"Atrapy rozmów prowadzone palcem po ekranie"
Horyzont - Jakub Małecki

Nowości na stronie

Na rauszu - 2020
Eric Powell - The Goon. Kolekcja tom 5
Lekcja marzeń - 2011
Dlaczego kobiety zabijają - sezon 2
Gnat #1: Dolina, czyli równonoc wiosenna
Bodyguard i żona zawodowca - 2021
Złota dama - 2015
Batman: Przeklęty
Kopalnie króla Salomona - 1985
Mayans M.C - sezon 3
Sandman. Tom 6. Refleksje i przypowieści
Przygoda na rybach - 1997
Nomadland - 2020
Trolle z Troy. Tom 2

Chris Hemsworth

  • Avengers: Koniec gry - 2019

    avengers koniec gry

     

    Avengers: Koniec gry,
    (Avengers: Endgame) - 2019;
    - reżyseria: Anthony Russo, Joe Russo;
    - scenariusz: Christopher Markus, Stephen McFeely;
    - wybrana obsada: Robert Downey Jr., Chris Evans, Mark Ruffalo, Chris Hemsworth, Scarlett Johansson, Jeremy Renner, Don Cheadle, Paul Rudd, Brie Larson, Karen Gillan, Bradley Cooper, Josh Brolin, Chadwick Boseman, Tom Holland, Tom Hiddleston, Tilda Swinton, Gwyneth Paltrow, Michelle Pfeiffer, Anthony Mackie (i tak pewnie wymieniłem tylko połowę);
    - gatunek: akcja, science fiction.

    W końcu dotarł na ekrany. Film, który ma zakończyć pewną fazę filmów Marvel'a. Przed twórcami stało bardzo trudne zadanie. Z jednej strony musieli pożegnać starych (nieco wysłużonych) bohaterów, wprowadzić świeżą krew, a dodatkowo przeprowadzić całą akcję w nienagannej fabule. Wysoko postawiona poprzeczka okazała się być stanowczo za nisko dla braci Russo. Idąc na seans spodziewałem się wysokiej realizacji i niezłego scenariusza, ale nie sądziłem, że dostanę tak dopracowaną historię, w której najbardziej znani bohaterowie (Iron Man, Thor, Hulk, Kapitan Ameryka) zostali okraszeni znaczną dawką dobrego humoru. Kto to się spodziewał, że Banner okiełzna Hulka, a Thor się roztyje (w końcu coś mnie z nim łączy)? Avengers: Wojna bez granic zakończył się wielką porażką Avengersów. Thanos zgładził połowę życia we wszechświecie - taka gwałtowna redukcja miała sprawić, że 'życie' nabierze nowej, lepszej jakości. Po dotkliwej klęsce i utracie przyjaciół trzeba odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Niektórzy sobie nieźle radzą, ale większość naszych bohaterów nie może pogodzić się ze stratą. A może jest szansa by to wszystko cofnąć? Zebrać kamienie mocy przed Thanosem? I więcej fabuły nie zdradzę. No poza tym, że nie warto czekać po napisach. Wyjątkowo nie ma sceny końcowej.

  • Źle się dzieje w El Royale - 2018

    zle sie dzieje w el royale

    Źle się dzieje w El Royale,
    (Bad Times at the El Royale) - 2018;
    - reżyseria: Drew Goddard;
    - scenariusz: Drew Goddard;
    - wybrana obsada: Jeff Bridges, Cynthia Erivo, Dakota Johnson, Jon Hamm, Chris Hemsworth, Lewis Pullman, Cailee Spaeny.
    - gatunek: thriller.

    Miałem iść na polskie kino a trafiłem na Drew Goddarda - los zaskakuje.
    Co za dziwny, nieprzewidywalny scenariusz.
    Hotel El Royale na granicy Nevady i Kalifornii. Hotel kiedyś był bardzo popularny, ale obecnie świeci pustkami. Obecnie czyli w 1968 roku. Hotel leżący na granicy dwóch światów już nie przyciąga podróżnych pomimo to trafia do niego na jedną noc kilkoro nieznajomych. Mamy klechę (świetny Bridges), czarnoskórą śpiewaczkę marzącą o karierze, obwoźnego sprzedawcę i dziewczynę, która z nikim nie chce rozmawiać. Hotel prowadzi fajtłapowaty Miles. Czy to zapowiada niebezpieczną, pełną nieoczekiwanych wydarzeń noc? Powiem tylko, że nic nie jest takie jakim wydaje się być, a jedynym zwiastunem tego co ma nastąpić jest intensywna ścieżka dźwiękowa. Niesamowicie dobry soundtrack.

