"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

Nowości na stronie

Kruk - Czorny Woron nie śpi - sezon 2
Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy
Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 1

harry kleiner

  • Czerwona gorączka - 1988

    czerwona goraczka
    Czerwona gorączka,
    (Red Heat) - 1988;
    - reżyseria: Walter Hill;
    - scenariusz: Troy Kennedy-Martin, Walter Hill, Harry Kleiner;
    - wybrana obsada: Arnold Schwarzenegger, Jim Belushi, Peter Boyle;
    - gatunek: sensacyjny.

    "Nie chcę dotykać jego tyłka.. chcę go zmusić do mówienia"

    Iwan (Arnold) jest moskiewskim milicjantem. Podczas jednej z akcji ginie jego przyjaciel a morderca wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych. Iwan nie ma wyjścia i też udaje się do kraju rozpusty moralnej. Wspólnie z miejscowym policjantem (Belushi) kontynuuje pościg za mordercą.

  • Bullitt - 1968

    bullitt Bullitt - 1968;
    - reżyseria: Peter Yates;
    - scenariusz: Alan Trustman, Harry Kleiner;
    - wybrana obsada: Steve McQueen, Robert Vaughn, Jacqueline Bisset, Simon Oakland, Robert Duvall;
    - kryminał, sensacyjny.

    Ten tytuł to polecali mi absolutnie wszyscy. Ponoć pozycja obowiązkowa dla każdego kinomaniaka. Polecali, ale nie mogłem się przekonać, było kilka podejść, ale bez zapału. W końcu się udało. Nie będę pisał o fabule bo mnie zwyczajnie nie porwała - ot zwykły pościg za niebezpiecznymi przestępcami. Główny bohater (sorry Steve) też nie zachwyca. Na szczęście to nie fabuła, ani MaQueen sprawiają, że film ma cały czas grono wiernych fanów. Bullitt to przede wszystkim świetnie nakręcone sceny pościgów samochodowych. Oryginalne ujęcia i dynamiczny montaż (Oscar) sprawiają, że film w tej materii, mimo upływu pięćdziesięciu lat, nadal zachwyca.
    Wrażenie też robią filmowe auta - te amerykańskie wozy mają coś w sobie...

Back to top