"To nie tak, że boję się um­rzeć. Po pros­tu nie chciałbym być w pob­liżu, kiedy to się stanie."
Woody Alleny

Nowości na stronie

Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy
Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 1
As w potrzasku - 1951

Ethan Hawke

  • Złodziej życia - 2004

    zlodziej zycia

    Złodziej życia,
    (Taking Lives) - 2004;
    - reżyseria: D.J. Caruso;
    - scenariusz: Hillary Seitz, Jon Bokenkamp;
    - wybrana obsada: Angelina Jolie, Ethan Hawke, Kiefer Sutherland, Gena Rowlands;
    - kategoria: kryminał, thriller, film.

    Angelina Jolie w roli agentki FBI, która ma pomóc kanadyjskiej policji w śledztwie. Poszukiwany jest (najprawdopodobniej) seryjny morderca, który masakruje ciała ofiar uniemożliwiając ich identyfikację. Zaginięcia ofiar przeważnie nikt nie zgłasza ponieważ zostały one starannie dobrane. Samotnicy, nie utrzymujący kontaktów z rodziną. Zabójca jest tak pewny swojego geniuszu i sprytu, że rozpoczyna pewną grę z policją.
    Tytuł filmu jednoznacznie wskazuje na motyw zabójcy, którym jest przejmowanie życia ofiar. Czy śledczym uda się polowanie? Kto jest zwierzyną a kto ofiarą?

  • Valerian i Miasto Tysiąca Planet - 2017

    valerian

    Valerian i Miasto Tysiąca Planet,
    (Valerian and the City of a Thousand Planets) - 2017;
    - reżyseria: Luc Besson;
    - scenariusz: Luc Besson;
    - wybrana obsada: Dane DeHaan, Cara Delevingne, Clive Owen, Rihanna, Ethan Hawke, Herbie Hancock, Sam Spruell;
    - gatunek: akcja, science fiction, przygodowy.

    Z olbrzymią rezerwą podchodziłem do tego filmu. Besson ma świetne pomysły, ale często wykonanie daje wiele do życzenia. Obawiałem się, że Valerian będzie kolejnym filmem, w którym nie ma pomysłu na rozwinięcie fabuły. Na szczęście pod tym względem film nie rozczarowuje. Nie znaczy to jednak, że scenariusz jest dobry.
    Przyszłość, Valerian oraz Laureline są kosmicznymi agentami, którzy mają bronić pokoju pomiędzy tysiącami cywilizacji. Kolejna misja odsłania jednak nieprawidłowości w strukturach, które mają bronić pokoju. Wojskowi lubią mieć swoje tajemnice i nie zawahają się użyć wszystkich środków ich haniebne czyny nigdy nie ujrzały światła dziennego. Ludzkość od tysięcy lat próbuje tuszować zbrodnie. Prawda często wygrywa, ale nie przywróci ona życia tym co zginęli. Idealiści, Besson również, wierzą, że prawda uszlachetnia i pozwala zapomnieć o krzywdach. Świat nie jest aż tak piękny.

  • Siedmiu wspaniałych - 2016

    siedmiu wspanialych 2016
    Siedmiu wspaniałych,
    (The Magnificent Seven) - 2016;
    - reżyseria: Antoine Fuqua;
    - scenariusz: Nic Pizzolatto, Richard Wenk;
    - wybrana obsada: Denzel Washington, Chris Pratt, Ethan Hawke, Vincent D'Onofrio, Byung-hun Lee, Manuel Garcia-Rulfo, Martin Sensmeier, Haley Bennett, Peter Sarsgaard;
    - gatunek: western.

    "Pragnę sprawiedliwości, ale zadowolę się zemstą"

    Kino gatunków ostatnio przeżywa swój renesans w kinie. Zwłaszcza westerny wróciły do łask producentów i widzów. Twórcy często sięgają po znane tytuły i próbują je na nowo sprzedać współczesnemu widzowi. Niewielkie uwspółcześnienie scenariusza i mamy gotowy film. Remaki to zarówno zbawienie jak i plaga współczesnego kina. Nowego Ben Hura odpuściłem, ale zwiastun Siedmiu wspaniałych całkiem mi się spodobał. Remake kultowego filmu z 1960 roku został zrealizowany z dużym rozmachem, a do obsady udało się ściągnąć kilku znanych aktorów. Szkoda tylko, że nie zatrudniono dodatkowego scenarzysty..

