"Dlaczego upadamy, Bruce? Po to, żeby nauczyć się, jak wstawać"
Batman: Początek

Dennis Quaid

 

  • Był sobie pies 2 - 2019

    byl sobie pies 2

    Był sobie pies 2,
    (A Dog's Journey) - 2019;
    - reżyseria: Gail Mancuso;
    - scenariusz: W. Bruce Cameron, Maya Forbes;
    - wybrana obsada: Josh Gad, Dennis Quaid, Kathryn Prescott, Marg Helgenberger, Betty Gilpin, Henry Lau;
    - kategoria: familijny, komedia.

    Bailey Bailey w kolejnym wcieleniu odnalazł ponownie szczęście u boku Ethan'a. Lata beztroskiej radości szybko mijają i pies znów musi się pożegnać z tym światem. Ethan, który wie, że Bailey powraca w nowych wcieleniach, prosi psa by ten zaopiekował się jego wnuczką. I wiecie co? Bailey w kolejnym wcieleniu ma okazję spełnić obietnicę Ethan'a. Oczywiście zabraknie mu życia by trwale się dziewczyną opiekować, ale robi wszystko by móc dotrzymać słowa i ostatecznie sprawić by cała rodzina znów była razem.

     

  • Był sobie pies - 2017

    byl sobie pies

    Był sobie pies,
    (A Dog's Purpose) - 2017;
    - reżyseria: Lasse Hallström
    - scenariusz: Cathryn Michon, W. Bruce Cameron, Audrey Wells, Maya Forbes, Wally Wolodarsky;
    - wybrana obsada: Josh Gad, Dennis Quaid, K.J. Apa, Peggy Lipton, Luke Kirby, Juliet Rylance, Britt Robertson;
    - gatunek: familijny, komedia.

    "Sens życia wg psa... Być tu i teraz"

    Opowieść o psie, który żyje wśród ludzi, a jak przychodzi na niego kres to powraca do życia. Psia reinkarnacja. Wszystko opowiedziane z punktu widzenia czterech łap. Jest życie w szczęśliwym domu, na łańcuchu, rola policyjnego pomocnika, łasucha, a także krótkie nieszczęśliwe życie szczeniaka. Wiele wcieleń i sporo psich przemyśleń. Sporo tu także opowiadania o miłości i odpowiedzialności za to co się oswoi. Decyzje mają swoje konsekwencje, a pies to nie zabawka, która można odłożyć na półkę po kilku miesiącach.

     

  • Wyatt Earp - 1994

    wyatt earp - plakat promujący
    Wyatt Earp - 1994;
    - reżyseria: Lawrence Kasdan;
    - scenariusz: Lawrence Kasdan, Dan Gordon;
    - wybrana obsada: Kevin Costner, Gene Hackman, Michael Madsen, Téa Leoni, Dennis Quaid, Isabella Rossellini;
    - gatunek: western, biograficzny.

    Przypominam sobie filmografię Costnera, ale mam z tym mały problem.. przeważnie to są bardzo długie filmy i trudniej się za takie tytuły zabrać.

    "Żony przychodzą i odchodzą, umierają, ale więzy krwi są nierozerwalne"

    Wyatt Earp to historia o amerykańskim szeryfie z XIX wieku. Mamy więc dziki zachód oraz opowieść o człowieku, który był gotów na wielkie poświęcenia w imię prawa, w które wierzył. Często działał na granicy legalności, bywał bezwzględny, brutalny, ale jego praca i bezwarunkowe oddanie dla sprawy sprawiły, że stał się legendą jeszcze za życia. Nie był postacią kryształową, ale ta jego niedoskonałość idealnie wpisuje się w czasy, w których żył. Państwo i społeczeństwo dopiero się kształtowały i prawo często było używane do osiągania wątpliwie moralnych celów.

     

  • Śledztwo nad przepaścią - 1997

    Plakat promujący
    Śledztwo nad przepaścią (Switchback) - 1997;
    - reżyseria: Jeb Stuart;
    - scenariusz: Jeb Stuart;
    - wybrana obsada: Dennis Quaid, Danny Glover, Jared Leto, William Fichtner;
    - kryminalny, thriller.

