"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

Daniel Vozzo

  • Baśnie (Tom 3): Kroniki Miłosne

    basnie 3 kroniki milosne

    Baśnie: Kroniki miłosne;
    - seria: Baśnie (Tom 3);
    - autorzy: Bill Willingham, Craig Hamilton, Lan Medina, Steve Leialoha, Mark Buckingham, Bryan Talbot, Daniel Vozzo, Linda Medley;
    - Egmont Polska, 2008.

    Kolejny tom Baśni przeczytany. Niech was nie zmyli tytuł. To nie jest żadne romansidło. Zresztą wyobrażacie sobie prawdziwą miłość w Baśniogrodzie? Każdy przecież ma jakieś mniej lub bardziej ukryte cele, a miłość przychodzi i odchodzi. Taki Książę Uroczy? Często się zakochuje a jeszcze częściej odkochuje.. no chyba że mowa o majątkach - wtedy to inna sprawa.
    Wilk i Śnieżka mają się ku sobie, ale okoliczności ich związku trudno nazwać romantycznymi. Zresztą nie ukrywajmy - w świecie baśni miłość to zawsze była podejrzana sprawa - a to klątwa, a to czar, że o magicznych eliksirach i przymusowych związkach nie wspomnę.

  • Baśnie (Tom 2): Folwark Zwierzęcy

    basnie folwark zwierzecy

    Baśnie: Folwark Zwierzęcy
    - seria: Baśnie (Tom 2);
    - autorzy: Bill Willingham, Steve Leialoha, Mark Buckingham, Daniel Vozzo;
    - Egmont Polska, 2008.

    W pierwszym tomie poznaliśmy Baśniowców żyjących wśród ludzi. Tak mogą funkcjonować postacie, które mają ludzką postać, a co z pozostałymi? Oni również musieli uciekać przed wojskami Adwersarza. Wszyscy żyją na oddalonej od cywilizacji farmie. Mają tu całkiem przyzwoite warunki do życia, ale farmy nie mogą opuszczać. Dla wielu to rzecz całkowicie niedopuszczalna - nie po to uciekali przed Adwersarzem by żyć w więzieniu. Królewna Śnieżka razem z siostrą wybrały się na farmę by się upewnić czy wszystko funkcjonuje jak należy. Wizyta ma ciut nieoczekiwany przebieg ponieważ dziewczyny trafiają na sam początek rewolucji. I nie jest to romantyczny zryw wolności, rewolucjoniści są zdeterminowani i nie maja oporów przed używaniem przemocy. W Folwarku bohaterowie mają rysy postaci z bajek, ale nie są już tak jednoznaczni. Wyjątkiem jest jedynie tygrys Shere Khan - tu od początku było wiadomo, że lubi zabijać. W dialogach znajdziemy sporo odniesień do historii rewolucji i pełną świadomość, że rewolucja zawsze zabija też swoich członków. Tu nie ma wielkiego rozczarowania.

Back to top