  • Avengers: Wojna bez granic - 2018

    avengers wojna bez granic

    Avengers: Wojna bez granic,
    (Avengers: Infinity War) - 2018;
    - reżyseria: Anthony Russo, Joe Russo;
    - scenariusz: Christopher Markus, Stephen McFeely;
    - wybrana obsada: Robert Downey Jr., Chris Hemsworth, Mark Ruffalo, Chris Evans, Scarlett Johansson, Benedict Cumberbatch, Chris Pratt, Josh Brolin, Don Cheadle, Tom Holland, Chadwick Boseman, Sebastian Stan, Zoe Saldana, Tom Hiddleston, Elizabeth Olsen, Paul Bettany, Anthony Mackie, Idris Elba, Peter Dinklage, Gwyneth Paltrow;
    - gatunek: science fiction, akcja.

    Wielka machina promocyjna Marvel'a ruszyła. Na każdym kroku zwiastuny, plakaty, wywiady - wszędzie materiały związane z Avengers. Do tego dochodzi paleta gwiazd, które znamy z poprzednich marvelowskich produkcji. W mojej skromnej ocenie liczba gwiazd w tym filmie stanowczo jest zbyt duża. Wprowadzają niepotrzebny zamęt, który odciąga uwagę od fabuły. Postaci Marvela jest za wiele.
    Akcja Wojny bez granic zaczyna się bardzo dynamicznie. Od razu poznajemy Thanosa - czarny charakter, który zbiera kryształy nieskończoności i zamierza narzucić światu swoją wolę. Za jego brutalnością i bezwzględnością kryje się chęć uratowania świata. Świata, ale istnień już niekoniecznie. Życia jest za wiele i należy je drastycznie zredukować - dzięki redukcji jakość życia tych co przeżyli znacząco się poprawi.
    Szaleństwo? Z humanitarnego punktu widzenia - tak, ale może w tym szaleństwie jest metoda?

  • Thor: Ragnarok - 2017

    thor ragnarok

    Thor: Ragnarok - 2017;
    - reżyseria: Taika Waititi;
    - scenariusz: Craig Kyle, Christopher Yost, Eric Pearson;
    - wybrana obsada: Chris Hemsworth, Tom Hiddleston, Karl Urban, Cate Blanchett, Idris Elba, Jeff Goldblum, Tessa Thompson, Mark Ruffalo, Benedict Cumberbatch, Anthony Hopkins;
    - gatunek: science-fiction, fantasy, przygodowy.

    Pamiętam jak pisałem notkę o pierwszym filmie o Thorze. Pisałem coś w klimacie Thor i jego młotek - podkreślając, że bez młotka nie ma Thora. W Ragnaroku Thor młotka nie ma, ale za to posiada siostrę. Wredną i żądną krwi. Loki przy niej to uosobienie miłośnika rodzinnych świąt i wspólnego śpiewania kolęd. Czy jakoś tak.
    Thor: Ragnarok to jeden z ciekawszych filmów Marvela i nie mam tu na myśli ostatnich 2-3 lat, ale całość. Fabuła skupia się wokół walki pomiędzy rodzeństwem. Thor i Loki u boku próbują przeciwstawić się Heli, która jest pierworodną córką Odyna. Nie wiedzieliście, że miał córkę? No cóż - stary piernik miał wiele tajemnic.
    Główny wątek jest może i szablonowy, ale bardzo dużo dzieje się wokół niego. Przede wszystkim mamy różne światy po których wędrują bohaterowie. Bohaterowie drugoplanowi są charakterystyczni i mający olbrzymi potencjał - mam tu na myśli Walkirię, Korga czy też genialnego Arcymistrza. Jestem przekonany, że te postaci zasługują na pojawienie się w kolejnych częściach marvelowskich historii.

  • W samym sercu morza - 2015

    w samym sercu morza
    W samym sercu morza,
    (In the Heart of the Sea) - 2015;
    - reżyseria: Ron Howard;
    - scenariusz: Charles Leavitt;
    - wybrana obsada: Chris Hemsworth, Cillian Murphy, Benjamin Walker, Brendan Gleeson, Ben Whishaw;
    - gatunek: dramat.