    Kolejna pozycja z lat dziewięćdziesiątych. Seryjny morderca wędruje przez teren USA, na jego tropie jest agent FBI, który jest przekonany, że morderca porwał jego dziecko. Sprawę urozmaica fakt, iż agent ma zakaz prowadzenia tej sprawy - jest zbyt emocjonalnie zaangażowany. Narracja jest interesująco prowadzona - przez pierwszą połowę filmu nie wiemy kto jest mordercą.. podejrzanych jest dwóch mężczyzn podróżujących jednym samochodem, ale poszlaki nie są jednoznaczne. Nic nie jest pewne, a czasu jest coraz mniej. Jeb Stuart napisał całkiem sprawny scenariusz i chyba tylko przypadek w doborze obsady sprawił, że ten film nie jest tak znany jak Szklana Pułapka. Podejrzewam, że gdyby powstał w latach osiemdziesiątych (tak jak planowano) to obecnie film miałby status pozycji kultowej.
    Klimat, narracja, niezbyt szybkie tempo akcji, ale z bardzo dynamicznymi momentami sprawiają, że pozycja zasługuje na mocne siedem.

     

  • Ekspres - bohater futbolu - 2008

    ekspres bohater futboluEkspres - bohater futbolu (The Express, reżyseria Gary Fleder, 2008)

    Film znaleziony przypadkiem. Szukałem pozycji biograficznych, które są wysoko oceniane przez społeczności fanów kina.
    Ameryka, przełom lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Kraj w ogniu konfliktów na tle rasowym. Ernie Davis (Rob Brown) jest utalentowanym futbolistą, jednym z najlepszych tamtych lat, ale nie jest w pełni doceniany bo ma kolor skóry, który dla wielu jest problemem. Ernie musi cały walczyć. Nie tylko na boisku, ale także poza nim. Wyjazd na mecz w Texasie budzi niesamowite emocje, które są mieszanką sportowej rywalizacji i rasizmu w ostrej formie. Po znakomitym sezonie zostaje doceniony, ale wtedy rozpoczyna się jego kolejna wielka bitwa. Tym razem walczy z własnym organizmem - jest chory na białaczkę.
    Świetna historia i znakomite kino, które dla wielu pozostanie nieznane - brak słynnych nazwisk nie zachęca do seansu. Jeśli w jakiś sposób sugerujecie się moimi notkami to ten film powinniście wpisać na listę.
    Oceniam na dziewięć.

    dziewięć

    Na plus wpływa tło społeczno-polityczne opowiedzianej historii oraz aktorstwo (Rob Brown, Dennis Quaid, Nelsan Ellis -Lafayette z True Blood). Przyznaję, że lubię takie kino.

     

  • Pojutrze 2004

    pojutrzePodobno w tym roku będzie koniec świata? Wierzycie w to?
    Jeśli to prawda, to czołowym "choreografem" tego wydarzenia powinien zostać Roland Emmerich. W hollywoodzkim kinie katastroficznym to on gra pierwsze skrzypce. Takich pięknych końców świata to nikt inny nie robi. Tak właśnie było w Pojutrze - Day After Tomorrow, The (2004). Fabularnie film nie wyróżnia się niczym wybitnym. Grupa naukowców odkrywa, że klimat ziemi ulegnie gwałtownym zmianom. Próbują ostrzec rząd, ale ten jak zwykle reaguje za późno. Standardzik, w którym ważnym elementem jest osobiste zaangażowanie tychże naukowców.
    Pojutrze aktorsko też nie zachwyca. Szczerze mówiąc żaden z głównych aktorów (Dennis Quaid , Jake Gyllenhaal ,  Emmy Rossum) nie zapadł mi w pamięci na dłużej. Całe szczęście w takim kinie nie chodzi o wybitne aktorstwo. W dobrym kinie katastroficznym mają być piękne, monumentalne efekty specjalne. Do walącego świata musi być dobrana dobrze muzyka. Ostatnim elementem, który musi wystąpić jest patos. Umiejętne połączenie tych pierwiastków gwarantuje sukces finansowy. Emmerich doskonale to wie i dlatego jego filmy odnoszą takie sukcesy.
    Pojutrze oceniam na mocne osiem i polecam wszystkim fanom pięknych końców świata.  

    8