"Ja jestem człowiek spokojny, ale do czasu aż się zdenerwuję"
Kogel-mogel II

Nowości na stronie

4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni - 2007
Ziemia swoich synów
Wielka woda - mini
Zasada Trójek - Tomasz Spell
Okko - 4 - Cykl Ognia
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom 5
Bez Twarzy - Kas, Dubois
After Life - sezon 2
Hugo (wydanie zbiorcze)
Krew na betonie - 2018
U-571 - 2000
Obywatel Welles - 1999
Żegnaj Laleczko - 1975
Free Guy - 2021

Cinema City Unlimited

  • Vice - 2018

    vice

    Vice - 2018;
    - reżyseria: Adam McKay;
    - scenariusz: Adam McKay;
    - wybrana obsada: Christian Bale, Amy Adams, Tyler Perry, Steve Carell, Sam Rockwell, Eddie Marsan, Alison Pill, Jesse Plemons;
    - gatunek: biograficzny, dramat, na faktach.

    Dick Cheney to jeden z najbardziej kontrowersyjnych polityków amerykańskich ostatnich lat. Człowiek, który nigdy nie był numerem jeden, ale pomimo to sprawował olbrzymią władzę i miał niezaprzeczalny wpływ na współczesny świat. Dick zaczynał karierę u Rumsfeld'a, polityk szybko się uczył i z czasem przerósł swojego mistrza. Planował kilka kroków do przodu i do osiągnięcia swoich celów umiejętnie wykorzystywał sprzyjające okoliczności. Niczym wytrawny wędkarz - czekał aż ryba złapie dobrze zarzuconą przynętę. Im 'głupsza' ofiara tym łatwiej ją złowić. Doskonale pamiętamy, że George W. Bush nie należy do zbyt błyskotliwych polityków - Cheney umiejętnie osaczył prezydenta i zdobył upragniony cel. Władza Cheney'a i jego ludzi w zasadzie nie miała granic.
    Cheney u McKay'a to człowiek, który potrzebuje hamulców, to człowiek, który niczym nie ograniczany nie potrafi się zatrzymać. Jeśli pije to do upadku totalnego jak zdobywa władzę to po trupach. McKay oskarża Dick'a o fałszowanie dokumentacji, manipulowanie faktami i działania na rzecz firm naftowych. Czy te oskarżenia są chybione? Absolutnie nie, ale należy pamiętać, że Cheney to tylko jedno ogniwo. Oskarżając jednego człowieka mocno upraszczamy sprawę. Za Dick'iem też stali ludzie, którzy mieli swoje interesy i portfele bez dna. O tym w filmie jest niewiele.

  • W starym, dobrym stylu - 2017

    w starym dobrym stylu

    W starym, dobrym stylu,
    (Going in Style) - 2017;
    - reżyseria: Zach Braff;
    - scenariusz: Theodore Melfi; 
    - wybrana obsada: Morgan Freeman, Michael Caine, Alan Arkin, Matt Dillon, Christopher Lloyd, Ann-Margret;
    - gatunek: komedia, dramat.

    Co jakiś czas powstają filmy, które próbują z przymrużeniem oka pokazać nam życie staruszków. Mają różny poziom, ale łączy je pozytywne przesłanie. Staruszkowie też mają prawo do szczęśliwego życia.
    Mamy trzech wiekowych przyjaciół, którzy dowiadują się, że nie będą mieli emerytur. Ich fundusze zostały zlikwidowane, a środkami zajmie się bank, który nie zamierza realizować zobowiązań pracowniczych. Mają wybór, albo do końca życia żyć na zasiłkach, albo spróbować coś zmienić. Napad na bank wydaje się być sensownym pomysłem. Nawet jak zostaną złapani to niczym nie ryzykują. Dostaną wygodne prycze i pełne wyżywienie.

  • Warcraft: Początek - 2016

    warcraft
    Warcarf: Początek,
    (Warcraft) - 2016;
    - reżyseria: Duncan Jones;
    - scenariusz: Charles Leavitt, Duncan Jones;
    - wybrana obsada: Travis Fimmel, Paula Patton, Ben Foster, Dominic Cooper, Toby Kebbell, Ben Schnetzer;
    - gatunek: fantasy, przygodowy.

