"- ma pan problem z kobietami
- nie mam problemu z kobietami, one mnie tylko przerażają"
Przepis na miłość

Nowości na stronie

Inna Magia - Cullen Bunn, Tyler Crook
American Horror Stories - sezon 1
Płaszcz i szpony. Integral I
Viva Maria! - 1965
Ballada o śpiącym lwie - Agata Listoś-Kostrzewa
Lodowy szlak - 2021
Oldboy - 2003
Wyprawa do dżungli - 2021
Pośród lasu.Hill House
Lato '85 - 2020
Opowieści z krypty - sezon 1
Saga Winlandzka Tom 4
Ostatni sprawiedliwy - 1996
Zawód: Dziennikarz - 1994

Cinema City Unlimited

  • Logan: Wolverine - 2017

    logan

    Logan: Wolverine,
    (Logan) - 2017; 
    - reżyseria: James Mangold;
    - scenariusz: Michael Green, Scott Frank, James Mangold;
    - wybrana obsada: Hugh Jackman, Patrick Stewart, Dafne Keen, Boyd Holbrook, Stephen Merchant, Richard E. Grant; 
    - gatunek: akcja, science-fiction.

    W końcu seria o X-Men'ach doczekała się filmu dla dorosłych widzów. Akcja Logana toczy się w niedalekiej przyszłości. Większość mutantów wyginęła. Wolverine ukrył Xaviera i pracuje jako kierowca.  Marzy o ostatecznej ucieczce, jeszcze w nim się tli gniew, ale moce powoli zanikają - zaczyna marzyć o śmierci. Wszystko się odmienia gdy musi się zaopiekować dziewczynką, która posiada takie same moce jak on. Laura i inne dzieci (nowe mutanty) została stworzona przez ludzi, miała stać się niebezpieczną bronią, ale eksperyment został zamknięty, a jego wytwory miały zostać zneutralizowane. Logan i  Laura uciekają przed armią wynajętych zbirów, ale kolejne potyczki coraz bardziej osłabiają Wolverina. 

    Po sukcesie Deadpool'a Marvel dostrzegł potencjał kategorii "R".  Universum Marvel'a przestało być produktem tylko dla nastolatków, widz oczekujący większej ilości akcji, krwi i przemocy powinien być w pełni zadowolony. Logan nie jest niewinną bajeczką o mutantach. To opowieść o walce dobra ze złem pełna dwuznaczności, przemocy i olbrzymiej ilości wspomnianej krwi. Koniec z romantyczną wizją - to nawet zostało powiedziane wprost - bohaterowie z komiksu to bajeczka - życie jest dużo bardziej skomplikowane.

  • Był sobie pies - 2017

    byl sobie pies

    Był sobie pies,
    (A Dog's Purpose) - 2017;
    - reżyseria: Lasse Hallström
    - scenariusz: Cathryn Michon, W. Bruce Cameron, Audrey Wells, Maya Forbes, Wally Wolodarsky;
    - wybrana obsada: Josh Gad, Dennis Quaid, K.J. Apa, Peggy Lipton, Luke Kirby, Juliet Rylance, Britt Robertson;
    - gatunek: familijny, komedia.

    "Sens życia wg psa... Być tu i teraz"

    Opowieść o psie, który żyje wśród ludzi, a jak przychodzi na niego kres to powraca do życia. Psia reinkarnacja. Wszystko opowiedziane z punktu widzenia czterech łap. Jest życie w szczęśliwym domu, na łańcuchu, rola policyjnego pomocnika, łasucha, a także krótkie nieszczęśliwe życie szczeniaka. Wiele wcieleń i sporo psich przemyśleń. Sporo tu także opowiadania o miłości i odpowiedzialności za to co się oswoi. Decyzje mają swoje konsekwencje, a pies to nie zabawka, która można odłożyć na półkę po kilku miesiącach.

  • xXx: Reaktywacja - 2017

    xxx reaktywacja

    xXx: Reaktywacja,
    (xXx: Return of Xander Cage) - 2017;
    - reżyseria: D.J. Caruso;
    - scenariusz: F. Scott Frazier;
    - wybrana obsada: Vin Diesel, Donnie Yen, Deepika Padukone, Rory McCann, Toni Collette, Samuel L. Jackson, Ice Cube;
    - gatunek: akcja.

