"Przeszłość to tylko bajka, którą sobie opowiadamy"
Ona

  • Fargo - sezon 3

    fargo s 3

    Fargo - 2017;
    FX, sezon 3 (10 epizodów);
    twórca: Noah Hawley;
    - wybrana obsada: Ewan McGregor, Carrie Coon, Mary Elizabeth Winstead, Scoot McNairy, Jim Gaffigan, David Thewlis, Goran Bogdan;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Trzecia już odsłona Fargo. Czyżby ostatnia? Oby nie. Znów mamy małe miasteczko, w którym pojawia się przemoc. Mniej w tym już przypadku, a więcej zawziętości i wpływów wielkomiejskich. Przypadkowe może być tylko skumulowanie w krótkim czasie, cała reszta jest czystą konsekwencją działań naszych bohaterów. Jeden czyn ciągnie za sobą kolejne. Spiralę można zatrzymać odwracając się na pięcie, ale nikt nie chce tego zrobić.
    Osią w tym serialu jest rodzina Stussy, a motorami akcji są: konflikt pomiędzy dwoma braćmi (świetna podwójna rola McGregor'a) oraz pojawienie się tajemniczego biznesmena, który chce z firmy jednego z braci zrobić podatkową wydmuszkę.

     

  • Wonder Woman - 2017

    wonder woman

    Wonder Woman - 2017;
    - reżyseria: Patty Jenkins;
    - scenariusz: Allan Heinberg;
    - wybrana obsada: Gal Gadot, Chris Pine, Connie Nielsen, Robin Wright, David Thewlis, Danny Huston, Saïd Taghmaoui, Ewen Bremner;
    - gatunek: akcja, science fiction.

    Kolejny film z uniwersum DC, jednocześnie pierwszy, który został ciepło przyjęty przez krytyków oraz widzów. Wielu z nich porównuje ten tytuł z filmami Marvel'a, wskazują podobieństwa, różnice, a ja się pytam po co takie porównania. Świat DC jest całkiem inaczej skonstruowany, a jego bohaterowie mają dużo więcej ludzkich cech. Jedyne co je łączy to to, że są science fiction i że są wieloletnimi seriami. Na tym koniec podobieństw. Nie ma potrzeby porównywać i wartościować.
    Wonder Woman to historia o początkowych losach Diany, córki Zeusa, która żyje bezpiecznie na ukrytej wyspie. Jej przeznaczeniem jest walka z przyrodnim bratem Aresem. To starcia dojdzie gdy wybuchnie wielka wojna. Dziewczyna opuszcza rodzinny dom i udaje się do ogarniętej wojną Europy. Poszukuje osoby, która jest odpowiedzialna za ten wielki rozlew krwi. Jest zaskoczona rozmiarem wojny, w której nie liczy się honor, często cierpią cywile, a generałowie i przywódcy wolą rozmawiać niż likwidować zagrożenie. Wonder Women to opowieść o niewinnej dziewczynie, która poznaje brutalny świat dorosłych. Wiara w miłość i dobroć ludzi przeciwko brutalnej wojnie. Na szczęście ma współtowarzyszy, którzy wierzą (czasem niechętnie) w te same wartości co Diana.
    Seans bardzo mi się podobał, ale podejrzewam, że główna w tym zasługa Gal Gadot, która niesamowicie wypadła w roli Diany. Dziewczyna przyciągała wzrok - co w pewien sposób pozwoliło zatuszować niezbyt udane efekty specjalne w drugiej połowie filmu.

     

  • Legend - 2015

    legend
    Legend - 2015;
    - reżyseria: Brian Helgeland;
    - scenariusz: Brian Helgeland;
    - wybrana obsada: Tom Hardy, Emily Browning, David Thewlis, Christopher Eccleston, Chazz Palminteri;
    - gatunek: biograficzny, gangsterski.