    Jeden z bardziej reklamowanych filmów tego roku, tytuł, który praktycznie otwiera wakacyjny sezon blockbustery w kinach. Zrobiona z wielkim rozmachem ekranizacja gry komputerowej studia Blizzard całkiem dobrze się sprzedaje, ale na pochlebnych recenzji nie zbiera. Całkowicie zasłużenie.
    Na Warcrafta wybrałem się do IMAX'a - filmy, których największym atutem jest strona wizualna i efekty specjalne warto obejrzeć w dobrej jakości. Poszedłem na to w poniedziałek i seans się nie odbył z powodu awarii projektora. Widzowie obejrzeli reklamy, a następnie kwadrans czekali na próbę naprawy usterki. Seans odwołano, a widzom zaproponowano zwrot pieniędzy. Uważam, że powinna być jakaś próba rekompensaty zmarnowanego czasu - jakiś voucher tudzież gadżety kina.
    Wtorkowe podejście do Warcrafta było już całkiem udane.

  • Wieczór gier - 2018

    wieczor gier

    Wieczór gier,
    (Game Night) - 2018;
    - reżyseria: John Francis Daley, Jonathan Goldstein;
    - scenariusz: Mark Perez;
    - wybrana obsada: Jason Bateman, Rachel McAdams, Kyle Chandler, Billy Magnussen, Lamorne Morris, Kylie Bunbury, Jesse Plemons, Michael C. Hall;
    - gatunek: komedia.

    Jeden z tych filmów, na które się idzie trochę przypadkiem a podczas seansu dają dużo więcej satysfakcji niż topowe produkcje.
    Grupa znajomych uwielbia się spotykać na wieczory z grami. Dobre jedzenie, alkohol i gry, które mocno jednoczą grupę. Coś co mega lubię i trochę teraz mi brakuje, ale nie o mnie teraz. O filmie. Najbliższy wieczór zapowiada się mocno nietypowo. W mieście pojawia się brat jednego z graczy i zaprasza na rozgrywkę do siebie. Nowe miejsce gry to nie jedyna zmiana. Ma to być gra, która całkowicie różna od znanych rozgrywek. Kalambury, scrabble to rozgrywka dla nudziarzy. Scenariusz gry zakłada, że jeden z gości zostanie porwany, a pozostali goście mają za pomocą przekazanych wskazówek jak najszybciej odnaleźć porwanego.

  • Wilcze echa - 2019

    wilcze echa

     

    Wilcze echa,
    (Le chant du loup) - 2018;
    - reżyseria: Abel Lanzac;
    - scenariusz: Abel Lanzac;
    - wybrana obsada: François Civil, Omar Sy, Mathieu Kassovitz, Reda Kateb;
    - gatunek: dramat, akcja.

    Przypadek sprawił, że w krótkim czasie obejrzałem dwa filmy, których akcja powiązana jest z okrętami podwodnymi. Trzeba zaznaczyć, że dwa dobre filmy, które reprezentują całkiem odmienne podejście do tematu. Fabularnie mają wątek wspólny, ale klimat jest całkiem odmienny. O ile Ocean w ogniaskupiał się na akcji poza okrętem to Wilcze echa pokazują dużo więcej o tym co się dzieje wewnątrz. Dużo mocniej czujemy presję oddziałującą na marynarzy. Osamotnienie, odpowiedzialność i świadomość, że jest się w małej puszce, która w każdej chwili może przestać działać.
    Nie bez powodu Wilcze echa rozpoczynają się od słów Arystotelesa "Ludzie dzielą się na trzy rodzaje: żywi, martwi i ci, co wypłynęli na morze".

  • Wojna o Planetę Małp - 2017

    wojna o planete malp

    Wojna o Planetę Małp,
    (War for the Planet of the Apes) - 2017;
    - reżyseria: Matt Reeves;
    - scenariusz: Mark Bomback. Matt Reeves;
    - wybrana obsada: Andy Serkis, Woody Harrelson, Steve Zahn, Karin Konoval, Amiah Miller;
    - gatunek: science fiction, dramat, akcja.