    Czasem chodzę do kina nie dla emocji.. można powiedzieć, że wręcz przeciwnie, chodzę bo chcę się odciąć. Od myśli, uczuć, otaczającego świata. Wtedy staram się dobierać tytuły, które nie będą wymagały zaangażowania. Lekkie, bezrefleksyjne nawalanki. Z takim nastawieniem poszedłem na reaktywację xXx, którego początkowo nie planowałem obejrzeć. Jest to kolejny przykład, że intuicji należy słuchać.. i nie chodzić na badziewne filmy. Najnowszy obraz Caruso rozczarowuje na całej linii. Fabuła przewidywalna do bólu. Światu grożą międzynarodowi terroryści, którzy są w posiadaniu urządzenia, które potrafi używać satelit jako broni. Armie nie dają rady więc potrzebni są ludzie z marginesu, którzy potrafią nieszablonowo walczyć.. przecież nikt tak nie strzela jak znany DJ.. scenariuszowa nuda, którą pogłębiają beznadziejne seksistowskie dialogi.

  • Split - 2016

    split

     

    Split - 2016;
    - reżyseria: M. Night Shyamalan;
    - scenariusz: M. Night Shyamalan;
    - wybrana obsada: James McAvoy, Anya Taylor-Joy, Betty Buckley, Bruce Willis.
    - gatunek: thriller.

    Night Shyamalan jest mocno nierównym reżyserem. Miał kilka genialnych pozycji, ale ostatnie tytuły mocno fanów rozczarowywały. Split jest, w mojej ocenie, powrotem do znakomitej formy reżysera.
    Trzy nastolatki zostają porwane przez nieznajomego mężczyznę. Są przetrzymywane w zamkniętym pomieszczeniu, ale oprawca nie nadużywa siły. Początkowe sceny mocno przypominają zeszłoroczne Cloverfield Lane 10 oraz Pokój, ale później robi się o niebo ciekawiej. Porywaczem jest mężczyzna o mnogiej osobowości. Czasem przybiera postać artysty, kobiety, sepleniącego chłopaka, ale ma też o wiele bardziej niebezpieczne oblicza, które dopiero budzą się do działania. Które oblicze zacznie dominować i jak to wpłynie na los dziewczyn dowiecie się po seansie Split'a. Night Shyamalan kolejny raz pokazał nam thriller, który mocno bazuje na ludzkich uczuciach i przeżyciach. Dlaczego niektórzy są słabi, a inni silni, a może źle na to wszystko patrzymy? Może w fizycznej słabości jest wielka psychiczna siła? Reżyser niesamowicie stopniował napięcie i udowodnił, że nadal potrafi zaskoczyć widza.

  • Jackie - 2016

    jackie

    Jackie - 2016;
    - reżyseria: Pablo Larraín;
    - scenariusz: Noah Oppenheim;
    - wybrana obsada: Natalie Portman, Peter Sarsgaard, Greta Gerwig, Billy Crudup, John Hurt;
    - gatunek: biograficzny, dramat.

    Lubię filmy opowiadające o historii Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza o latach sześćdziesiątych. Produkcji o zamachu na JFK było całkiem sporo, ale wszystkie skupiały się na męskim świecie polityki. Jackie Kennedy często była sprowadzana do drugiego, a nawet trzeciego planu. W końcu doczekała się filmu, który opowiedział fragment jej historii. Niestety akcja skupia się tylko na wydarzeniach wokół zamachu i pogrzebu jej męża. Miałem wrażenie, że Jackie to film bardzo kobiecy, obserwujemy znane wydarzenia z całkiem nieznanej perspektywy. Ameryka w wyniku zamachu straciła prezydenta, a Jackie straciła męża oraz w pewien sposób swoją zaplanowaną przyszłość. Należała do kobiet, które lubią władzę. Była świetną pierwszą damą, która doskonale wiedziała, że John nie był ideałem, ale wspólnie udało im się kreować wizerunek zgodnej pary prezydenckiej, która będzie godnie reprezentować Amerykanów. Prezydentura trwała krótko, nie miała (jeszcze?) wielkich sukcesów, ale pomimo to, Kennedy jest pamiętany przez cały świat. Dużo w tym zasługi Jackie i współpracowników John'a, którzy zbudowali mit wspaniałego prezydenta, który zmieniłby Świat. Ile w tym prawdy? Podejrzewam, że niewiele. Wizerunek i pamięć o John'ie i Jackie Kennedy to znakomity produkt "marketingowy", którego architektem była właśnie Jackie. Film opowiada o rozpaczy młodej żony, ale także o jej determinacji w kreowaniu odpowiedniego wizerunku. Kawał ciekawej historii.

