"Niektórzy mają tragedię we krwi"
Donnie Darko

donald sutherland

 

  • M*A*S*H* - 1970

    mash

    M*A*S*H* ,
    (MASH) - 1970;
    - reżyseria: Robert Altman;
    - scenariusz: Ring Lardner Jr.;
    - wybrana obsada: Donald Sutherland, Elliott Gould, Tom Skerritt, Sally Kellerman, Robert Duvall, Michael Murphy;
    - kategoria: wojenny, komedia, dramat.

    Trwa wojna w Korei. Do szpitala polowego, który znajduje się blisko frontu trafia dwóch nowych chirurgów. Są świetnymi specjalistami, ale każdą wolną chwilę wykorzystują na zabawę. Byle tylko nie myśleć o wojnie obok i o powrocie do domu. Alkohol, hazard, seks z pielęgniarkami to tylko nieliczne formy rozrywki. Lekarze się do nich nie ograniczają. Przecież można zagrać w golfa, czy tez bezkarnie znieważyć przełożonych. Nie ma granic.
    M*A*S*H* to film, który mocno się postarzał. Pierwsze trzydzieści minut jest tak ciężkostrawne, że niewiele brakowało bym zakończył seans. Na szczęście mam zasadę, że jak coś zaczynam oglądać to muszę skończyć (nie dotyczy serwisów informacyjnych TVP oraz występów kopaczy).

     

  • Ad astra - 2019

    ad astra

    Ad astra - 2019;
    - reżyseria: James Gray;
    - scenariusz: James Gray, Ethan Gross; 
    - wybrana obsada: Brad Pitt, Tommy Lee Jones, Ruth Negga, Donald Sutherland, Liv Tyler;
    - kategoria: unlimited, science fiction, thriller.

    Niedaleka przyszłość. Na Ziemię docierają impulsy, które uszkadzają ziemskie instalacje elektryczne. Wszystko wskazuje na to, że ich źródłem jest misja, która dotarła w ramach Projektu Lima w okolice Neptuna. Misją dowodził H. Clifford McBride - bohater, który poświęcając rodzinę wyruszył na wyprawę bez powrotu. Teraz Roy McBride wyrusza śladami ojca by sprawdzić co tak naprawdę wydarzyło się w ramach Projektu Lima.

    Próbuje poznać prawdę o swoim ojcu, ale długa podróż jest też świetną okazją do poznania siebie.

     

     

  • Wzgórze nadziei - 2003

    wzgorze nadziei

    Wzgórze nadziei,
    (Cold Mountain) - 2003;
    - reżyseria: Anthony Minghella;
    - scenariusz: Anthony Minghella;
    - wybrana obsada: Jude Law, Nicole Kidman, Renée Zellweger, Brendan Gleeson, Philip Seymour Hoffman, Natalie Portman, Giovanni Ribisi, Ethan Suplee, Cillian Murphy, Charlie Hunnam, Donald Sutherland;
    - gatunek: melodramat.

    Niezmiernie rzadko sięgam po melodramaty, nie jestem romantyczny i przeważnie te filmy niemiłosiernie mnie nudzą.Czasem jednak robię i wyjątek i próbuję coś takiego obejrzeć. Wzgórze nadziei musiało trafić na mój ekran - obsada, Oscar i ogólnie wysoka nota sprawiły, że nie zwróciłem uwagi, że jest to melodramat.
    Akcja dzieje się podczas wojny secesyjnej jest osią jest rozdzielona para i ich przeżycia. On walczy o przeżycie na froncie, a Ona czeka w domu, który podczas wojny wcale nie jest azylem.
    To co się działo na wojnie do jedno... ale to co poza nią to całkiem inna sprawa. Lincze niewolników, polowania na dezerterów, ale przede wszystkim walka o ziemie i wpływy na posiadłościach, które tak ochoczo zostały porzucone przez chłopców idących na wojnę. Utkwiła mi w pamięci scena w której Amerykanie się cieszą z wybuchu wojny secesyjnej. Nie wiedzieli jeszcze jakie sobie piekło przygotowali. Mam wrażenie, współcześni dwudziestolatkowie też pragną wojny, bezpieczna Europa wydaje się ich nudzić.