    Moi drodzy, niech nie zmyli Was tytuł tego filmu. W fabule wojna w formie działań wojennych praktycznie nie występuje. Mamy tu do czynienia z głębszym znaczeniem tego słowa. Wojna jako konflikt jako zderzenie dwóch sił, z którego tylko jedna wyjdzie zwycięsko. Wojna pomiędzy ludźmi i małpami, pomiędzy starą rasą, która musi ustąpić a nową, która dopiero co powstaje.
    Ziemia mocno się zmieniła. Trwa cały czas wojna pomiędzy cywilizacjami. Część wojskowych jest przekonana, że można wygrać zabijając przywódcę Cezara - przywódcę małp. Małpy natomiast nie dążą do eskalacji konfliktu, wręcz przeciwnie, pragną w spokoju mieszkać z daleka od ludzi. Czy taki układ byłby akceptowalny? Dla wielu może i tak, ale nie dla wszystkich. Część uważałaby to tylko za przejściowe zawieszenie broni, które tylko wzmocniłoby przeciwnika. Do starcia prędzej czy później musi dojść -zwłaszcza, że wirus atakujący ludzi mutuje i sprawia, że zarażeni tracą zdolność mówienia.

  • Wonder Woman - 2017

    wonder woman

    Wonder Woman - 2017;
    - reżyseria: Patty Jenkins;
    - scenariusz: Allan Heinberg;
    - wybrana obsada: Gal Gadot, Chris Pine, Connie Nielsen, Robin Wright, David Thewlis, Danny Huston, Saïd Taghmaoui, Ewen Bremner;
    - gatunek: akcja, science fiction.

    Kolejny film z uniwersum DC, jednocześnie pierwszy, który został ciepło przyjęty przez krytyków oraz widzów. Wielu z nich porównuje ten tytuł z filmami Marvel'a, wskazują podobieństwa, różnice, a ja się pytam po co takie porównania. Świat DC jest całkiem inaczej skonstruowany, a jego bohaterowie mają dużo więcej ludzkich cech. Jedyne co je łączy to to, że są science fiction i że są wieloletnimi seriami. Na tym koniec podobieństw. Nie ma potrzeby porównywać i wartościować.
    Wonder Woman to historia o początkowych losach Diany, córki Zeusa, która żyje bezpiecznie na ukrytej wyspie. Jej przeznaczeniem jest walka z przyrodnim bratem Aresem. To starcia dojdzie gdy wybuchnie wielka wojna. Dziewczyna opuszcza rodzinny dom i udaje się do ogarniętej wojną Europy. Poszukuje osoby, która jest odpowiedzialna za ten wielki rozlew krwi. Jest zaskoczona rozmiarem wojny, w której nie liczy się honor, często cierpią cywile, a generałowie i przywódcy wolą rozmawiać niż likwidować zagrożenie. Wonder Women to opowieść o niewinnej dziewczynie, która poznaje brutalny świat dorosłych. Wiara w miłość i dobroć ludzi przeciwko brutalnej wojnie. Na szczęście ma współtowarzyszy, którzy wierzą (czasem niechętnie) w te same wartości co Diana.
    Seans bardzo mi się podobał, ale podejrzewam, że główna w tym zasługa Gal Gadot, która niesamowicie wypadła w roli Diany. Dziewczyna przyciągała wzrok - co w pewien sposób pozwoliło zatuszować niezbyt udane efekty specjalne w drugiej połowie filmu.

  • Wstrząs - 2015

    wstrzas
    Wstrząs,
    (Concussion) - 2015;
    - reżyseria: Peter Landesman;
    - scenariusz: Peter Landesman;
    - wybrana obsada: Will Smith, Alec Baldwin, Albert Brooks, Gugu Mbatha-Raw, David Morse, Mike O'Malley;
    - gatunek: dramat, sportowy, na faktach.

    Wiecie, że lubię filmy, w których jednostka walczy z systemem. Kiedy ujawnienie prawdy może kogoś narazić na olbrzymie straty finansowe. Takie historie to przeważnie znakomity materiał na film. Czy to rząd, telewizja, koncerny tytoniowe - motyw walki Dawida z Goliatem działa na wyobraźnię widza.
    Patolog afrykańskiego pochodzenia odkrywa nową chorobę. Twierdzi, że długotrwałe narażanie mózgu na wstrząsy może powodować trwałe zmiany w mózgu, które skutkują skrajnymi zachowaniami byłych sportowców (samobójstwa, ataki na bliskich). Naukowe dowody są niczym wobec oporu władz NFL (Narodowa Liga Futbolowa). Władze NFL od dawna miały dowody, że ten sport może być szkodliwy dla zdrowia zawodników, ale ujawnienie tego faktu naraziłoby Ligę na olbrzymie straty finansowe. Lepiej zniszczyć życie patologa i udawać, że nic się nie stało.