  • LEGO® BATMAN: FILM - 2017

    lego batman

    LEGO® BATMAN: FILM,
    (The Lego Batman Movie) - 2017;
    - reżyseria: Chris McKay;
    - scenariusz: Seth Grahame-Smith, Chris McKenna, Erik Sommers, Jared Stern, John Whittington;
    - gatunek: animacja, przygodowy, komedia.

    Czytelnicy tego bloga doskonale wiedzą, że mam jednego ulubionego superbohatera. Czy muszę pisać, że jest nim Batman?
    Do wersji Lego podchodziłem sceptycznie, ale wysokie noty zachęciły mnie do seansu. Jestem oczarowany tą produkcją. Osią akcji jest spór pomiędzy Batmanem a Jokerem. Ten ostatni czuje się mocno niedoceniony przez mrocznego przeciwnika.. przecież zasługuje by Batman kiedyś powiedział - tak, nienawidzę Cię Jokerze.
    Pozostawmy jednak główny wątek na boku.. jest fajny, ale nie na nim polega główna atrakcja filmu. Batman z założenia jest mrocznym, samotnym bohaterem - tutaj niby też, ale te cechy zostały pięknie wyśmiane. Lego Batek przypomina rozkapryszonego dzieciaka, który nie potrafi dzielić się swoimi zabawkami... aby pokonać wszystkich wrogów będzie musiał się otworzyć na innych ludzi. Skoro wspomniałem o zabawkach to mam nadzieję, że wyjdzie teraz seria klocków o Batmanie i mieszkańcach Gotham. Wielokrotnie nawiązywano też do poprzednich ekranizacji, zwłaszcza do kostiumu Adam'a West'a. Aż się łezka w oku zakręciła.

  • Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej - 2017

    sztuka kochania
    Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej
    - 2017;
    - reżyseria: Maria Sadowska;
    - scenariusz: Krzysztof Rak;
    - wybrana obsada: Magdalena Boczarska, Eryk Lubos, Justyna Wasilewska, Piotr Adamczyk, Jaśmina Polak, Borys Szyc, Karolina Gruszka, Wojciech Mecwaldowski, Danuta Stenka, Arkadiusz Jakubik, Artur Barciś;
    - gatunek: biograficzny, dramat.

    Do kin nadal trafiają polskie produkcje z 2016 roku. To tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że ten rok naprawdę był dobry dla polskiej kinematografii, ale mamy już 2017 rok i zaczynają się też pojawiać produkcje z 2017 roku - czyżby ten rok również  będzie należał do udanych?
    W weekend do kin trafiła Sztuka Kochania. Historia Michaliny Wisłockiej. Była to jedna z tych pozycji, którą jak najszybciej chciałem zobaczyć. Zwiastun wskazywał, że będzie interesująca historia z niezłymi dialogami. Nie rozczarowałem się.
    Sadowska pokazała nam historię kobiety, która doskonale wiedziała czego chce w życiu zawodowym, ale w życiu osobistym nie była szczęśliwa. Trudne relacje z mężczyznami, bieda i samotność przez większość życia mocno odbiły się na karierze. Pomimo to Michalina uparcie dążyła do wydania książki, która miała edukować Polki i Polaków w zakresie własnej seksualności. Przyznaję - nie miałem pojęcia, że Sztuka Kochania miała aż tak wielkie problemy wydawnicze - z drugiej strony nie dziwi mnie to specjalnie.
    Życiorys Wisłockiej był dobrym materiałem na film, ale wymagał odpowiedniego opakowania. Scenarzysta (Krzysztof Rak) świetnie się spisał. Opowiadana historia wciąga od pierwszych minut i nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. Fabuła nie jest przedstawiona liniowo, mamy sporo retrospekcji, które odpowiednio podkreślają przełomowe wydarzenia z życia Michaliny. Lata siedemdziesiąte przeplatają się z latami młodości bohaterki - a ona cały czas ma niesamowitą charyzmę i cięty język. Jest wyrazistą bohaterką, a to sprawia, że dialogi mają mnóstwo humoru i dynamiki. Brawo za to.