    Planowałem to obejrzeć na dużym ekranie, ale niestety nie wyrobiłem do kina.. niby jest abonament, ale czasu nie udało się rozciągnąć.
    Jest to kolejny Moby Dick na ekranie. Wielorybniczy statet Essex zostaje zaatakowany przez wielkiego wieloryba. Statek zostaje doszczętnie zniszczony, a resztki ocalałej załogi próbują przetrwać w szalupach na pełnym morzu. Walka człowieka z naturą, ale także spór pomiędzy młodym kapitanem a pierwszym oficerem. Od pierwszych minut filmu wiemy, że ten drugi konflikt może być przyczyną katastrofy. Tyle o zarysie fabuły.

  • Avengers: Czas Ultrona - 2015

    avengers czas ultronaAvengers: Czas Ultrona
    (Avengers: Age of Ultron) - 2015;
    - reżyseria: Joss Whedon
    - scenariusz: Joss Whedon
    - wybrana obsada: Robert Downey Jr., Chris Evans, Chris Hemsworth, Mark Ruffalo, Scarlett Johansson, Jeremy Renner, Samuel L. Jackson, Don Cheadle, Paul Bettamy.

    Pamiętam z jakim napięciem czekałem na pierwszych Avengersów - film, który skupiał w sobie bohaterów marvelowskich musiał być epicki. Nie zawiódł moich oczekiwań, ale też podniósł poprzeczkę dosyć wysoko. Kolejne pozycje z uniwersum Marvela trzymały poziom, ale już tak nie zachwycały. Myślałem, że podobnie będzie z Czasem Ultrona.. Druga odsłona Avengers mnie rozczarowała. Na ekranie dzieje się dużo, bardzo dużo, za dużo.. sceny walk mogłyby zapierać dech w piersiach, ale ich nadmiar i przerost formy nad treścią sprawiał, że czekałem aż się skończą. Lubię piękne efekty specjalne, ale czasem wskazany jest umiar i minimalny chociażby realizm. Oczekuję efektów może mniej widowiskowych, ale bardziej przemyślanych i mniej komputerowych.
    To może coś o fabule. Na tej płaszczyźnie też nie jest zbyt dobrze. Sztuczna inteligencja (Ultron) łapie dziwny stan i postanawia zniszczyć życie na ziemi. W tym celu postanawia wyciąć kawałek miasta i zrzucić go z kilku kilometrów - takie małe nawiązanie do historii dinozaurów. Na ekranie to wygląda jeszcze bardziej idiotycznie niż w notce o tym filmie. Fabuła wydaje się być tylko niezbyt dopracowanym dodatkiem do efektów, które niespecjalnie mi się podobały.
    Jedyne co mi się podobało w tej bajce to komediowe wstawki. Gdyby nie uszczypliwości pomiędzy bohaterami, drobne złośliwości i cięte riposty to seans byłby trudny do skończenia.

  • Wyścig - 2013

    wyscigWyścig
    (Rush, reżyseria Ron Howard, 2013)
    Nie jestem wielkim fanem Formuły 1, powiem więcej - wyścigi na torze wydają mi się piekielnie nudne. Dlatego z wielką rezerwą podchodziłem do tego tytułu. Myślałem, że mnie nie porwie. Jakże się myliłem.
    Wyścig opowiada nam o zaciekłej rywalizacji jaka miała miejsce na torach Formuły 1 w latach siedemdziesiątych. Niki Lauda (Daniel Bruhl) i James Hunt (Chris Hemsworth) walczą o tytuł najlepszego kierowcy sezonu. Wyrafinowana perfekcja i systematyczność przeciwko spontaniczności, ryzykanctwu i zwyczajnemu szaleństwu. Dwie skrajnie różne osoby, które łączy chora rywalizacja i pasja jaką darzą wyścigi. Obaj chcą wygrać, ale czy cena zwycięstwa nie będzie za wysoka?
    Świetny temat został bardzo sprawnie nakręcony. Efekty specjalne i sceny wyścigów znakomicie oddają klimat filmu, klimat rywalizacji - film porwał mnie od pierwszych ujęć. Trzymał w napięciu do samego końca. Nie mogę przemilczeć aktorstwa. Hemsworth i Bruhl świetnie się wcielili w role. Nie wiem jak oni to robią, ale było wyczuwalne napięcie między nimi.
    Wyścig to bez wątpienia jeden z ciekawszych filmów 2013 roku.

