"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

frank gillo

 

  • Ekspres - bohater futbolu - 2008

    ekspres bohater futboluEkspres - bohater futbolu (The Express, reżyseria Gary Fleder, 2008)

    Film znaleziony przypadkiem. Szukałem pozycji biograficznych, które są wysoko oceniane przez społeczności fanów kina.
    Ameryka, przełom lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Kraj w ogniu konfliktów na tle rasowym. Ernie Davis (Rob Brown) jest utalentowanym futbolistą, jednym z najlepszych tamtych lat, ale nie jest w pełni doceniany bo ma kolor skóry, który dla wielu jest problemem. Ernie musi cały walczyć. Nie tylko na boisku, ale także poza nim. Wyjazd na mecz w Texasie budzi niesamowite emocje, które są mieszanką sportowej rywalizacji i rasizmu w ostrej formie. Po znakomitym sezonie zostaje doceniony, ale wtedy rozpoczyna się jego kolejna wielka bitwa. Tym razem walczy z własnym organizmem - jest chory na białaczkę.
    Świetna historia i znakomite kino, które dla wielu pozostanie nieznane - brak słynnych nazwisk nie zachęca do seansu. Jeśli w jakiś sposób sugerujecie się moimi notkami to ten film powinniście wpisać na listę.
    Oceniam na dziewięć.

    dziewięć

    Na plus wpływa tło społeczno-polityczne opowiedzianej historii oraz aktorstwo (Rob Brown, Dennis Quaid, Nelsan Ellis -Lafayette z True Blood). Przyznaję, że lubię takie kino.

     

  • Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz - 2014

    kapitan ameryka zimowy zolnierzKapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz (Captain America: The Winter Soldier, reżyseria Anthony Russo, Joe Russo, 2014)

    Ostatnio sobie wynalazłem metodę na poprawę humoru.. jak mnie łapie chandra to puszczam film Marvela. Zawsze to kawał znakomitej rozrywki.
    Kapitan Ameryka nie jest moim ulubionym bohaterem. Pierwszą część jego przygód uważałem za jeden ze słabszych filmów o superbohaterach, dlatego z wielka rezerwą podchodziłem do drugiego filmu z jego przygodami.. niepotrzebnie. Zimowy żołnierz to jedna z najlepszych marvelowskich produkcji. Już pomijam drobny fakt, że występuje tu Scarlett Johansson, Emily VanCamp czy Cobie Smulders, ale wobec roli Roberta Redforda nie można przejść obojętnie. Facet nadal zachwyca na ekranie. Chris Evans jako Kapitan też już tak nie wkurza.. jest coraz lepiej.
    Zimowy żołnierz to przede wszystkim olbrzymia ilość świetnie nakręconej akcji. Mamy sceny we wnętrzach, w powietrzu, na wodzie, autostradach - dla każdego coś miłego. Jest efekciarsko, ale nie drażniąco... z tym ostatnio bywa problem.
    Fabularnie też wszystko ładnie współgra.. wprowadzenie nowego-starego przeciwnika (Sebastian Stan) i Falcona (Anthony Mackie) podkręciło fabułę i dało świetne wejście do kolejnego starcia pomiędzy Hydrą a Tarczą. Zresztą końcowe sceny (tradycyjnie po napisach) zapowiadają nam kolejne znakomite kino rozrywkowe. Teraz jeszcze tylko Strażników zaliczyć.. ponoć też jest dobrze.. polecacie?
    Zimowego Żołnierza pewnie jeszcze nie raz obejrzę - może uda się jakiś maraton?
    Dziś oceniam na dziesięć. Brawo.

    dziesięć
    PS-nie oglądajcie tego z dubbingiem..