     

  • Epidemia - 1995

    epidemia
    Epidemia,
    (Outbreak) - 1995;
    - reżyseria: Wolfgang Petersen;
    - scenariusz: Robert Roy Pool, Laurence Dworet;
    - wybrana obsada: Dustin Hoffman, Morgan Freeman, Rene Russo, Cuba Gooding Jr., Kevin Spacey, Donald Sutherland;
    - gatunek: dramat, thriller, akcja.

    Niedawny seans Inwazji przypomniał mi inny film o wirusie. Epidemię widziałem już kilka razy, ale cały czas mam sentyment do tego filmu. Może to z powodu małpki?
    W 1967 roku w Zairze pojawia się bardzo niebezpieczny wirus, który ma stu procentową śmiertelność. Amerykańskie wojsko postanawia brutalnie rozwiązać problem i zrzuca dużą bombę na miejsce występowania zarażenia.
    Akcja przenosi się do czasów współczesnych. W kilku miejscach znów pojawia się odmiana tego bardzo niebezpiecznego wirusa. Trochę zmutował - nadal jest śmiertelny, ale dużo łatwiej się nim zarazić niż w 1967 roku. Siedliska choroby zostają otoczone wojskową "opieką", a lekarze pracują nad szczepionką. Nie mniej ważne jest poznanie przyczyn nagłej epidemii - odnalezienie pacjenta zero jest jednym z kluczowych zadań.

     

  • Czas zabijania - 1996

    czas zabijania
    Czas zabijania,
    (A Time to Kill) - 1996;
    - reżyseria: Joel Schumacher;
    - scenariusz: Akiva Goldsman;
    - wybrana obsada: Matthew McConaughey, Sandra Bullock, Samuel L. Jackson, Kiefer Sutherland, Kevin Spacey, Donald Sutherland, Ashley Judd;
    - gatunek: dramat.

    Kolejny sądowy film na tapecie, tym razem ekranizacja powieści John'a Grishama.
    Dziesięcioletnia dziewczynka zostaje brutalnie zgwałcona i porzucona. Miała umrzeć, ale cudem dociera do domu i wskazuje winnych. Zostali zatrzymani, ale wszystko wskazuje na to, że zostaną wypuszczeni na wolność. Na to nie może pozwolić ojciec dziewczynki, który w sądzie zabija obu oprychów. Teraz to jemu grozi komora gazowa. Dziwi taki rozwój akcji? Pewnie tak, więc dodam kilka ważnych elementów. Dziewczynka była czarna, gwałciciele biali, a akcja dzieje się w Missisipi w czasach nie gasnącej popularności Ku Klux Klanu.

     

  • JFK - 1991

    jfk
    JFK - 1991;
    - reżyseria: Oliver Stone;
    - scenariusz: Oliver Stone, Zachary Sklar;
    - wybrana obsada: Kevin Costner, Tommy Lee Jones, Gary Oldman, Joe Pesci, Kevin Bacon, Donald Sutherland, Jack Lemmon;
    - gatunek: dramat, kryminał, historyczny, na faktach, sądowy.

    Ostatnie dni to głównie praca. Nie było czasu na oglądanie, ale teraz powinno się trochę uspokoić. Oddałem serwisy internetowe do użytku i wszystko wskazuje, że działają prawidłowo bez awarii (zwanej też uwarią).
    To tak tytułem wstępu - teraz o filmie.
    Nie zliczę ile razy się zabierałem za ten tytuł. Za każdym razem odstraszała mnie długość filmu (podobnie mam z Ben-Hurem) - film trwa ponad trzy godziny i ciężko było się na ten tytuł zdecydować.
    Wszyscy wiedzą, że Amerykanie w 1963 roku stracili w zamachu prezydenta. Bardzo szybko znaleziono "zabójcę", który chwilę później też ginie z rąk zamachowca. Już ten wątek brzmi jak fragment powieści Ludluma. Morderca prezydenta nie żyje, czyli sprawa jest zamknięta i śledztwo nie jest potrzebne. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy mają coś do ukrycia.
    Fabuła JFK opowiada o prokuratorze, który mimo oporu władz, stara się dowiedzieć co tak naprawdę wydarzyło się 22 listopada 1963 roku? W filmie nie dostaniemy odpowiadzi na pytania: Kto zabił prezydenta? Czy był spisek? Stone w swoim filmie zamiast odpowiadać zadaje kolejne pytania. Stara się nam pokazać, że nawet jeśli Oswald był winny to okoliczności jego zatrzymania, działanie służb i dziwne znikanie dowodów sprawiają, że sprawa nie jest tak prosta jak próbowała Amerykanom wmówić komisja Warrena.