  • Wszyscy wiedzą - 2018

    wszyscy wiedza

    Wszyscy wiedzą,
    (Todos lo saben) - 2018;
    - reżyseria: Asghar Farhadi;
    - scenariusz: Asghar Farhadi;
    - wybrana obsada: Penélope Cruz, Javier Bardem, Ricardo Darín, Eduard Fernández, Bárbara Lennie, Inma Cuesta;
    - gatunek: dramat.

    Laura z dwójką dzieci przyjeżdża do rodzinnego, hiszpańskiego miasteczka, w którym ma odbyć się ślub jej siostry. Na miejscu panuje, sielska, rodzinna atmosfera. Trwają przygotowania do uroczystości, każdy ma swoje obowiązki, problemy, ale wszystkim udziela się radosny nastrój. Wszystko się zmienia gdy podczas wesela zostaje porwana córka Laury. Głębokie doświadczenie uwalnia przez lata skrywane żale, tajemnice, ale także wzbudza nieufność pomiędzy członkami rodziny.
    Wszyscy wiedzą jest reklamowany jako połączenie thrillera z love story - dawno nie widziałem filmu, którego zapowiedzi tak mocno różniłyby się od rzeczywistości. Wszyscy wiedzą to soczysty dramat - aż i tylko. Nie do przecenienia jest klimat miasteczka, w którym rozgrywają się wydarzenia. Piękna miejscowość, obok winnice, mieszkania (domy), w których chciałoby się żyć oraz 'piękni' ludzie. Tu nie chodzi tylko o fizyczność, ale wnętrze, każdy z bohaterów ma coś co przyciąga. Tu szacunek, że świetne dobranie obsady.

  • Wybawienie - 2016

    wybawienie

    Wybawienie,
    (Flaskepost fra P, eng. A conspiracy of faith) - 2016;
    - reżyseria: Hans Petter Moland;
    - scenariusz: Nikolaj Arcel;
    - wybrana obsada: Nikolaj Lie Kaas, Fares Fares, Pål Sverre Hagen, Jakob Ulrik Lohmann, Amanda Collin, Johanne Louise Schmidt, Jakob Oftebro;
    - gatunek: thriller, dramat, kryminał.

    To już trzecia ekranizacja prozy Jussi'ego Adler-Olsen'a. Wybierając się na ten film kompletnie nie skojarzyłem faktu, że widziałem poprzednie dwa (Kobieta w klatce oraz Zabójcy bażantów) co jest wielkim moim niedopatrzeniem bo niewiele brakowało, a w ogóle bym się na ten tytuł nie wybrał.
    Po seansie mogę bez wątpliwości stwierdzić, że jest to póki co najlepsza część sagi.
    Zaczyna się niewinnie. Butelka wyrzucona przez morze a w niej prośba dziecka o pomoc. Może do głupi żart, a może prawdziwe wołanie o ratunek. Sprawa jest o tyle dziwna, że nie ma żadnych informacji o zaginionych, porwanych dzieciach. Przecież to niemożliwe, żeby rodzice nie zgłosili czegoś takiego. W toku śledztwa szybko się okazuje, że zaginionych dzieci może być więcej.

  • X-Men: Apocalypse - 2016

    x men apocalypse
    X-Men: Apocalypse - 2016;
    - reżyseria: Bryan Singer;
    - scenariusz: Simon Kinberg;
    - wybrana obsada: James McAvoy, Michael Fassbender, Jennifer Lawrence, Nicholas Hoult, Oscar Isaac, Rose Byrne, Evan Peters, Josh Helman, Sophie Turner, Tye Sheridan, Kodi Smit-McPhee, Ben Hardy, Alexandra Shipp, Olivia Munn, Hugh Jackman;
    - gatunek: akcja, science-fiction.