  • Po prostu przyjaźń - 2016

    po prostu przyjazn
    Po prostu przyjaźń - 2016;
    - reżyseria: Filip Zylber;
    - scenariusz: Karolina Szablewska;
    - wybrana obsada: Agnieszka Więdłocha, Magdalena Różczka, Maciej Zakościelny, Piotr Stramowski, Bartłomiej Topa, Marcin Perchuć, Aleksandra Domańska, Krzysztof Stelmaszyk, Katarzyna Dąbrowska, Adam Tomaszewski, Magdalena Walach, Sonia Bohosiewicz, Grzegorz Damięcki, Anna Polony, Grzegorz Małecki, Jan Peszek, Krzysztof Czeczot;
    - gatunek: komedia, dramat.

    Nie sądziłem, że się wybiorę na ten film. Zwiastuna chyba nie widziałem, ale tytuł zapowiadał kolejną beznadziejną komedię romantyczną, które atakują kina początkiem roku. Całkiem miło zostałem zaskoczony. Mam wrażenie, że TVN znalazł swój własny przepis na w miarę udane kino. Listy do M, Planeta Singli i teraz Po prostu przyjaźń są podobnie zbudowane. Mają wiele niby niezależnych wątków, które się ładnie w fabule krzyżują. Fabułę urozmaicają przeboje radiowe, znana obsada oraz ładne ujęcia. Tym co wyróżnia Po prostu przyjaźń jest w zasadzie brak wątku romantycznego. Niby jest motyw miłosny, ale całkiem nie romantyczny.. bardziej taki zwyczajny i naturalny. Chyba właśnie napisałem, że romantyczność nie jest naturalna ;p - to se nazbierałem.
    Wszystkie poszczególne wątki opowiadają o przyjaźni. Nie jest to ograniczone do jednej historii i jednej płaszczyzny. Przyjaźń ma różne wymiary, relacje, intensywności, ale zawsze powinna opierać się na zaufaniu i pewnej szczerości. Bo jeśli tego nie ma to mamy do czynienia ze zwykłym kumpelstwem, które nie wymaga zbyt wielkiego zaangażowania. Przyjaźń jest trudniejsza od miłości.. partnerów się zmienia.. a prawdziwa przyjaźń jest jakby ponad.. powinna trwać.

  • La La Land - 2016

    la la land

    La La Land - 2016;
    - reżyseria: Damien Chazelle;
    - scenariusz: Damien Chazelle;
    - wybrana obsada: Ryan Gosling, Emma Stone, John Legend, Rosemarie DeWitt, J.K. Simmons, Finn Wittrock, Tom Everett Scott;
    - gatunek: musical, romans. 

     

    Obejrzany niemal tydzień temu, ale nie miałem czasu by zebrać myśli i napisać chociaż kilka słów o tym filmie.

    Wiemy już, że La La Land zdobył aż 14 Oscarowych nominacji, ale przecież to nikogo nie powinno dziwić, jest to film typowo skrojony pod nagrody.  Nie traktuję tego jako wadę, ale trzeba mieć świadomość jakie intencje mieli twórcy.  Deszcz nagród już zaczął padać. 
    Akcja filmu rozgrywa się w Hollywood. Młodzi, zdolni tłumnie ciągną do raju, w którym każdy może być kimś wielkim. 
    Przybyła też Mia, która tymczasowo pracuje jako kelnerka, ale marzy o karierze aktorki.. nieustające przesłuchania nie dają oczekiwanego efektu, ale dziewczyna łatwo się nie poddaje. 
    Jest też Sebastian, który tu mieszka od lat. Jest romantycznym pianistą jazzowym, który tęskni za dawnymi czasami. Ma swój styl, na który nie ma zapotrzebowania, dlatego też dorabia grając w miejscowych klubach według wyznaczonych playlist. 

  • Powidoki - 2016

    powidoki

    Powidoki - 2016;
    - reżyseria: Andrzej Wajda;
    - scenariusz: Andrzej Mularczyk;
    - wybrana obsada: Bogusław Linda, Zofia Wichłacz, Bronisława Zamachowska, Andrzej Konopka, Krzysztof Pieczyński, Mariusz Bonaszewski, Szymon Bobrowski;
    - gatunek: biograficzny, dramat.