    Opowieść o braciach bliźniakach Krey, którzy w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych terroryzowali Londyn. Wydawało się, że historia i Tom Hardy w podwójnej głównej roli będą gwarantować znakomite kino. Przecież kino gangsterskie ma głębokie korzenie w kinematografii i jest lubiane przez widzów. Są pewne schematy, które powiela, ale powiedzmy sobie szczerze, że czasem jest to zaletą. Wolę ograny schemat pokazany w nowej historii niż nadmierne eksperymentowanie twórców filmowych. Legend pełnymi garściami czerpie z klasyków gatunku, ale zabrakło dobrej historii. Wiem, że jest teraz moda na biografie, ale nie każde życie nadaje się na ekranizacje.. a może to raczej wina niezbyt udanego scenariusza?
    W Legend Helgeland chyba do końca nie wiedział o czym chce opowiadać. Czy ma to być film o gangsterskich porachunkach, czy może trudna relacja pomiędzy braćmi, czy też romansidło. Lawiruje pomiędzy wątkami, ale brakuje w tym spójności i myśli przewodniej. O czym najlepiej świadczy zakończenie filmu. Wyglądało to tak jakby w pewnym momencie brakło taśmy, pieniędzy i padło hasło - "no to panowie kończymy." Prawie jak w Dynastii (kto oglądał ten wie). Jest to kolejny już (nie zliczę który) film, który mógł być znakomitą pozycją, ale zabrakło dobrego scenariusza.

     

  • Lady - 2011


    Lady,
    lady(The Lady) - 2011;
    - reżyseria: Luc Besson;
    - scenariusz: Rebecca Frayn;
    - wybrana obsada: Michelle Yeoh, David Thewlis, Benedict Wong;
    - gatunek: biograficzny, dramat.

    Ten film widniał na liście pozycji do obejrzenia od jakiegoś czasu, ale kompletnie nie miałem pojęcia dlaczego tam się znalazł, a to sprawiło, że miałem seans trochę w ciemno.
    Lady opowiada o Aung San Suu Kyi, birmańskiej opozycjonistki, która wiele lat spędziła w areszcie domowym całkowicie odcięta od swojej rodziny. Za swoją postawę i poświęcenie dostała pokojową nagrodę Nobla. Takie historie wymagają opowiedzenia, ale reżyser i scenarzyści nie mają łatwego zadania. Trudno opowiedzieć czyjeś życie w jednym filmie, a przecież trzeba jeszcze nakreślić polityczne tło wydarzeń, które tak naprawdę jest kreatorem ludzkich postaw.

     

  • Obłąkani (Eliza Graves)- 2014

    oblakaniObłąkani (Eliza Graves, reżyseria Brad Anderson, 2014)

    Rzecz na podstawie opowiadania Edgara Allana Poe.
    Lubię filmy o psychiatrykach... oglądając je często się zastanawiam kto tak naprawdę jest szalony... Ci wewnątrz murów, a może Ci na zewnątrz.. podobne pytania mam przy filmach o więzieniach. Kto jest większym przestępcą.. strażnicy czy więźniowie?
    Młody lekarz (Jim Sturgess) trafia do szpitala, w którym nic nie wydaje się być standardowe. Chorzy mają szeroką autonomię, a obsługa i dyrektor placówki (Ben Kingsley) są oryginalni (rewolucyjni?) w swoich działaniach. Lekarz z czasem odkrywa... zasłona milczenia .. nie znoszę recenzji, które za dużo mówią o fabule - to i sam nie będę za dużo o tym pisał. Obłąkani to świetny, momentami mroczny klimat i scenariusz, który kilka razy zaskakuje. Aktorsko też na wysokim poziomie. Poza wymienionymi warto wspomnieć, że w filmie wystąpili Kate Beckinsale, David Thewlis, Brendan Gleeson oraz Michael Caine. Przyznaję, że film mi się bardzo spodobał. Jeśli znacie podobne produkcje to dajcie namiary.
    Oceniam na osiem i polecam.
    osiem
    Po co taki beznadziejny polski tytuł?