    No to kolejny film Marvela za mną. Czy ktoś potrafi z pamięci je wszystkie wymienić?
    Apocalypse jest jednym z pierwszych mutantów, który posiada wiele mocy, które czynią go niemal nieśmiertelnym. Po tysiącach lat uwięzienia zostaje (przypadkiem?) obudzony i uwolniony. Nowy świat niespecjalnie mu się podoba. Z pomocą czterech zwerbowanych pomocników chce utworzyć nowy świat, w którym słabi ludzie będą podlegli mutantom. Oczywiście profesor Xavier nie może na to pozwolić więc rozpoczyna się walka pomiędzy mutantami. Czy nie brzmi Wam to znajomo? Powiedzmy sobie otwarcie - najnowsza odsłona X-Men'ów fabularnie jest nijaka. Groźny przeciwnik i wielka rozwałka na koniec - ileż razy to już widzieliśmy. O wiele bardziej sobie cenię filmy Marvel'a, które ukazują powstawanie i rozwój jednej postaci, jej talenty, rozwój i emocje, które temu towarzyszą. W najnowszym filmie mamy przesyt bohaterów, z którymi nijak nie da się identyfikować, brakuje pozytywnego bohatera pierwszoplanowego, który by się mocniej wyróżniał na tle pozostałych X-Men'ów.

  • xXx: Reaktywacja - 2017

    xxx reaktywacja

    xXx: Reaktywacja,
    (xXx: Return of Xander Cage) - 2017;
    - reżyseria: D.J. Caruso;
    - scenariusz: F. Scott Frazier;
    - wybrana obsada: Vin Diesel, Donnie Yen, Deepika Padukone, Rory McCann, Toni Collette, Samuel L. Jackson, Ice Cube;
    - gatunek: akcja.

    Czasem chodzę do kina nie dla emocji.. można powiedzieć, że wręcz przeciwnie, chodzę bo chcę się odciąć. Od myśli, uczuć, otaczającego świata. Wtedy staram się dobierać tytuły, które nie będą wymagały zaangażowania. Lekkie, bezrefleksyjne nawalanki. Z takim nastawieniem poszedłem na reaktywację xXx, którego początkowo nie planowałem obejrzeć. Jest to kolejny przykład, że intuicji należy słuchać.. i nie chodzić na badziewne filmy. Najnowszy obraz Caruso rozczarowuje na całej linii. Fabuła przewidywalna do bólu. Światu grożą międzynarodowi terroryści, którzy są w posiadaniu urządzenia, które potrafi używać satelit jako broni. Armie nie dają rady więc potrzebni są ludzie z marginesu, którzy potrafią nieszablonowo walczyć.. przecież nikt tak nie strzela jak znany DJ.. scenariuszowa nuda, którą pogłębiają beznadziejne seksistowskie dialogi.

  • Zimna wojna - 2018

    zimna wojna

    Zimna wojna - 2018;
    - reżyseria: Paweł Pawlikowski;
    - scenariusz:Paweł Pawlikowski, Janusz Głowacki;
    - wybrana obsada: Joanna Kulig, Tomasz Kot, Borys Szyc, Adam Woronowicz, Adam Ferency;
    - gatunek: dramat.

    Wojna się skończyła. W komunistycznej Polsce obywatele potrzebują muzyki, która garściami czerpie z ludowych tradycji i tak powstaje zespół Mazurek (filmowa wersja Mazowsza), a widz poznaje głównych bohaterów. Wiktor (Kot) ma odpowiadać za warstwę artystyczną a Zula jest młodą dziewczyną z przeszłością. Pozornie nic ich nie łączy, ale od pierwszych chwil wiemy, że połączy ich uczucie. Mazurek zdobywa uznanie i wyrusza w trasę koncertową dla zakochanych to okazja by uciec na zachód. Ostatecznie ucieka tylko Wiktor - Zula zostaje w Polsce i tu jest pierwszy zgrzyt. Dlaczego uciekł sam? Dlaczego Zula nie dołączyła? Nie uwierzyłem w jej przekonania, ani w to wielkie pragnienie ucieczki. Kochankowie zostają rozdzieleni, ale przyszłość przyniesie im kolejne okazje do spotkań, ale czy wykorzystają je by być razem? W tle mamy smutne ustroje i ludzi, którzy próbują żyć. I nie mam tu na myśli tylko komunistycznej Polski.

