"Nie żałuj, nig­dy nie żałuj, że mogłeś coś zro­bić w życiu, a te­go nie zro­biłeś. Nie zro­biłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

Grace Kelly

 

  • Okno na podwórze - 1954

    okno na podworze
    Okno na podwórze,
    (Rear Window) - 1954;
    - reżyseria: Alfred Hitchcock;
    - scenariusz: John Michael Hayes;
    - wybrana obsada: James Stewart, Grace Kelly, Wendell Corey;
    - gatunek: dreszczowiec, thriller.

    Wychodzi na to, że ostatnio nadrabiam Hollywoodzkie kino lat pięćdziesiątych - nie spodziewałem się tego, ale te filmy ostatnio do mnie trafiają.

    "Staliśmy się rasą podglądaczy"

    Zdolny fotograf podczas pracy miał niebezpieczny wypadek, który sprawił, że kilka tygodni musi spędzić na wózku w swoim mieszkaniu. Z nudów zaczyna obserwować podwórze widoczne z okna. Poznaje codzienną rutynę życia swoich sąsiadów, uczy się ich nawyków, a z czasem zaczyna sobie dopowiadać historie do ich zachowań. Szczególnie intryguje go jeden z mężczyzn. Beznamiętne podglądanie przeradza się w obsesję. Fotograf zaczyna podejrzewać, że mężczyzna mógł zabić swoją żonę..

     

  • M jak Morderstwo - 1954

    m jak morderstwo
    M jak Morderstwo,
    (Dial M for Murder) - 1954;
    - reżyseria: Alfred Hitchcock;
    - scenariusz: Frederick Knott;
    - wybrana obsada: Ray Milland, Grace Kelly, Robert Cummings, Anthony Dawson;
    - gatunek: kryminał.

    Niedawno podczas rozmów przy piwie pojawił się temat morderstwa doskonałego. Konkluzja tej rozmowy była taka, że warunkiem koniecznym do morderstwa doskonałego jest brak motywu, a to znaczy, że najlepiej jak w naszym imieniu zabije ktoś inny. Motyw zabójstwa na zlecenie w kinie ma długą historię. Czasem inwencja zleceniodawcy zamyka się wynajęciu oprycha, ale czasem intryga jest dużo bardziej skomplikowana. M jak morderstwo to staranne połączenie tych dwóch ścieżek.
    Tony postanawia pozbyć się swojej żony. W sumie nie wiemy co go bardziej motywuje: to że żona go zdradzała, czy też fakt, że po jej śmierci odziedziczy wielki majątek. A może był to strach przed odejściem żony do kochanka. Wtedy straciłby wszystko. Tony potrzebuje dobrego planu - starannie opracowuje szczegóły zabójstwa. Jest inteligentnym mężczyzną więc wie, że jak tylko nie popełni najmniejszego błędu i przekonująco odegra swoją rolę, to żona będzie martwa, a on sam będzie szczęśliwym wdowcem. Tylko czy plan wypali? Tego się już dowiecie oglądając M jak morderstwo.