  • Boyhood - 2014

    boyhoodBoyhood
    (reżyseria Richard Linklater, 2014)

    Jak wspominam swoje dzieciństwo, dorastanie przed oczami mam cały czas te same obrazy, te same kadry, wspomnienia. Mam wrażenie, że pierwsze osiemnaście lat mojego życia to te kilka chwil, o których cały czas pamiętam. Czasem sporadycznie pojawiają się inne momenty, ale szybko znikają.. zostają cały czas te same.. dlaczego akurat te? Przecież nawet nie układają się w logiczny ciąg.. Czyżby ich ładunek emocjonalny był tak duży? Ich wpływ na moje życie jest aż tak znaczący?
    Boyhood to właśnie ciąg, a raczej sekwencja takich ujęć, które składają się na wspomnienia, życie jednej osoby (Ellar Coltrane). Od piątego roku życia, aż do osiemnastego.. Boyhood to film niesamowity ponieważ nie zatrudniano kilku aktorów by odgrywały poszczególne scenki. Film był kręcony dwanaście lat. Bohaterowie, ale też sceneria, czasy, aktorzy ewoluowali razem z filmem. Wszystko ulegało zmianom. Niesamowita praca i pomysł..
    W fabule pozornie nic się nie dzieje.. ujęcia ukazują życie przeciętnej amerykańskiej rodziny. Bez gwałtownych zwrotów akcji, bez zbędnych fajerwerków.. takie zwyczajne, ale też dobre życie. Pojawiają się różne osoby.. czasem z przypadku, czasem z wyboru (nie zawsze dobrego) - pojawiają się i znikają - nigdy nie wiemy, która relacja będzie tą wartościową... pełny przypadek.
    Pod koniec filmu pada bardzo mądre zdanie, którym można podsumować cały projekt pod tytułem "Boyhood". Brzmi mniej więcej tak: ludzie mówią, chwytaj chwile, ale jest zupełnie na odwrót, to chwile chwytają nas.

  • Przeznaczenie - 2014

    przeznaczenie Przeznaczenie
    (Predestination, Michael Spierig, Peter Spierig, 2014)

    Ostatnio jest sporo pozycji, które poruszają kwestię względności czasu. Możliwości zmiany tego co ma być, tego co było.. Oglądając takie pozycje zawsze mam dylemat, na ile przyzwoite są takie podróże.. czy mamy takie prawo (pomijam techniczne możliwości), czy próby podróżowania w czasie nie naruszą porządku świata.. mała przypadkowa zmiana może mieć skutki trudne do przewidzenia.
    W Przeznaczeniu zostało postawione kolejne pytanie. Na ile zmiany dokonane w przeszłości wpłyną na decyzje w przyszłości by dokonać zmian w przeszłości... taki dylemat co było pierwsze - kura czy jajko? Jeśli czas jest pętlą to gdzie jest jego początek? Zresztą po Interstellar miałem podobne pytania.
    Początek Przeznaczenia był, krótko mówiąc, znakomity... opowiadanie historii przy barmańskim stole. Później było już słabiej.. zapętlenie czasu było zbyt duże. Chociaż nie ukrywam, że ciekawe. Aktorsko też szału nie ma Ethan Hawke, Sarah Snook i Noah Taylor wypadli nieźle, ale bez fajerwerków. Jestem przekonany, że niedługo o tym filmie zapomnę.

  • Daybreakers - Świt - 2009

    daybreakers swit Daybreakers - Świt
    (Daybreakers, reżyseria Michael Spierig, Peter Spierig, 2009)

    Przyznam szczerze, że nie mam pojęcia dlaczego ten film pojawił się na mojej liście pozycji obowiązkowych do obejrzenia.. ale że był tam dość długo to w końcu przyszła na niego kolej.
    Niedaleka przyszłość, na ziemi jest coraz więcej wampirów.. w zasadzie to ludzi została już garstka.. a bez ludzi i zwierząt wampiry też wyginą.. są prace nad sztuczną krwią, ale bez efektu. Konflikt ludzie - wampiry przechodzi w nowy wymiar.. zaczynają się pojawiać obrońcy ludzi... poważnie? Altruistyczne wampiry? Przymykam na to oko - taka wizja scenarzysty. Początkowo film zapowiadał się ciekawie.. miał dziwny klimat, ale z czasem coraz bardziej rażą absurdy i dziwne motywy w fabule.. a antidotum na wampiryzm? Nie kupuję tego.
    Daybreakers dostaje cztery. Unikać.

