"Nie pozwolimy wam wyjść.. Smith, Wesson i ja"

Nagłe zderzenie

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

Cykl: Marcus

  • Władca ciemności - Donato Carrisi

    wladca ciemnosci

    Władca ciemności,
    (Il maestro delle ombre);
    - autor: Donato Carrisi;
    - cykl: Marcus;
    - wydawnictwo: Albatros - 2019.

    Rzym nigdy nie powinien pogrążyć się w ciemności. To można powiedzieć o każdym mieście, ale to Rzym, Piotrowa Stolica ma być w szczególny sposób chroniony... ale jak tego dokonać gdy planowana jest dwudziestoczterogodzinna przerwa w dostawie elektryczności. Czy miasto pogrąży się w chaosie, czy wyjdą tajemne siły, może demony, a może nic się nie stanie. Przecież to tylko jedna doba, z czego tylko połowa w ciemności.
    Ciemność w miejscu, w którym zawsze było światło wyzwala emocje. Z jednej strony jest poczucie bezkarności, wyzwolenia, ale z drugiej wszechogarniający strach.
    Tuż przed wyłączeniem zasilania Marcus budzi się skrępowany w jakimś więzieniu. Znów nic nie pamięta, ale wierzy, że z czasem odzyska pamięć. Musi tylko się wydostać. Po uwolnieniu znajduje kartkę notesową z nazwiskiem zaginionego chłopca. Charakter pisma wskazuje, że napisał ją Marcus - jak to możliwe? Marcus nigdy nie używa notatników. To jeden z elementów jego pracy - absolutnie nie zostawiać śladów. Jest to anomalia, która niepokoi, inną jest nadmiar zbiegów okoliczności. Nadmiar przypadków, których źródła sięgają piętnastego wieku.

  • Łowca cieni - Donato Carrisi

    lowca cieni

     

    Łowca cieni, 
    (Il cacciatore del buio); 
    - autor: Donato Carrisi; 
    - cykl: Marcus; 
    - wydawnictwo: Albatros - 2017.

    Marcus jest członkiem tajnego stowarzyszenia Penitenzeri, którego celem jest ściganie nieuchwytnych morderców. Działa na zlecenie Watykanu, dostaje krótkie rozkazy, ale niewiele wie o swojej pracy. Wie, że ma wykorzystać wszystkie swoje umiejętności by tropić tych, którzy są poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości. Marcus udaje się do Rzymu, wszystko wskazuje na to, że w mieście jest zabójca, który mordując zakochane pary próbuje coś przekazać... coś udowodnić. Podczas śledztwa spotyka swoją przyjaciółkę z policji Sandrę Vega - kobieta również prowadzi śledztwo w sprawie bestialskich mordów. Łowca cieni to kolejna opowieść o złu drzemiącym w człowieku, ale także o złu, które jest elementarnym składnikiem wiary. Dobro bez zła ma słabą siłę przyciągania. To zło i strach przed nim sprawiają, że ludzie zaczynają się modlić. Carrisi kolejny raz umiejętnie gra wzajemnymi relacjami pomiędzy tym co oczywiste a tym co ukryte. Ukryte zakamarki miasta i jego historii są uzupełniane ciemną naturą bohaterów. Naprawdę oryginalne połączenie.

  • Trybunał dusz - Donato Carrisi

     trybunal dusz

    Trybunał dusz,
    (Il Tribunale delle anime)
    - autor: Donato Carrisi;
    - cykl: Marcus;
    - wydawnictwo: Albatros - 2017

    Po ten tytuł sięgnąłem skuszony twórczością Donato Carrisi, który niedawno nakręcił całkiem udaną Dziewczynę we mgle.
    Trybunał Sumienia to tajna kościelna organizacja, której celem jest ściganie morderców, którzy pewni swego uciekają przed sprawiedliwością. Organizacja, której głównym źródłem informacji jest spowiedź. Spowiadają się mordercy, świadkowie, osoby zamieszane - wszyscy naiwnie wierzą, że obowiązuje tajemnica.

    "Ja wierzę w istnienie Stwórcy, ale nie wierzę w życie po śmierci. Dlatego czuję, że mam prawo go nienawidzić"


    W organizacji pracuje Marcus oraz Clemente - księża, którzy posiadają wysokie umiejętności do ścigania seryjnych morderców. Tu autor podkreśla, że prawdziwy seryjny morderca chce pozostać anonimowy. Lubi mordować, czerpie z tego satysfakcję więc nie chce przerwać. Dlatego też wszelkie sugestie iż specjalnie zostawia tropy policji są nadinterpretacją. Może być dokładnie odwrotnie. Morderca z czasem tak się doskonali w tym co robi, że z czasem, z każdą zbrodnią, popełnia coraz mniej błędów. Staje się perfekcyjny i coraz trudniejszy do wykrycia.
    Księża tropią wyjątkowo sprawnego mordercę. Zmienia lokalizacje, osoby, morderstwa pozoruje na wypadki a poza tym wydaje się toczyć niebezpieczną grę z Trybunałem Sumienia. Skąd w ogóle wie o jego istnieniu?

Back to top