"Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

Nowości na stronie

Na rauszu - 2020
Eric Powell - The Goon. Kolekcja tom 5
Lekcja marzeń - 2011
Dlaczego kobiety zabijają - sezon 2
Gnat #1: Dolina, czyli równonoc wiosenna
Bodyguard i żona zawodowca - 2021
Złota dama - 2015
Batman: Przeklęty
Kopalnie króla Salomona - 1985
Mayans M.C - sezon 3
Sandman. Tom 6. Refleksje i przypowieści
Przygoda na rybach - 1997
Nomadland - 2020
Trolle z Troy. Tom 2

edgar ramirez

  • Gold - 2016

    gold

    Gold - 2016;
    - reżyseria: Stephen Gaghan;
    - scenariusz: Patrick Massett, John Zinman;
    - wybrana obsada: Matthew McConaughey, Edgar Ramírez, Bryce Dallas Howard, Corey Stoll, Toby Kebbell;
    - gatunek: dramat

    Nie wszystko złoto co się świeci.

    Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
    Kenny (Matthew) prowadzi firmę, która zajmuje się poszukiwaniem złóż. Interes idzie fatalnie. Inwestycje są mocno chybione, inwestorów brak, a Kenny zanurzony w alkoholowym upojeniu cały czas marzy o odkryciu wielkich pokładów złota. Chce w końcu odnieść sukces. Ostatnie oszczędności i wartościowe rzeczy przeznacza na podróż do Indonezji - pracuje tam ciut ekscentryczny geolog (Edgar), którego chce namówić na wspólne poszukiwania złota.
    Można powiedzieć, że Gold jest bardzo podobny do Wilka z Wall Street. Widać podobne wahania kariery. Sinusoida od porażki po wielomilionowy sukces i tak kilkukrotnie. Jest w tym coś nieakceptowalnego. Olbrzymie majątki zdobyte na naiwności inwestujących oraz niedoskonałości systemów zawsze budzą mój niepokój. Może to dlatego, że widzę jak rośnie rozwarstwienie społeczne i jest pełne (wg prawa) przyzwolenie na wielkie przekręty. Kenny może i nie liczy się pieniędzmi, może chce budować tylko wielkość swojego nazwiska, ale robi to w sposób, który mocno przypomina mi zachowania maklerów giełdowych. Całkowite oderwanie od rzeczywistości i kompletny brak poszanowania ludzi, którzy w pewien sposób przyczynili się do sukcesu.

  • Dziewczyna z pociągu - 2016

    dziewczyna z pociagu
    Dziewczyna z pociągu
    ,
    (The Girl on the Train) - 2016;
    - reżyseria: Tate Taylor;
    - scenariusz: Erin Cressida Wilson;
    - wybrana obsada: Emily Blunt, Haley Bennett, Rebecca Ferguson, Justin Theroux, Luke Evans, Edgar Ramirez;
    - gatunek: thriller.

    To jeden z tych filmów, które poprzez mega intensywną kampanię promocyjną obiecuje, że jest to tytuł, który zasługuje na miejsce wśród najlepszych thrillerów po 2000 roku. To obiecywanie trwa jeszcze przez początek filmu, ale po dwóch kwadransach mamy przeświadczenie, że padliśmy (kolejny raz) ofiarą skutecznej kampanii reklamowej. W fabule nie ma ani wielkiej tajemnicy, ani odpowiedniego klimatu... niemalże do końca filmu miałem nadzieję, że twórcy filmu zafundują nam jakieś nieoczekiwane zakończenie.. ale na nadziei się skończyło.
    Dziewczynie z pociągu daleko do thrillera, w mojej ocenie bliżej mu do przeciętnego dramatu... a główny wątek fabularny można sprowadzić do rozpadu małżeństwa i nałogu alkoholowego. Czy nałóg był przyczyną rozpadu czy skutkiem? Nawet na to pytanie nie dostaniemy odpowiedzi.
    Przyznaję, że nie czytałem pierwowzoru, ale podobno to całkiem przyzwoita powieść, która cieszy się sporą grupą fanów (fanek). Może to kolejny dowód na to, że nie każdy materiał daje się prosto zekranizować. Kino ma swoją stylistykę i narrację, czasem przełożenie na ten język literackiego materiału wymaga dużego nakładu pracy oraz pomysłu. Tego ostatniego w Dziewczynie z pociągu brakuje.

  • Kamienne pięści - 2016

    kamienne piesci
    Kamienne pieści,
    (Hands of Stone) - 2016;
    - reżyseria: Jonathan Jakubowicz;
    - scenariusz: Jonathan Jakubowicz;
    - wybrana obsada: Edgar Ramirez, Robert De Niro, Usher Raymond, Ellen Barkin, Ana de Armas, John Turturro;
    - gatunek: sportowy, biograficzny, dramat.

    Jest to mój 44 czwarty seans w ramach abonamentu unlimited. W ramach abonamentu są organizowane czasem pokazy przedpremierowe tylko dla członków unlimited. Nie jest ich wiele, ale fajny to bonus.