    Ostatni film Wajdy (nie będę nazywał mistrzem) budzi sporo kontrowersji. Opinie są tak skrajne, że postanowiłem osobiście się przekonać co tym razem Andrzej nam przygotował.
    Bogusław Linda powiedział:
    "Wiesz co, dla mnie to znaczy to, że – ponieważ Andrzej nie żyje – ja muszę za niego jeździć po k***a całym j***nym świecie i świecić ryjem we wszystkich miejscach."
    I to zdanie dobitnie pokazuje jego stosunek do tego filmu. Początkowo myślałem, że ta wypowiedź to element promocji filmu, ale po seansie nie mam już złudzeń.

  • Ukryte piękno - 2016

    ukryte piekno

    Ukryte piękno,
    (Collateral Beauty)- 2016;
    - reżyseria: David Frankel;
    - scenariusz: Allan Loeb;
    - wybrana obsada: Will Smith, Edward Norton, Kate Winslet, Michael Peña, Helen Mirren, Naomie Harris, Keira Knightley, Jacob Latimore;
    - gatunek: dramat, wydmuszka.

    Will Smitt marzy o Oscarze. Nie jest to jakaś skrywana nadzieja, ale otwarte oczekiwanie, że mu się już należy. W zeszłym roku w tym temacie nawet się wypowiedziała jego żona. Dlatego też nie powinno nikogo dziwić, że Smith ostatnio się pojawia w filmach dramatycznych. Do tego tytułu trafił z listy rezerwowej, ale starał się pokazać z jak najlepszej strony. Jest smutny, zły, agresywny, płaczący - za takie role dostaje się nagrody... szkoda tylko, że nie trafiło na lepszą fabułę.
    Howardowi (Smith) zmarła córeczka. Pomimo upływu lat nie potrafi sobie poradzić ze stratą i całkowicie wycofuje się z życia. Rozwodzi się, a całą aktywność w pracy poświęca na układaniu domina (ta metafora;p). Firma zaczyna mieć problemy, dlatego też przyjaciele Howarda, a zarazem wspólnicy biznesowi wynajmują aktorów, którzy spróbują otworzyć Howardowi oczy na to co się dzieje wokół. Mają odgrywać trzy role: śmierć, miłość oraz czas - trzy byty, do których Howard pisze listy. Albo to mu pomoże, albo udowodnią, że Howard jest niepoczytalny.

  • Pasażerowie - 2016

    pasazerowie

    Pasażerowie,
    (Passengers) - 2016;
    - reżyseria: Morten Tyldum;
    - scenariusz: Jon Spaihts;
    - wybrana obsada: Jennifer Lawrence, Chris Pratt, Michael Sheen, Laurence Fishburne, Andy Garcia;
    - gatunek: przygodowy, science-fiction.

    To miał być pierwszy film obejrzany w kinie w tym roku. Od razu rozwieję wszelkie wątpliwości - nie chodziło o Jennifer. Zwiastun wydał mi się na tyle interesujący, że koniecznie chciałem to zobaczyć. Jestem świeżo po seansie i kolejny raz mam zastrzeżenia do zakończenia.
    Statek kosmiczny zmierza na nową planetę. Podróż będzie trwała sto dwadzieścia lat, więc cała załoga i 5000 pasażerowie są zahibernowani, a statek, w zasadzie arka, leci na autopilocie. Po trzydziestu latach względnie spokojnej podróży jedna z kapsuł ulega awarii i przedwcześnie wybudza jednego z kolonizatorów nowej planety. Jim jest jedynym wybudzonym na supernowoczesnym statku. Może robić cokolwiek zechce, ale też wie, że przez najbliższe dziewięćdziesiąt lat reszta podróżujących będzie sobie smacznie spała. Samotność nabiera całkiem nowego wymiaru. Rozmowy z barmanem robotem to zdecydowanie za mało by być szczęśliwym. Swoją drogą - te dialogi to jeden z większych atutów filmu. W głowie Jim'a pojawia się myśl.. a może wcale nie muszę być sam?

  • Dusigrosz - 2016

    dusigrosz

    Dusigrosz,
    (Radin!) - 2016;
    - reżyseria: Fred Cavayé;
    - scenariusz: Fred Cavayé, Nicolas Cuche, Laurent Turner;
    - wybrana obsada: Dany Boon, Laurence Arné, Noémie Schmidt, Patrick Ridremont;
    - gatunek: komedia.