     

  • Osadzony - 1989

    plakat promujący
    Osadzony;
    (Lock Up) - 1989;
    - reżyseria: John Flynn;
    - scenariusz: Jeb Stuart, Henry Rosenbaum, Richard Smith;
    - wybrana obsada: Sylvester Stallone, Donald Sutherland, John Amos, Darlanne Fluegel;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Nadrabiam pozycje filmowe z Stallone i z jego odwiecznym rywalem (Arnold). Tym razem trafiło na kino więzienne.
    Frank odsiaduje wyrok za ucieczkę z więzienia. Do końca nie zostało mu wiele, ale zostaje bez powodu przeniesiony do zakładu o zaostrzonym rygorze. Naczelnik nowego więzienia zamierza zemścić się na Frank'u za ucieczkę z jego zakładu.

     

  • Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 2 - 2015

    plakat promujący
    Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2 (The Hunger Games: Mockingjay Part 2) -2015;
    - reżyseria: Francis Lawrence;
    - scenariusz: Danny Strong, Peter Craig;
    - wybrana obsada: Jennifer Lawrence, Josh Hutcherson, Liam Hemsworth, Woody Harrelson, Julianne Moore, Philip Seymour Hoffman, Donald Sutherland;
    - gatunek: akcja, science-fiction.

    Pamiętam jak się emocjonowałem początkiem sagi. Igrzyska Śmierci były dla mnie jedną z ciekawszych współczesnych antyutopii. Zachwyt został brutalnie zmieciony przez pierwszą część Kosogłosa, miałem jednak nadzieję, że seria będzie miała godne zakończenie. Niestety jest spore rozczarowanie. Gdyby rozłożyć scenariusz na części pierwsze to główny wątek antyutopijny ma odpowiednią, oczekiwaną linię, ale trzeba się jej doszukiwać. Druga część Kosogłosa to kolejna odsłona romansu o wiele znaczącym tytule: Kogo wybierze Katniss? Gale, a może Peeta.. Peeta, a może Gale? Większość filmu to rozważania na temat niezdecydowania głównej bohaterki.. Można próbować pominąć ten wątek, ale jest to bardzo trudne. W drugiej odsłonie Kosogłosa jest więcej akcji, ale brakuje jej rozsądnego, fabularnego uzasadnienia. Niby pojawia się pewien dramatyzm, ale po chwili znów słyszymy... kogo wybrać? Peeta, czy może Gale? I nastrój padł. Żałuję, że z sagi o niezłej podstawie fabularnej zrobiono przeciętne kino dla zakochanych nastolatków. Gdzie się podziały te nawiązania do Trzeciej Rzeszy? Jest wspomniany element wojny propagandowej, ale brakuje mu szerszego kontekstu jakim są techniki manipulacji tłumem.. Obraz społeczeństwa Kapitolu i Dystryktów jest mega spłaszczony.. w pierwszych częściach nie było to aż tak odczuwalne.. ale też było mniej rozważań - Gale, czy może Peeta?
    Może powinienem jeszcze raz obejrzeć pierwsze dwie części sagi? Pewnie obecnie nota byłaby sporo niższa.. ale na chwilę obecną nie czuję takiej potrzeby.

