"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

daren aronofsky

  • Źródło - 2006

    zrodloŹródło
    (The Fountain, reżyseria Darren Aronofsky, 2006)


    Po seansie Atlasu Chmur miałem wrażenie, że film jest zbyt naiwny, zbyt oczywisty.. a przede wszystkim, że jest pewnego rodzaju wydmuszką filozoficzną... dokładnie takie same wrażenia mam po Źródle.. w sumie to oba filmy wiele łączy. Oba są piękne wizualnie.. i muzycznie (zwłaszcza Źródło). Oba filmy mają kilka płaszczyzn opowieści, których akcja dzieje się w różnych czasach, ale ich bohaterowie są odgrywani przez niezmienianych aktorów (Jackman, Weisz).. fajny zabieg, który ma na celu podkreślenia uniwersalności opowieści i dążeń człowieka. Oba filmy też podkreślają fakt, że chwila, dane życie, strach przed umieraniem, potrzeby, marzenia to elementy ulotne i stałe zarazem.. są wpisane w ludzką naturę. W człowieczeństwo.
    Takie uniwersalne prawdy, które pachną mi Coelho.. Mam wielki szacunek do Aronofky'ego, ale nie lubię filmów, które próbują powiedzieć tak - Jestem odpowiedzią na ból i wszystkie zagadki świata - jestem wspaniały, nie podoba Ci się to znaczy, że jesteś zbyt głupi by zrozumieć tak oczywisty geniusz....
    I jak tu ocenić? Nie chcę być postrzegany za idiotę... ;) niechaj będzie naciągane, albo nie .. oceniam na siedem.

  • Czarny Łabędź - piękno doskonałości

    Obejrzeliśmy Czarnego Łabędzia (2010 - reż. D. Aronofsky). Film jest niesamowity : genialny i poruszający. Opowiada o dążeniu do doskonałości, o zatraceniu w pięknie, w roli, w sztuce. Doskonałość jest możliwa do osiągnięcia, ale wielkim kosztem.. coś Wam to przypomina ? Ja, oglądając Black Swan, miałem w głowie obrazy z filmu Blask ( 1996 -Shine, reż. S. Hicks). Tu też mamy dążenie do absolutnej doskonałości, którą można osiągnąć jedynie wielką, ponadludzką pracą. W ubu historiach mamy olbrzymią presję rodziców, którzy w dążeniach swych dzieci widzą możliwość zrealizowania swoich marzeń. Dążenie do perfekcji kończy się szaleństwem. 

    Piękne historie.

    Czarny Łabędz jest świetnie zrealizowanym filmem. Zachwyca muzyka i choreografia. Nie można zapomnieć też o rewelacyjnej Natalii Portman (Nina) - zagrała perfekcyjnie, mam nadzieję, że nie takim samym kosztem, jak bohaterka filmu.

    W niedzielę Portman dostała Złotego Globa za tę rolę. Gratulacje ! Nagród powinno być więcej.

    Film oceniam na bardzo mocną dziewiątkę.

     

Back to top