    Mam wrażenie, że Francuzi są jedynym narodem, który próbuje jeszcze zarabiać na komediach. Zalewają nimi europejski rynek, część trafia tylko do kin studyjnych, ale niektóre można też zobaczyć w multipleksach. Często są to naprawdę dobre filmy, ale częściej średniaki, którym niewiele brakło by na stale zapisać się w pamięci widzów. Francuzi cały czas szukają recepty na film idealny... a powinni doskonale wiedzieć, że nie ma czegoś takiego.
    Tytułowy Dusigrosz (Boon) jest samotnym, zgorzkniałym mężczyzną, którego wszyscy szczerze nie znoszą. Jest nie tyle oszczędny co lubi bazować na bezinteresowności innych ludzi. Tu nie chodzi tylko o zbieranie kuponów i unikaniu płacenia w restauracji - oszczędność François'a ma całkiem nowy wymiar. Oszczędza dosłownie na wszystkim, a żywi się głównie przeterminowanymi próbkami jedzenia. Nie ma przyjaciół w pracy (orkiestra) ani wśród sąsiadów. Wszystko się zmienia gdy poznaje nową koleżankę - zaprosiłby ją randkę, ale to tyyyyyle kosztuje - oraz swoją dorosłą córkę - przynajmniej zaoszczędził na wychowaniu. Dwie kobiety sprawiają, że François'a czekają całkiem nowe, niepoliczalne wydatki.

  • Assassin's Creed - 2016

    assasins creed

    Assassin's Creed - 2016;
    - reżyseria: Justin Kurzel;
    - scenariusz: Michael Lesslie, Bill Collage, Adam Cooper;
    - wybrana obsada: Michael Fassbender, Marion Cotillard, Jeremy Irons, Brendan Gleeson, Charlotte Rampling, Michael Kenneth Williams, Denis Ménochet, Ariane Labed;
    - gatunek: przygodowy.

    No to kolejna pozycja w kinie zaliczona. Wybór tym razem nie był zbyt udany. Wysokobudżetowa ekranizacja bardzo znanej gry (nie grałem) mogła być wielkim hitem kasowym.. obawiam się, że pomimo fajnej obsady film nie spełnia oczekiwań widzów i graczy. Producenci kolejny raz zaserwowali nam produkt, który poza niezłym opakowaniem (promocja) nie ma w sobie nic co przyciąga uwagę widzów.
    Historia - trwająca wiele stuleci walka pomiędzy Asasynami a Zakonem Templariuszy ukazana z perspektywy przypadkowej osoby, która zostaje porwana bo ma w swoim DNA wspomnienia swoich przodków.. dosłownie. Na ekranie nie wygląda to zbyt przekonująco. Cal (o nim mowa) za pomocą specjalnej maszyny ma przeżywać wspomnienia swojego prapraprapra-(i jeszcze trochę pra)-dziadka i dzięki temu Templariusze odkryją gdzie ten przodek (oszczędzę Wam kolejnego pra) ukrył magiczny artefakt, w którym zakodowana jest ludzka wolna wola.

     

  • Siedem minut po północy - 2016

    siedem minut po polnocy

    Siedem minut po północy,
    (A Monster Calls) - 2016;
    - reżyseria: J.A. Bayona;
    - scenariusz: Patrick Ness;
    - wybrana obsada: Lewis MacDougall, Sigourney Weaver, Felicity Jones, Toby Kebbell, Liam Neeson.
    - gatunek: dramat, fantasy.

    No i stało się. Wykupiłem kolejny rok abonamentu w Cinema City. Przez moment się wahałem, ale wygrała świadomość, że takie regularne chodzenie do kina wyrywa mnie z domu. Motywuje do większej aktywności. Pierwszy seans był trochę przypadkowy - o filmie praktycznie nic nie wiedziałem, ale godzina seansu idealnie pasowała do mojego planu dnia. Na szczęście seans był bardzo udany.
    Conor jest trzynastolatkiem, który mieszka z bardzo chorą mamą. To na nim spoczywa ciężar codziennych, domowych obowiązków. W szkole nie ma przyjaciół.. wręcz przeciwnie - jest często bity przez kolegów. Pomimo przeciwności losu i codziennych koszmarów chłopak stara się być dzielny. Próbuje, ale doskonale wiemy, że trzynastolatek nie powinien mieć tyle stresów na głowie. Conor w rozpaczy zwraca się do nocnego potwora ze snów z prośbą o pomoc. Ten zgadza się, ale najpierw chce opowiedzieć chłopakowi trzy historie.