     

  • Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1 - 2014

    plakat promującyIgrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1 (The Hunger Games: Mockingjay Part 1) - 2014;
    - reżyseria: Francis Lawrence;
    - scenariusz: Danny Strong, Peter Craig;
    - wybrana obsada: Jennifer Lawrence, Josh Hutcherson, Liam Hemsworth, Woody Harrelson, Donald Sutherland, Philip Seymour Hoffman, Julianne Moore, Stanley Tucci;
    - akcja, science fiction.

    Wielkimi krokami zbliża się kinowa premiera ostatniej części Igrzysk Śmierci więc to dobry moment by obejrzeć poprzednią część. Nieprzychylne recenzje sprawiły, że film długo czekał na liście do obejrzenia.
    Po seansie mam tylko jedną uwagę. Jak można było tak spieprzyć świetną serię? Kosogłos część pierwsza to dwugodzinny festiwal nudy i żałosnych, pseudomiłosnych dialogów. Na ekranie najważniejszym wydarzeniem wydaje się określenie kogo kocha Katniss (nie mnie) i kogo całuje.. a wojna? Kto by się nią przejmował w obliczu wielkiego uczucia...pomyślicie: pal licho fabułę może są przynajmniej ładne efekty specjalne? Nie ma nic .. jest jedno zestrzelenie z łuku i znów rozterki sercowe.. albo akcja w ciemności.. prawie jakbym Wiedźmina oglądał.
    Ewidentnie widać, że materiału było za mało by zrobić dwa pełnowartościowe filmy, ale czego się nie robi dla kasy.
    Kosogłos Część 1 ma dwa małe plusy. Pierwszym jest piosenka śpiewana przez Katniss - utwór wpada w ucho. Drugim kwestia mediów, ich rola w relacjonowaniu oraz kreowaniu konfliktów zbrojnych. Wszechotaczająca manipulacja i propaganda stosowana przez wszystkie strony konfliktu. Kto ma media ten ma władzę nad umysłami poddanych.
    Drugą część Kosogłosa pewnie obejrzę, ale raczej nie w kinie..
    Oceniam na pięć (chociaż i tak nie wiem czy nie za wysoko) - szkoda, że tak zmarnowano potencjał serii. Bardziej infantylnie być chyba nie mogło. Chyba już nie jestem targetem takich filmów.
    pięć

     

  • Instynkt - 1999

    plakat promującyInstynkt (Instinct, reżyseria Jon Turteltaub. 1999)

    Anthony Hopkins ma coś demonicznego w sobie.. coś niepokojącego.. spokojny facet, który w każdej chwili może pokazać swoje drugie, bardziej mroczne oblicze. Nie inaczej jest tym razem. Anthony wciela się rolę antropologa, który w dżungli w Rwandzie badał życie goryli. Pewnego razu dochodzi do incydentu, podczas którego badacz atakuje miejscowych strażników. Zostaje oskarżony o morderstwo i przewieziony do więzienia w Stanach Zjednoczonych. Zamyka się w sobie i nie chce z nikim rozmawiać. Jego przypadek przejmuje młody i ambitny psychiatra (Cuba Gooding Jr.), który przy wsparciu swojego przełożonego (Donald Sutherland) próbuje przywrócić antropologa do ludzkiej społeczności. Jest to dla niego lekcja życia. Odkrywa na nowo definicje takich pojęć jak: wolność, rodzina, władza.
    Film ma swój urok, niezaprzeczalną mądrość, ale do wybitności czegoś mu zabrakło. Czegoś w fabule, co mocniej przyciągnie uwagę widza. Mimo to, pozycję mogę polecić. Ciekawe kino.
    Oceniam na siedem.

    siedem

     

  • Ognisty podmuch - 1991

    ognisty podmuchOgnisty podmuch (Backdraft, reżyseria Ron Howard, 1991)
    Opowieść o dwóch braciach, którzy są strażakami (Kurt Russell, William Baldwin). Młodszy podczas pierwszej akcji traci kolegę z zespołu. Traumatyczne przeżycie sprawia, że postanawia przenieść się do wydziału śledczego. Podczas analizy serii pożarów odkrywa, że podpalaczem może być strażak. Konflikt interesów, lojalności, przyjaźni miesza się tutaj z naturalną rywalizacją między braćmi.
    Film jest laurką dla pracy strażaków, których poświęcenie często jest niedoceniane. Ognisty podmuch nie przypadł mi do gustu. Jest ciężkawy, dialogi nie porywają, a cała fabuła gdzieś niknie między wierszami.

