"- ma pan problem z kobietami
- nie mam problemu z kobietami, one mnie tylko przerażają"
Przepis na miłość

Gregory Peck

  • Rzymskie wakacje - 1953

    rzymskie wakacje

    Rzymskie wakacje,
    (Roman Holiday) - 1953;
    - reżyseria: William Wyler;
    - scenariusz: Dalton Trumbo, Ian McLellan Hunter, John Dighton;
    - wybrana obsada: Gregory Peck, Audrey Hepburn, Eddie Albert,
    - gatunek: komedia romantyczna.

    Ponad rok temu oglądałem Trumbo - film biograficzny o jednym z bardziej utalentowanych scenarzystów Hollywood. Pamiętam, że po tamtym seansie chciałem obejrzeć Rzymskie wakacje. Film, który zdobył trzy Oscary, miał też kilka nominacji w tym za scenariusz. Sprawa jest o tyle ciekawa, że w tamtym czasie główny scenarzysta (Trumbo) był na czarnej liście i teksty przez niego podpisane nie mogły być ekranizowane. Dopiero po kilku latach od premiery ujawniono, kto tak naprawdę napisał scenariusz. Każdy kto troszkę się interesuje historią kina wie, że lata pięćdziesiąte były bardzo ciekawe.
    Rzymskie wakacje to prosta opowieść. Młodziutka księżniczka z dyplomatyczną wizytą odwiedza europejskie miasta. Jednym z nich jest Rzym. Bezustanne podróże, bardzo napięty grafik spotkań oraz absolutny brak wolnego czasu sprawiają, że księżniczka ucieka na nocną wycieczkę po mieście. Zmęczenie i leki szybko dają znać o sobie i dziewczyna zasypia na ławce. Przypadkiem dziewczyną postanawia się zaopiekować (niechętnie) Joe - amerykański dziennikarz. Dopiero następnego dnia się orientuje, że w jego mieszkaniu śpi księżniczka. Zataja swój zawód i proponuje dziewczynie wspólny dzień, być może uda mu się napisać oryginalny artykuł o młodej dziewczynie. Księżniczka też nie jest całkiem uczciwa - chce przeżyć normalny dzień i dlatego udaje prostą dziewczynę. Oboje mają swoje tajemnice, ale to im nie przeszkadza spędzić udanego dnia ze sobą. Są szczęśliwi, beztroscy, ale też pamiętają, że to tylko jeden dzień, że nieważne co się wydarzy to i tak należą do dwóch całkiem różnych światów, których nie da się pogodzić.

  • Przylądek strachu - 1962

    przyladek strachu
    Przylądek strachu,
    (Cape Fear) - 1962;
    - reżyseria: J. Lee Thompson;
    - scenariusz: James R. Webb;
    - wybrana obsada: Gregory Peck, Robert Mitchum, Polly Bergen, Lori Martin, Telly Savalas;
    - gatunek: dramat, thriller, noir.

    Jakiś czas temu pisałem o remaku tego filmu z 1991 roku. Trzeba było sięgnąć po pierwowzór.
    Historia jest ta sama.
    Sam jest szanowanym prawnikiem. Prowadzi szczęśliwe życie aż do chwili gdy spotyka człowieka, który obarcza Sama za swoją odsiadkę. Adwokat początkowo lekceważy typa, ale z czasem zaczyna się obawiać o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny. Zaprzyjaźnieni policjanci próbują "zachęcić" oprycha do zmiany miasta, ale ten w więzieniu dobrze się przygotował do swojej zemsty.

  • Zabić drozda - 1962

    zabic drozda
    Zabić drozda,
    (To Kill a Mockingbird) - 1962;
    - reżyseria: Robert Mulligan;
    - scenariusz: Horton Foote;
    - wybrana obsada: Gregory Peck, Mary Badham, Phillip Alford, Frank Overton;
    - gatunek: dramat, sądowy, obyczajowy.

    Alabama, lata trzydzieste dwudziestego wieku. Murzyn (w tych czasach nie było poprawności politycznej) zostaje oskarżony o gwałt na białej kobiecie. Wszystkiemu zaprzecza, ale słowo czarnego jest dużo mniej warte niż ofiary gwałtu. Większość mieszkańców miasteczka uważa, że proces jest niepotrzebną formalnością, że najlepiej sprawcę od razu powiesić na drzewie - czarni na to zasługują. Obrony podejmuje się biały adwokat (oscarowy Peck), który zna oskarżonego i jest w pełni przekonany o jego niewinności.

Back to top