  • Zjawa - 2015

    plakat promujący
    Zjawa, 
    (The Revenant) - 2015;
    - reżyseria: Alejandro González Iñárritu; 
    - scenariusz: Mark L. Smith, Alejandro González Iñárritu;
    - wybrana obsada: Leonardo DiCaprio, Tom Hardy;
    - gatunek: dramat, przygodowy. 

    Wszyscy znajomi wiedzą, że jestem maniakiem filmowym, ale większość nie wie, że jest niewiele filmów na które czekam. Mam takie zaległości, że nie widzę sensu w oczekiwaniu na nowe premiery. Zjawa zalicza się do tych niewielu filmów, na które czekałem. Dwóch moich ulubionych aktorów w jednym filmie nie mogło nie zostać przeze mnie zauważone. Po kinowym seansie stwierdzam, że film jest bardzo dobry, ale do znakomitości mu trochę brakuje. 
    Zacznę od rzeczy oczywistych. Będzie Oscar dla niedźwiedzia i może dla Leo - jeśli DiCaprio nie dostanie teraz Oscara to już więcej nie powinni go nominować. Ta nagroda robi się dla niego za mała. Bardzo fajnie zagrał też Hardy, ale nie oszukujmy się - nie miał wielkiego pola manewru. 
    Niektórzy recenzenci piszą, że Zjawa to film o zemście, ale to określenie bardzo ogranicza pole interpretacji. Uważam, że Zjawę można interpretować na kilku płaszczyznach. Przede wszystkim to hołd dla dziewiczej przyrody Ameryki. Bardzo długie ujęcia, piękne plenery i surowość natury aż kipią z ekranu. Obraz zachwyca od strony wizualnej. Momentami film bardziej przypomina dokument o kolonizacji Ameryki niż kino przygodowe. Całość dopełniają pieczołowicie wykonane kostiumy i charakteryzacja. Podejrzewam, że tu może pojawić się Oscar. 
    Zjawę można też interpretować jako film o przetrwaniu. Woli życia, ale także ulotności. Nieistotne czy naszym życiem rządzi przypadek czy przeznaczenie i tak jesteśmy skazani na przemijanie, a każdy dzień jest walką o przetrwanie do dnia kolejnego. 
    W Zjawie widzę też pewne podobieństwo do Truposza Jarmusch'a. Kino drogi, której celem jest śmierć, która nie daje o sobie zapomnieć. Gdzie zachodnia cywilizacja jest kresem dziewiczej natury. Końcowe sceny Zjawy sugerują, że biały człowiek przywiózł tylko śmierć i zniszczenie, a rodowici mieszkańcy tylko obserwują jak świat, który znają powoli odchodzi w zapomnienie. 
    Zjawa to piękne widowisko, które koniecznie należy obejrzeć na dużym ekranie, na małym może wydawać się nudny i nijaki. Jest to też jeden z tych filmów, które zachwycają, ale nigdy się do nich  nie wraca. 

  • Źle się dzieje w El Royale - 2018

    zle sie dzieje w el royale

    Źle się dzieje w El Royale,
    (Bad Times at the El Royale) - 2018;
    - reżyseria: Drew Goddard;
    - scenariusz: Drew Goddard;
    - wybrana obsada: Jeff Bridges, Cynthia Erivo, Dakota Johnson, Jon Hamm, Chris Hemsworth, Lewis Pullman, Cailee Spaeny.
    - gatunek: thriller.

    Miałem iść na polskie kino a trafiłem na Drew Goddarda - los zaskakuje.
    Co za dziwny, nieprzewidywalny scenariusz.
    Hotel El Royale na granicy Nevady i Kalifornii. Hotel kiedyś był bardzo popularny, ale obecnie świeci pustkami. Obecnie czyli w 1968 roku. Hotel leżący na granicy dwóch światów już nie przyciąga podróżnych pomimo to trafia do niego na jedną noc kilkoro nieznajomych. Mamy klechę (świetny Bridges), czarnoskórą śpiewaczkę marzącą o karierze, obwoźnego sprzedawcę i dziewczynę, która z nikim nie chce rozmawiać. Hotel prowadzi fajtłapowaty Miles. Czy to zapowiada niebezpieczną, pełną nieoczekiwanych wydarzeń noc? Powiem tylko, że nic nie jest takie jakim wydaje się być, a jedynym zwiastunem tego co ma nastąpić jest intensywna ścieżka dźwiękowa. Niesamowicie dobry soundtrack.

