„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

cannes

 

  • Pulp Fiction - 1994

    pulp fiction

    Pulp Fiction - 1994;
    - reżyseria: Quentin Tarantino;
    - scenariusz: Quentin Tarantino;
    - wybrana obsada: John Travolta, Samuel L. Jackson, Uma Thurman, Bruce Willis, Harvey Keitel, Ving Rhames, Tim Roth, Amanda Plummer, Quentin Tarantino;
    - kategoria: gangsterski, kultowy, Światowid, Złote Globy, Złota Palma, Oscar, kasowy;

    Mam wrażenie, że są specyficzne roczniki, które są przełomowe dla kinematografii. Do takich lat zaliczam 1994. Rok, który w mojej ocenie jest czasem powstania wielu wybitnych filmów. Do tych pozycji bez wątpienia zaliczam Pulp Fiction. Przez kilka lat szukałem okazji by przypomnieć sobie ten tytuł najlepiej na dużym ekranie. I tak to w nocy dostałem telefon od przyjaciela: Salomon, załatw bilety na Pulp Fiction po śląsku.. no to załatwiłem. ;) I była to świetna decyzja - dobry pomysł by tak odświeżać sobie filmy, które przecież się zna.
    Nie wiem czy warto pisać o fabule tak kultowego filmu.. przecież wszyscy ją znają.
    Główne, ale przecież nie jedyne, wątki to:
    - odzyskanie przesyłki (chyba z kasą) przez Jules'a i Vincent'a;
    - opieka nad żoną bossa przez Vincent'a;
    - przypadkowe morderstwo w wozie i jego konsekwencje;
    - problemy boksera po wygranej walce;
    - historia w sklepie i na jego zapleczu;
    - napad na kawiarnię..

     

  • Zimna wojna - 2018

    zimna wojna

    Zimna wojna - 2018;
    - reżyseria: Paweł Pawlikowski;
    - scenariusz:Paweł Pawlikowski, Janusz Głowacki;
    - wybrana obsada: Joanna Kulig, Tomasz Kot, Borys Szyc, Adam Woronowicz, Adam Ferency;
    - gatunek: dramat.

    Wojna się skończyła. W komunistycznej Polsce obywatele potrzebują muzyki, która garściami czerpie z ludowych tradycji i tak powstaje zespół Mazurek (filmowa wersja Mazowsza), a widz poznaje głównych bohaterów. Wiktor (Kot) ma odpowiadać za warstwę artystyczną a Zula jest młodą dziewczyną z przeszłością. Pozornie nic ich nie łączy, ale od pierwszych chwil wiemy, że połączy ich uczucie. Mazurek zdobywa uznanie i wyrusza w trasę koncertową dla zakochanych to okazja by uciec na zachód. Ostatecznie ucieka tylko Wiktor - Zula zostaje w Polsce i tu jest pierwszy zgrzyt. Dlaczego uciekł sam? Dlaczego Zula nie dołączyła? Nie uwierzyłem w jej przekonania, ani w to wielkie pragnienie ucieczki. Kochankowie zostają rozdzieleni, ale przyszłość przyniesie im kolejne okazje do spotkań, ale czy wykorzystają je by być razem? W tle mamy smutne ustroje i ludzi, którzy próbują żyć. I nie mam tu na myśli tylko komunistycznej Polski.

     

  • Nigdy cię tu nie było - 2017

    nigdy cie tu nie bylo

    Nigdy cię tu nie było,
    (You Were Never Really Here) - 2017;
    - reżyseria: Lynne Ramsay;
    - scenariusz: Lynne Ramsay;
    - muzyka: Jonny Greenwood;
    - wybrana obsada: Joaquin Phoenix, Judith Roberts, Ekaterina Samsonov, Alex Manette;
    - gatunek: dramat, thriller.