  • Dzień próby 2001

    dzien proby Dzień próby
    (Training Day, reżyseria Antoine Fuqua, 2001)

    Fascynował mnie kiedyś serial The Shield. Nie jest to szeroko znana produkcja, ale film Dzień próby mi go przypomniał. Tutaj też mamy "elitę: policyjną, która osiąga niezłe wyniki w walce przestępczością dzięki swoim kryminalnym koneksjom. Nie są święci. Brutalność i stosowanie prawa według własnego uznania to ich główne cechy. Czy da się skutecznie walczyć z przestępczością bez przekraczania granic?
    Młody funkcjonariusz z drogówki (Ethan Hawke) trafia pod opiekę doświadczonego detektywa Alonzo (nagrodzony Oscarem Denzel Washington) i już pierwszego dnia pracy przekonuje się, że szybko będzie musiał podjąć decyzję jakim chce być policjantem. Walka z gangami narkotykowymi nie należy do najłatwiejszych zadań.
    Alonzo jest starym wyjadaczem, który w gangsterskim świecie czuje się jak ryba w wodzie. Po której stronie barykady stoi? Czy oznaka jednoznacznie stawia go po dobrej stronie barykady?
    Dzień próby to bardzo dobre kino policyjne, które nie idzie na skróty. Kino w którym tematem przewodnim są zasady i ich przestrzeganie.

  • Przed północą 2013

    przed polnoca Przed północą
    (Before Midnight, reżyseria Richard Linklater, 2013)
    Film o dojrzałym związku, o jego problemach, emocjach.. o tym jak inteligentna może być kłótnia. Argumenty przywoływane przez zmęczonych małżonków (Ethan Hawke, Julie Delpy) są dosadne, ciężkie, ale trudno odmówić im uroku. Mimo wzajemnych pretensji w rozmowach pary nadal wyczuwalne jest erotyczne napięcie i fascynacja. Ma to niezaprzeczalny urok.
    W sumie to zazdroszczę.

    Film praktycznie bez akcji, więc nie wszystkim przypadnie do gustu.
    Oceniam na osiem.

  • Sinister 2012

    sinisterSinister
    (reżyseria Scott Derrickson, 2012)

    Rzadko oglądam horrory. Razi mnie ich wtórność i powtarzalność. Mimo to czasem daję szansę gatunkowi ;)
    Tym razem padło na dzieło Derricksona. Dzieło, które nie grzeszy niczym oryginalnym, odkrywczym.. nawet nie straszy za bardzo.. Wątek wypalonego pisarza (Ethan Hawke), który bada niewyjaśnione morderstwa całych rodzin i w tym celu wprowadza się do domu, w którym została zamordowana jedna z rodzin. Mamy więc standard: pisarz, pretensje żony (Juliet Rylance), zjawy, sny dzieci, niespodziankę na strychu i fatum. Zero zaskoczenia i świeżości.. Ogląda się w miarę dobrze, ale to film w stylu - obejrzeć - zapomnieć. Klimat był niezły, ale czegoś brakło.

    Oceniam na siedem.

  • Gliniarze z Brooklynu 2009

    Gliniarze z Brooklynu plakat Gliniarze z Brooklynu
    (Brooklyn's Finest, reżyseria Antoine Fuqua, 2009)

    Brooklyn - cały czas widnieje w mojej świadomości jako jedno z najgorszych miejsc w Stanach Zjednoczonych. Gliniarze mnie tylko w tym utwierdzają. Narkotyki, przemoc, bieda, bezwzględność, rasizm, a zarazem subkulturowość - mieszanka, która sprawia, że życie tu jest skrajnie niebezpieczne.
    Film to trzy historie opowiadające o gliniarzach, które w pewnym miejscu się przecinają. Brutalnie i trochę przypadkowo. Nigdy nie wiemy co nam życie przyniesie.
    Jest to kolejny "policyjny" film, który brutalnie otwiera nam oczy, i który bardzo przypadł mi do gustu. W głównych rolach: Richard Gere,  Don Cheadle,  Ethan Hawke , Wesley Snipes.
    Oceniam na dziewięć.

Back to top