  • Złe mamuśki - 2016

    zle mamuski
    Złe mamuśki,
    (Bad Moms) - 2016;
    - reżyseria: Jon Lucas, Scott Moore;
    - scenariusz: Jon Lucas, Scott Moore;
    - wybrana obsada: Mila Kunis, Kathryn Hahn, Kristen Bell, Christina Applegate, Jada Pinkett Smith, Oona Laurence, Wendell Pierce, Jay Hernandez;
    - gatunek: komedia.

    Często powtarzam, że staram się badziewia nie oglądać. Mogę chodzić do kina bez limitu, ale na wiele tytułów szkoda mi czasu. Staram się robić selekcję. Czasem zaliczam wpadki, ale przeważnie intuicja mnie nie gubi.
    Na Złe mamuśki wybrałem się bo w tym tygodniu brakuje ciekawych premier (Smoleńsk nie jest ciekawy!). Wysoka ocena na portalach filmowych uśpiła moją czujność.
    Początek filmu nie był jeszcze taki zły. Spodziewałem się kolejnej wariacji na temat współczesnego pędu za byciem idealnym. Mamy, które gonią za marzeniami swoich dzieci.. miliony zajęć, a życie przecieka przez palce. Nowela o współczesności ubrana w komedię obyczajową. Jeśli spodziewacie się takiego filmu to odpuście sobie seans. Scenarzyści zaproponowali nam dziwne połączenia Kac Vegas, Project X oraz American Pie. Już po kilkunastu minutach miałem ochotę wyjść z sali. Nie wiem skąd zachwyty nad humorem w tym filmie. Humor można streścić jednym słowem - ŻENUJĄCY. Czy naprawdę nie da się zrobić lekkiej komedii na wyższym poziomie? A może to ja już jestem stary. A zachwalana scena w markecie? Co za shit!

  • Zwierzęta nocy - 2016

    zwierzeta nocy

    Zwierzęta nocy,
    (Nocturnal Animals) - 2016;
    - reżyseria: Tom Ford;
    - scenariusz: Tom Ford;
    - wybrana obsada: Amy Adams, Jake Gyllenhaal, Michael Shannon, Aaron Taylor-Johnson;
    - gatunek: thriller.

    No i proszę, mamy teraz dwa filmy z Amy Adams w kinach.Gdy kilka dni temu pisałem o Nowym Początku nie wiedziałem, że tak szybko obejrzę kolejną produkcję z tą aktorką.
    Susan (Adams) prowadzi dobrze prosperującą galerię sztuki. Należy do tak zwanych elit społeczeństwa. Pomimo iż jest bogata, ma świetną pracę, rodzinę nie czuje się szczęśliwa. Brak szczęścia pogłębia nieoczekiwana przesyłka od jej byłego męża. Dostaje od niego książkę, która niedługo zostanie wydana. Prezent zaskakuje, zwłaszcza, że powieść ma dedykację "Dla Susan".
    W tym momencie akcja filmu rozdziela się na dwa wątki. Pierwszym jest życie Susan, zarówno wspomnienia jak i jej obecna sytuacja. Drugim jest historia opowiedziana w powieści. Skrajne światy. Wygładzone życie elit, które nie znosi nadmiernej ekspresji mocno kontrastuje ze światem powieści. Tu jest dziki Teksas, są sceny pełne przemocy, ale także potrzeba ekspresji i nazywania wszystkiego po imieniu. Jest to świat prawdziwych emocji. W życiu Susan próba wywołania emocji jest tylko w galerii sztuki współczesnej. Te światy się przenikają i w pewien sposób uzupełniają. I tu zakończę rozważania - motyw tych dwóch światów i jego interpretacja jest świetnym materiałem na dyskusje przy piwie.

  • Zwierzogród - 2016

    plakat promujący
    Zwierzogród,
    (Zootopia) - 2016;
    - reżyseria: Byron Howard, Rich Moore;
    - scenariusz: Jared Bush, Phil Johnston;
    - gatunek: animacja, przygodowy, komedia.