    Były agent sił specjalnych pracuje jako cyngiel. Jego znakiem rozpoznawczym jest młotek i fakt, że potrafi być bardzo brutalny. Przyjmuje zlecenie odszukania i doprowadzenia do ojca nastoletniej dziewczyny. Standardowe zlecenie, które wymyka się spod kontroli. Fabuła nie odbiega jakoś od utartych schematów, ale nie ona ma wyróżniać obraz Ramsay. Widz nie skupia się na tym co się dzieje, ale jak to się dzieje. Długie, ciekawie skomponowane ujęcia. Mocne ograniczenie dialogów i niepokojący klimat sprawiają, że widz może poczuć się mocno zagubiony. Kino akcji w formie, która całkowicie nie pasuje. Odbiór utrudniają flashbacki głównego bohatera. Wiemy co robi, powoli poznajemy też jego motywacje, ale cały czas jego postać jest mocno fragmentaryczna, niezrozumiała, a przede wszystkim trudna w odbiorze.

     

  • Powiększenie - 1966

    powiekszenie

    Powiększenie
    ,
    (Blowup) - 1966;
    - reżyseria: Michelangelo Antonioni;
    - scenariusz: Tonino Guerra, Michelangelo Antonioni;
    - wybrana obsada: David Hemmings, Vanessa Redgrave, Sarah Miles;
    - gatunek: dramat.

    "Mała tragedia zawsze pomaga uporządkować sprawy"

    Obejrzane jakiś czas temu.
    Thomas - młody, zdolny fotograf, który jest przekonany o swojej wyjątkowości. Uważa siebie za wielkiego artystę.. a artyści są ekscentrykami - dlatego tez stara się takim być. Wykonuje mnóstwo teatralnych gestów, z pogardą odnosi się do swoich współpracowników i modelek.. Wszakże oni wszyscy są po to, by mógł realizować swoją artystyczną wizję. Tak samo zachowuje się kiedy w parku przypadkiem fotografuje parę kochanków. Nie prosił o zgodę, nie oddaje też kliszy na żądanie sfotografowanej kobiety. Sztuka, i własne ego jest na pierwszym miejscu. Podczas analizy zdjęć wykonanych w parku Thomas dostrzega coś niesamowitego. Na zdjęciach zauważa postać z bronią. Czyżby genialny instynkt Thomasa pozwolił udokumentować nie tylko spotkanie kochanków, ale także moment zbrodni?

     

  • Podwójne życie Weroniki - 1991

    podwojne zycie weroniki

    Podwójne życie Weroniki,
    (La Double vie de Véronique) - 1991;
    - reżyseria: Krzysztof Kieślowski;
    - scenariusz: Krzysztof Kieślowski;
    - wybrana obsada: Irène Jacob, Philippe Volter, Jerzy Gudejko, Kalina Jędrusik;
    - muzyka: Zbigniew Preisner;
    - gatunek: dramat.

    I znów Kieślowski na tapecie. Ten rok jest mocno filmowy, sporo nadrabiam klasyków. I wiecie co? Apetyt rośnie.. lista pozycji do obejrzenia rośnie, ale też zwiększa się moja biblioteczka o kinie. Systematycznie staram się czytać, ale są tyły. Niektóre pozycje są naprawdę pięknie wydane. Dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się do powiększenia mojego księgozbioru. Taka solidarność w poszukiwaniach ma dla mnie duże znaczenie. Dziękuję.
    To może kilka słów o filmie.
    Podwójne życie Weroniki to pierwszy film Kieślowskiego po nakręceniu dekalogu, pierwsza pozycja polsko-francuska. Po seansie miałem wrażenie, że ten film jest wprowadzeniem do Kolorów. Jest podobna tematyka, stylistyka, ale także wrażliwość. Nie wszyscy lubią ten styl, ale do mnie mocno przemawia. Piękna Irene Jacob oraz fenomenalna muzyka Zbigniewa Preisnera sprawiają, że film ma niesamowitą siłę oddziaływania.