  • Unlimited - rok pierwszy

    karty kinowe

    Nie wszyscy wiedzą, ale od jakiegoś czasu Cinema-City wprowadziło ofertę Unlimited, czyli opcję abonamentu na kino. Umowę podpisuje się na rok, a jej koszt to 504 złote. W ramach umowy można chodzić bez limitu na filmy 2D, a za 3D trzeba troszkę dopłacić. Oferta dotyczy wszystkich sal Cinema-City poza Warszawą, jeśli chcemy skorzystać z oferty w stolicy to musimy zapłacić wyższy abonament. Co istotne oferta obowiązuje także w weekendy.
    Dokładnie rok temu zakupiłem wspomniany abonament. Wielu moich znajomych mnie zniechęcało twierdząc, że to jednak trochę kasy jest i po kilku miesiącach mi się znudzi. W ramach abonamentu byłem na ponad sześćdziesięciu seansach. Łatwo policzyć, że pojedynczy seans kosztował  około 8 złotych. Muszę przy tym zaznaczyć, że nie chodziłem na filmy, które całkowicie mnie nie interesowały. Starałem się także unikać pozycji słabych. Jest też kilka tytułów, które mi "uciekło" z powodu braku czasu.

  • Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie - 2016

    lotr 1

    Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie,
    (Rogue One: A Star Wars Story) - 2016;
    - reżyseria: Gareth Edwards;
    - scenariusz: Chris Weitz, Tony Gilroy;
    - wybrana obsada: Felicity Jones, Diego Luna, Alan Tudyk, Donnie Yen, Wen Jiang, Ben Mendelsohn, Forest Whitaker, Riz Ahmed, Mads Mikkelsen, Jimmy Smits;
    - gatunek: przygodowy, science-fiction.

    Rok 2016 jest dla mnie mocno pod znakiem Gwiezdnych Wojen, dlatego też bardzo zależało mi by obejrzeć Łotra 1 jeszcze przed świętami. Zwiastun przypadł mi do gustu,a pierwsze, przedpremierowe recenzje jeszcze pozytywniej nastawiły do tytułu.
    Akcja Łotra 1 jest luźno powiązana z główną sagą. Osią fabuły jest Jyn Erso, która jest córką jednego z głównych projektantów Gwiazdy Śmierci. Nie interesują ją sprawy polityczne. Nie zamierza brać udziału w wojnie - liczy się tylko chwilowe przeżycie. Wojna jednak upomina się o Jyn. Dziewczyna może być jedyną szansą na dotarcie do ojca, który podobno w Gwieździe Śmierci umieścił wadę, która pozwoli stosunkowo łatwo zniszczyć niebezpieczną broń. Doskonale wiemy, że plany Gwiazdy rebeliantom udaje się zdobyć (z poprzednich epizodów), ale nie mamy pojęcia ile osób i żyć było zaangażowanych w walkę.
    Scenarzyści Łotra 1 nie mieli łatwego zadania, sprawa jest bardzo podobna jak w Zemście Sithów. Trudno opowiadać historię, skoro wszyscy znają jej zakończenie. Dlaczego mamy to oglądać skoro wiemy jak to się skończy?

  • Sprzymierzeni - 2016

    sprzymierzeni

    Sprzymierzeni,
    (Allied) - 2016;
    - reżyseria: Robert Zemeckis;
    - scenariusz: Steven Knight;
    - wybrana obsada: Brad Pitt, Marion Cotillard, Jared Harris, Simon McBurney;
    - gatunek: melodramat.

    Nie do końca byłem świadomy na jaki film się wybieram do kina. Obejrzany zwiastun nastawił mnie na trochę inne kino.
    Trwa druga wojna światowa, Max jest na bardzo niebezpiecznej misji w Paryżu. Jego francuskim łącznikiem i współpracownicą jest seksowna Marianne. Po udanej akcji oboje wyjeżdżają do Londynu gdzie po szybkim ślubie wiodą całkiem wygodne życie. Niby bomby czasem spadają, ale jakie jest prawdopodobieństwo, że trafią w dom na obrzeżach miasta? Prędzej wywiad zacznie grzebać w życiorysie Marianne. I tak się dzieje.. Marianne jest podejrzana o szpiegowanie na rzecz faszystowskich Niemiec. Jeśli okaże się winna to Max będzie musiał ją zneutralizować. To będzie dowód na to, że on też nie jest szpiegiem.