     

  • W sieci zła - 1998

    w sieci zlaW sieci zła (Fallen, reżyseria Gregory Hoblit, 1998)

    Detektyw Hobbes (Denzel Washington) prowadzi śledztwo w sprawie niewyjaśnionych morderstw. Zbrodnie przypominają zachowania seryjnego mordercy, który właśnie został stracony w więzieniu. Wszystko wskazuje na to, że jest naśladowca. Sprawa się komplikuje, gdy wychodzi na jaw, że ofiary były również zabójcami. Taki śmiertelny łańcuszek. Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, że to nie jest klasyczny thriller, a film w którym są obecne siły nadprzyrodzone. To całkowicie zmieniło moją percepcję. Tytuł stawał się coraz bardziej wciągający i intrygujący.
    Dawno nie widziałem takiego filmu. Może pora się trochę z horrorami (wolę określenie dreszczowiec) przeprosić?

     

  • Przekraczając granice Sezon 1

    crossing linesPrzekraczając granice (Crossing Lines, twórca Edward Allen Bernero, Sezon 1, 2013)
    Przypadkowo napotkany serial.
    Policjanci z różnych krajów europejskich pracują nad rozwiązywaniem spraw transgranicznych. Walczą nie tylko z przestępcami, ale także z oporem lokalnych organów ścigania, które nie do końca uznają kompetencje wydziału.
    Zasada działania grupy mocno przypomina amerykańskie FBI.
    Świetny pomysł na serial, który wyróżnia też całkiem ciekawa obsada (Sutherland, Fichtner).
    Niestety serial jest bardzo nierówny, są epizody, które mega wciągają, ale zdarzają się też takie, które niczym nie zaskakują. Ma powstać drugi sezon - mam nadzieję, że będzie w nim więcej historii powiązanych z mniej znanymi krajami europejskimi.

    Sezon oceniam na siedem.
    Ciekawostka - twórcy wierzą w działanie polskiej policji na polskich autostradach. To miłe.

    7

     

  • Koneser 2013

    koneserKoneser (La Migliore offerta, reżyseria Giuseppe Tornatore, 2013)


    Jest sobie pewien właściciel domu aukcyjnego(Geoffrey Rush), który jest miłośnikiem sztuki. W życiu osiągnął niemal wszystko. Prestiż, szacunek, majątek, ale cały czas czuje się samotny. Jest też dziewczyna (Sylvia Hoeks), która mieszka sama w wielkim domu, którego nigdy nie opuszcza. Domu, który jest schronieniem, a zarazem więzieniem.
    Jest też tajemnica majątek oraz tajemnica, która prosi o rozwiązanie.
    Tornatore kolejny raz potwierdził swój kunszt, sprawnie prowadzi nas przez emocje głównego bohatera. Sprawia, że pragniemy razem z nim poznać sekret spoczywający w domu i nieznajomą.
    Koneser nie zaskakuje tempem akcji, ale raczej bohaterami, klimatem, znakomitą muzyką Ennio Morricone oraz finałem.
    W filmie zagrali również Jim Sturgess oraz Donald Sutherland, którzy tworzą barwne tło dla głównych bohaterów. Całość zagrała na bardzo wysokim poziomie, zresztą w mistrzostwo Rush'a nikt nie wątpi.
    Tytuł oceniam na zasłużoną dziesiątkę.