    No i mamy kolejną animację, która zbiera rewelacyjne oceny - musiałem sprawdzić czy faktycznie jest tak niesamowita jak opowiadali znajomi.
    Po seansie śmiało mogę bajkę polecić, ale z zastrzeżeniem, że nie jest to bajka w jakimkolwiek stopniu innowacyjna. Twórcy doskonale przeanalizowali co obecnie dobrze się sprzedaje i na tej podstawie zbudowali scenariusz, który miał zapewnić finansowy sukces. Opowiedziana historia nie powala na kolana, ale przecież ona jest tylko spoiwem łączącym poszczególne sceny, które są wielkim hołdem dla kina. Pisałem, że w Ave, Cezar! jest mnóstwo nawiązań do popkultury i to samo muszę napisać o Zwiarzogrodzie. Podejrzewam, że w każdej scenie miłośnicy dziesiątej muzy będą się doszukiwać inspiracji kultowymi filmami lat dziewięćdziesiątych i osiemdziesiątych. Intertekstualnością Zwierzogród stoi, ale gdyby ją odstawić na drugi plan to okazuje się, że fabularnie animacja niczym się nie wyróżnia. Ot zwykła opowieść z morałem, ale nie musimy dokonywać takiego rozkładu bajki na czynniki pierwsze. Zwierzogród jako całość to bardzo dobra animacja, która powinna usatysfakcjonować zarówno dzieci jak i ich rodziców. Mnie osobiście wkurzała postać głównej bohaterki - zbyt mocno mi przypominała Sandrę Bullock, ale za to drugi, trzeci plan trzymał niesamowicie fajny poziom. Nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o scenie inspirowanej Ojcem Chrzestnym - mistrzostwo świata.

  • Życzenie śmierci - 2018

    zyczenie smierci

    Życzenie śmierci,
    (Death Wish) - 2018;
    - reżyseria: Eli Roth;
    - scenariusz: Joe Carnahan;
    - wybrana obsada: Bruce Willis, Vincent D'Onofrio, Elisabeth Shue, Dean Norris, Kimberly Elise, Beau Knapp;
    - gatunek: sensacyjny.
    -
    Remake filmu z 1974 roku. Filmu akcji klasy B, który z biegiem lat urósł do miana kultowego. Remake całkiem udany, ale nie zmienia to faktu, że nadal mamy do czynienia z filmem, który najlepiej by się sprawdził w wypożyczalniach video.
    Willis jest lekarzem na oddziale ratunkowym w Chicago . Na co dzień spotyka się z rosnąca ilością ciężkich przestępstw, ale problem trochę go nie dotyczy. Nieźle zarabia i żyje w miłej okolicy. Sytuacja ulega diametralnej zmianie gdy jego dom staje się celem rabusiów. Coś idzie nie tak i bandyci mordują mu żonę, a ciężko ranna córka zapada w śpiączkę. Nasz lekarz początkowo z pokorą przyjmuje to co się stało, ale z czasem rośnie w nim złość - postanawia zacząć działać i samotnie wymierza sprawiedliwość. Jest sędzią i katem.
    Nie pamiętam dokładnie oryginału, ale w tym filmie jest mocno akcentowane amerykańskie prawo do posiadania broni. Każdy prawdziwy mężczyzna powinien mieć w domu kilka sztuk broni, najlepiej maszynowej i bronić swojego domostwa. Jak dla mnie ta retoryka jest nie do przyjęcia. Szeroki dostęp do broni tylko nakręca przestępczość z jej udziałem.

  • Żywioł. Deepwater Horizon - 2016

    zywiol deepwater horizon

    Żywioł. Deepwater Horizon,
    (Deepwater Horizon) - 2016;
    - reżyseria: Peter Berg;
    - scenariusz: Matthew Michael Carnahan, Matthew Sand;
    - wybrana obsada: Mark Wahlberg, John Malkovich, Kurt Russell, Gina Rodriguez, Kate Hudson, Dylan O'Brien, Ethan Suplee;
    - gatunek: na faktach, katastroficzny.
    W 2010 roku doszło do wybuchu i pożaru na platformie wiertniczej znajdującej w zatoce meksykańskiej. Zginęło 11 osób, a wody zatoki zostały skażone olbrzymią ilością ropy naftowej. BP, które było odpowiedzialne za platformę, przeznaczyło miliardy na usuwania skutków wybuchu.
    Obraz Peter'a Berg'a opowiada o przebiegu i pośrednio o przyczynach tej katastrofy.

Back to top