    Kamienne pięści - tytuł, o którym nic nie wiedziałem, ale treść mnie na tyle zaciekawiła, że postanowiłem wybrać się do kina.
    Jest to opowieść o Roberto Duranie, jednym z najsłynniejszych panamskich bokserów. Powolna droga na szczyt, bolesny upadek i heroiczny powrót - tak w skrócie można opowiedzieć ten film.. tak naprawdę taki schemat sportowej (i nie tylko) kariery jest najbardziej pożądany przez filmowych widzów. Pożądany, ale też już trochę ograny. Jest jednak w tej historii coś, co mnie urzekło. Film opowiada o Duranie, ale mamy bardzo wyraźnie nakreślone tło społeczno-polityczne. Konflikt pomiędzy Panamą a USA przez dziesięciolecia kształtował światopogląd młodych Panamczyków. Nienawidzą Ameryki, a nagle ich bokser może pokonać amerykańskiego zawodnika i uzyskać mistrzostwo świata. Niesamowita sprawa - to pokazało, że warto być cierpliwym i walczyć o swoje. Za to film mocno u mnie punktuje.

  • Joy - 2015

    plakat promujący
    Joy - 2015;
    - reżyseria: David O. Russell;
    - scenariusz: David O. Russell;
    - wybrana obsada: Jennifer Lawrence, Robert De Niro, Bradley Cooper, Edgar Ramírez, Virginia Madsen, Isabella Rossellini;
    - gatunek: biograficzny, dramat, komedia.

    Kolejny tytuł, który ma nas utwierdzić, że amerykański sen jest możliwy do zrealizowania. Dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych. Tym razem sen spełnia zwykła, samotna matka, która w wyniku natchnienia wynalazła mopa, którego nie trzeba wyżymać. Teraz o mopach wiem wszystko. Oczywiście spełnienie snu nie było proste - sprawy nie ułatwiają nieuczciwi partnerzy, brak doświadczenia, brak kapitału, ale przede wszystkim rodzina, która do idealnych nie należy. Główny wątek filmu do mnie nie trafił. Na nic tu starania Lawrence (dostała Złotego Globa, może będzie Oscar) oraz pozostałych aktorów - doświadczenia Joy nie są zbyt porywające. Na większą uwagę zasługuje jeden z drugoplanowych wątków. Joy nie potrafi sprzedać swojego produktu, ale to się zmienia gdy trafia do nowopowstałej stacji FOX, która specjalizuje się w handlu telewizyjnym. Sprzedaż zyskuje całkiem nowe oblicze. Teraz każdy może zadzwonić i zamówić upragniony produkt - a to wszystko bez wychodzenia z domu. Film opowiadający o początkach takiego handlu byłby dla mnie o wiele bardziej interesujący.
    Szkoda, że w scenariuszu, aż tyle miejsca poświęcono na wątek osobisty bohaterki, akcja zaczyna się rozkręcać dopiero od połowy filmu - wtedy pojawia się motyw sprzedaży i biznesu.

  • Point Break - na fali - 2015

    plakat promujący
    Point Break - na fali
    (Point Break)- 2015;
    - reżyseria: Ericson Core;
    - scenariusz: Kurt Wimmer;
    - wybrana obsada: Édgar Ramírez, Luke Bracey, Teresa Palmer, Delroy Lindo, Ray Winstone;
    - gatunek: akcja.

    Od czego tu zacząć? Zwiastun tego filmu widziałem jakiś rok temu i przyznam, że zrobił na mnie fajne wrażenie. Dużo szerokich ujęć, wartka akcja i sporty ekstremalne - z dobrym scenariuszem mógł wyjść naprawdę interesujący film... niestety Kurt'owi Wimmer'owi chyba za mało zapłacono.
    Utah uprawia sporty ekstremalne, jest uzależniony od adrenaliny. Jeden z niebezpiecznych rajdów kończy się śmiercią przyjaciela naszego bohatera. Kilka lat później Utah zdaje do FBI, jego jednym z pierwszych zadań polega na rozpracowaniu grupy złodziei, którzy podczas ucieczek popisują się niesamowitymi umiejętnościami , które są zarezerwowane dla doświadczonych osób uprawiających sporty ekstremalne. Tak mniej więcej wygląda fabuła. Poza tym "policyjnym" wątkiem mamy mnóstwo pseudofilozofii związanej z eko-terroryzmem.. uprawianie sportów ekstremalnych to forma hołdu dla naszej planety.. na ekranie nie brzmi to wcale lepiej. Sytuacji nie poprawiają dziury scenariuszowe i drętwa gra aktorska. Ewidentnie widać, że fabuła jest tutaj tylko dodatkiem do naprawdę niezłych ujęć przestawiających sporty wyczynowe. To mocno rozczarowuje - gdyby do tych samych zdjęć dodano przemyślaną fabułę filmu kryminalnego powstawałaby pozycja, którą bym chętnie polecał..

  • Zbaw nas od złego - 2014

    zbaw nas od zlegoZbaw nas od złego
    (Deliver Us from Evil, reżyseria Scott Derrickson, 2014)

    Eric Bana jako nowojorski policjant, który stara się rozwikłać serię niewyjaśnionych zdarzeń.. odkrywa, że pozornie różne przestępstwa mają wspólny mianownik - element, który je łączy. Śledztwo staje się coraz bardziej mroczne i trudne.. nowe światło na sprawę rzuca napotkany ksiądz-egzorcysta (Édgar Ramírez), który twierdzi, że to może być sprawa demona. Film ma interesujący klimat, który momentami przypomina Siedem, może też trochę Wilka.. nastrojowa jest też muzyka, częste przywołania The Doors fajnie brzmią w obliczu kreacji Ramirez'a, który wygląda w tym filmie jak legendarny wokalista zespołu.
    Było w tym filmie sporo fajnych momentów, ale nic co by ten film wyróżniało. Ot jedna z wielu pozycji o egzorcyzmach.
    Zbaw nas od złego dostaje siedem.

Back to top