    10

     

  • Szefowie Wrogowie

    szefowie wrogowieSzefowie Wrogowie (reż. Seth Gordon, 2011)

    Produkcję widziałem jakiś czas temu, ale zapomniałem o tym napisać - zresztą nie tylko o tym filmie ;p
    Szefowie Wrogowie to kolejna pozycja, która nie grzeszy oryginalnością fabularną. Na szczęście nadrabia dialogami i niezłą grą aktorską (zwłaszcza Jennifer Aniston).
    Film, w skrócie, opowiada o nieszczęśliwych pracownikach, którzy postanawiają pozbyć się (zabić) swoich szefów. Plan oczywiście się nie udaje, ale dzięki niemu mamy sporo zabawy ;)
    W produkcji zagrali : wspomniana Jennifer Aniston, Jason Bateman, Charlie Day, Jason Sudeikis , Colin Farrell, Kevin Spacey, Donald Sutherland.
    Oceniam na osiem i polecam. Kawał dobrej komedii, która nie udaje, że jest czymś innym. 

     

  • Igrzyska Śmierci

    igrzyska smierciIgrzyska Śmierci za nami (reż. Gary Ross, 2012). Pierwsze uczucie jakie miałem na tym seansie, to przerażenie, iż takie zawody naprawdę mogły mieć miejsce. Nie teraz, ale w jakiejś innej, równoległej rzeczywistości.
    Świat przyszłości, nowy ład na terytorium byłych Stanów Zjednoczonych, ich teren zostaje podzielony : na dominujący Kapitol i 12 dystryktów zależnych.
    Z każdego dystryktu corocznie wybierane są dwie osoby, które wezmą udział w telewizyjnym, morderczym show. Będą walczyli, aż zostanie tylko jeden zawodnik.
    Było sporo filmów, które bazowały na takim schemacie, ale Igrzyska Śmierci wyróżniają się znakomitym wyczuciem emocji i akcji.

    Seans trwa dwie i pół godziny, ale w ogóle nie nuży - majstersztyk.
    Na uwagę zasługuje dobra rola Jennifer Lawrance (Katniss), o tej aktorce jeszcze usłyszymy.
    W drugim planie mamy Donalda Sutherlanda oraz Lennego Kravitza.
    Igrzyska powstały na bazie powieści Suzanne Collins, już teraz planowe są kolejne odsłony.

    Najbliższa (W pierścieniu ognia) premierę będzie miała za rok.

    Na ile oceniam ? W pełni zasłużona dziesiątka. Takie kino lubię.


    Do tego filmu jeszcze wrócę.

     

  • Włoska Robota

    wloska robotaTrick uzmysłowił mi, że zrobienie dobrego filmu akcji nie jest wcale takie łatwe. Nie wystarczy dobry budżet i skompletowanie niezłej obsady. Nawet scenariusz nie jest gwarantem sukcesu. Takim sukcesem niewątpliwie była Włoska Robota (reż. F. Gary Gray 2003). Jest to jeden z moich ulubionych filmów z Jasonem Stathamem. Jest to historia o grupie złodziei, którzy zostali wykiwani przez swojego wspólnika. Zdrada musi być pomszczona, a zemsta zaplanowana. To jest cała fabuła, ale za to jak pięknie zrealizowana. :) Film jest poprowadzony perfekcyjnie. Świetna gra aktorska - oprócz Stathama zobaczymy także Marka Wahlberga,Donalda Sutherlanda, czy też Edwarda Nortona. Dobre i zabawne dialogi, a do tego wszystkiego mnóstwo doskonałych efektów specjalnych.

    Panie i Panowie : tak powino wyglądać kino akcji z intrygą.

    Ocena : zasłużona dziewiątka. Kino obowiązkowe

     

     

  • Duma i Uprzedzenie

    duma i uprzedzeniePrzypadkiem, kilka dni temu, obejrzeliśmy Dumę i Uprzedzenie z 2005 r. Powieść Jane Austen wielokrotnie była przenoszona na taśmę filmową. Z różnym skutkiem. Tym razem śmiało mogę powiedzieć - Udało się. Bardzo ładnie oddano tu klimat wiktoriańskiej Angli. Aktorzy i zdjęcia też bardzo ładne (rewelacyjny D. Sutherland). Nie lubię melodramatów, a ten oglądało się z zaciekawieniem i z przyjemnością. Śmiało można polecić na rodzinne seanse.