  • Vaiana: Skarb oceanu - 2016

    vaiana

    Vaiana: Skarb oceanu,
    (Moana) - 2016;
    - reżyseria: Ron Clements,John Musker;
    - scenariusz: Jared Bush;
    - gatunek: animacja, przygodowy, familijny.

    Mała wysepka gdzieś oceanie. Mieszkańcy żyją spokojnie i dostatnio, a młodziutka Vaiana szykuje się do objęcia roli wodza plemienia. Istna sielanka, aż do momentu w którym drzewa przestają dawać owoce, ziemia przestaje być żyzna a rybacy nie mają co łowić. Dziewicza wyspa zaczyna martwieć, a jej mieszkańcom grozi klęska głodu.
    Vaiana nie zamierza bezczynnie czekać i za namową swojej babki i oceanu wyrusza na poszukiwanie półboga Maui, który może powstrzymać proces niszczenia. Tak prawdę mówiąć Maui jest też przyczyną złych zmian na oceanie. Kiedyś ukradł serce wyspie matce i od tamtej pory zaczyna źle się dziać. Maui musi zrozumieć swój błąd a serce trzeba zwrócić. Po drodze spotykają wielu przeciwników, w tym dalekich krewnych (tak sądzę) Minionków, ale wyprawa jest przede wszystkim starciem dwóch charakterów. Maui jest skupiony na sobie, jest półbogiem i jedyne na czym mu zależy to uznanie i uwielbienie ludzi. Natomiast Vaiana jest księżniczką, która jest pewna wątpliwości, ale wie, że jest odpowiedzialna za swój lud i musi działać. Nie wie jeszcze jak, ale nie zamierza bezczynnie czekać.
    Niesamowicie Disney'owskie księżniczki ewoluowały. Już nie czekają biernie na zbawienie i księcia z bajki oferując w zamian urodę i miłość.. teraz są pewnymi siebie kobietami, które wiedzą czego chcą w życiu i nie pozwolą zepchnąć się na drugi plan. Zresztą Maui wielokrotnie to próbował robić - bezskutecznie.
    Animacja ma bardzo pozytywny i proekologiczny wydźwięk - okradamy ziemię z jej skarbów nie wiedząc, że w ten sposób przybliżamy termin swojej zagłady. Tak w skrócie (bez zdradzania zakończenia) wygląda morał tej bajki.

  • Księgowy - 2016

    ksiegowy

    Księgowy,
    (The Accountant) - 2016;
    - reżyseria: Gavin O'Connor;
    - scenariusz: Bill Dubuque;
    - wybrana obsada: Ben Affleck, Anna Kendrick, J.K. Simmons, Jon Bernthal, Jeffrey Tambor, Cynthia Addai-Robinson, John Lithgow.
    - gatunek: dramat, akcja.

    Nie wiem dlaczego, ale zależało mi na obejrzeniu tego filmu na dużym ekranie. Ciężko było bo był grany tylko po 21-ej, a ja o tej godzinie rzadko chodzę do kina. Mimo to udało mi się wybrać na ostatni seans.. małym utrudnieniem był przedpremierowy pokaz Sully w ten sam wieczór, ale dla chcącego nic trudnego.

    Księgowi na ekranie nie mają zbyt łatwo. Przeważnie są tłem dla innych zawodów i często marnie kończą. Kradną, zdradzają tajemnice, albo są nieudacznikami, którzy liczą czyjeś pieniądze. Taki pechowy zawód.
    W obrazie O'Connor'a księgowy dostał główną rolę w fabule, a wcielił się w niego Affleck. Scenarzyści czuli, że to mało porywający zawód więc postanowili go trochę ubarwić. Dodali ponadprzeciętne umiejętności przetrwania - porównania z Hitman'em są jak najbardziej uzasadnione - oraz Zespół Aspergera. Czyli mamy gościa, który pracuje jako wolny strzelec, a jak ktoś nie chce dotrzymać warunków umowy to ma umiejętności by to przetrwać.

Back to top