  • Wyspa strachu - 2009

    wyspa strachuWyspa strachu
    (A Perfect Getaway, reżyseria David Twohy, 2009)

    Hawaje. Raj dla par.. znaczna część turystów to nowożeńcy, którzy spędzają tu swój miesiąc miodowy. Wszyscy się cieszą swoim szczęściem.. nuda.. przydałoby się jakieś urozmaicenie.. na wyspach znaleziono zamordowaną parę. Ciała okaleczono, a sprawców nie znaleziono. Na turystów pada strach. Czy zabójca jest wśród nich? Kto nim jest?
    Wyspa strachu nie jest kinem wybitnym, ale całkiem przyjemnie się to ogląda. Po kilkunastu minutach dałem się wciągnąć. We wszystkich bohaterach widziałem zabójców. To dobrze świadczy o filmie ;)
    Nie rozumiem tak niskiej oceny na filmwebie. Jest fajna akcja, piękne plenery i fajna obsada (Timothy Olyphant, Steve Zahn, Milla Jovovich, Kiele Sanchez, Chris Hemsworth). Podobało mi się.
    Daję bardzo mocne siedem.

  • Thor: Mroczny Świat - 2013

    thor mroczny swiatThor: Mroczny Świat
    (Thor: The Dark World, reżyseria Alan Taylor, 2013)

    Sporo moich znajomych twierdziło, że drugi film o Thorze (Chris Hemsworth) jest lepszy od jedynki. Przepraszam, ale chyba widzieliście całkiem inny film.
    Mroczny Świat jest filmem bardzo nierównym. Słaby początek przemienia się w bardzo dobre kino, któremu brakuje jednego elementu, który był najmocniejszą stroną w pierwszej części - humoru. Nie ukrywam, ale liczyłem, że lekki ton będzie utrzymany, bez tego film jest trochę przyciężkawy. Akcja, efekty a przede wszystkim aktorstwo stoją na bardzo fajnym poziomie. Tom Hiddleston jako Loki jest bezkonkurencyjny. Świetnie też wypadł drugi plan - Natalie Portman, czy też Anthony Hopkins.
    Thora 2, mimo iż trochę rozczarował oceniam na osiem, czyli tak samo jak pierwszą część. Jednak niższa ocena byłaby niesprawiedliwa, że mam wielką słabość do ekranizacji Marvel'owskich komiksów...  

  • Avengers 3D

    avengersThe Avengers
    (reż. Joss Whedon, 2012) to produkcja , na którą czekali wszyscy fani komiksowych ekranizacji. Zebranie kilku superbohaterów w jednej produkcji zapowiadało się bardzo ciekawie. Miałem obawy, czy ten film spełni wygórowane oczekiwania widzów ?
    Nie wiem jak inni, ale ja wyszedłem z kina oczarowany i bardzo usatysfakcjonowany.
    Avengersi są genialni. Idealnie rozłożona fabuła, znakomite efekty 3D oraz cięte dialogi to najmocniejsze strony filmu. Efekty specjalne wbijają w fotel. Takiej pięknej rozwałki dawno nie widziałem. Na wielki plus jest też obsada aktorska (Robert Downej Jr., Mark Ruffalo, Chris Hemsworth, Scarlett Johansson, Jeremy Renner, Chris Evans,Samuel L. Jackson, Gwyneth Paltrow), która na ekranie wypadła znakomicie.

    W obsadzie mamy  polski akcent w postaci Jerzego Skolimowskiego, który gościł na ekranie przez kilka minut.
    Myślę, że do Avengersów jeszcze będę wracał i już teraz odliczam do premiery drugiej części.
    Teraz planuję ponowne seanse poprzednich komiksowych ekranizacji.

  • Thor i jego młotek - 2011

    thorKolejna ekranizacja komiksowa za mną.

    Thor (2011, reż. Joss Whedon, Kenneth Branagh) w porównaniu z Kapitanem Ameryką wygrywa na całej linii.
    Jest o wiele ciekawsza akcja, lepiej prowadzona fabuła oraz więcej humoru.
    To wszystko składa się na pozytywny odbiór filmu, sam Thor (Chris Hemsworth) bardzo mi się podobał - idealnie pasował do tej roli.
    Świetnie też się oglądało Anthonego Hopkinsa w roli Odyna oraz Natalie Portman w roli dr Jane Foster.
    Thora warto też obejrzeć dla świetnych, wbijających w fotel (w łóżko ;) ) efektów specjalnych.

    Po napisach końcowych jest scena z Samuelem L. Jacksonem - coraz bardziej czekam na Avengers.

    Thor mi się podobał, ale nadal wolę bohaterów w stylu Batmana.
    Film oceniam na słabe osiem.

     

Back to top