     

  • Jak ojciec i syn - 2013

    jak ojciec i synJak ojciec i syn (Soshite Chichi ni Naru, reżyseria Hirokazu Koreeda, 2013)

    Dwie rodziny. Czasy obecne. Jedna żyjąca skromnie, niemal z dnia na dzień. Mieszka w małym wielopokoleniowym mieszkaniu. Druga zamożna, z olbrzymim metrażem. Głowa rodziny świetnie zarabia, ale też rzadko w domu bywa. Przypadek sprawia, że ich losy się krzyżują. Okazuje się, że ich sześcioletnie dzieci zostały tuż po narodzinach podmienione w szpitalu. Pojawia się problem czy dzieci powinny być z biologicznymi rodzicami czy też zaakceptować fakt zamiany? Na to się nakłada jeszcze skrajnie różna filozofia dotycząca wychowywania dzieci. Rozwijać zapewniając lepszy start, czy też może pozwolić cieszyć się dzieciństwem. Jaka jest rola rodziny w współczesnym japońskim społeczeństwie? Do czego dążyć? Jakie powinny być priorytety? Czym jest szczęście? Lepiej mieć nieobecnego ojca, który dobrze zarabia, czy też ojca, który zawsze znajdzie czas na zabawę bo nie ma stałej pracy? Jaka jest rola matki w patriarchalnym społeczeństwie? Nie dostajemy jednoznacznych odpowiedzi.. każdy sam musi to odkryć.. dojrzeć do pewnych decyzji i wartości. Wiele pytań niewypowiedzianych "wisi w powietrzu" tworząc kameralny klimat produkcji.
    Na tytuł trafiłem przypadkiem. Nie jestem wielkim fanem kina japońskiego, ale ten film szczerze mogę polecić. Znakomita, refleksyjna pozycja.
    Oceniam na mocne dziewięć

    dziewięć

     

  • Lewiatan - 2014

    lewiatanLewiatan (Leviafan, reżyseria Andriej Zwiagincew, 2014)

    Pierwsze filmowe postanowienie noworoczne zrobione. Chcę oglądać więcej kina europejskiego, studyjnego. W tym celu wyrobiłem Kaśkę. I z Kaśką będę chodzić do kina. W miarę regularnie. Na początek trafił Zwiagincew.
    Nie ma obecnie w kinach trudniejszego i bardziej przygnębiającego filmu.
    Nikolai (Aleksey Serebryakov) jest porządnym, ale przeciętnym obywatelem, któremu skorumpowany polityk (Roman Madyanov) chce odebrać dom i ojcowiznę. Robi to całkowicie w majestacie prawa. Za pomocą prawomocnych wyroków sądowych. Nawet zaprzyjaźniony adwokat (Vladimir Vdovichenkov) niewiele może pomóc, próbuje uciec się do szantażu, ale niezbyt dobrze mu to wychodzi.. Utrata domu to tylko jedno z wielu zmartwień naszego bohatera. Od połowy filmu na pierwszy plan wysuwają się problemy rodzinne. Żona (Elena Lyadova) stoi u jego boku, ale gdzieś po drodze zgubiła szczęście. Gdy Nikolai mówi "kocham Cię" ona odpowiada "tak, wiem".. smutna scena. Dająca sporo do myślenia.
    Podczas seansu miałem przeświadczenie, że nad bohaterem ciąży jakieś fatum.. w każdej scenie oczekiwałem uderzenia, gromu.. a były to tylko małe kamyczki, które cały czas uderzały w niewinnego, poczciwego Rosjanina. Pod koniec filmu zdałem sobie sprawę, że to fatum ciąży nie tylko nad nim, ale nad całym narodem rosyjskim, który od wieków jest wykorzystywany przez władzę. Smutne życie w skrajnie trudnym i surowym klimacie (niesamowite ujęcia). Tutaj nawet picie wódki (na umór) nie daje spokoju.. piją wszyscy, w sumie tak z przyzwyczajenia.. szklanka za szklanką.

     

  • Wyśnione życie aniołów - 1998

    wysnione zycie aniolowWyśnione życie aniołów (La vie rêvée des anges, reżyseria Erick Zonca, 1999)

    Pozycja trafiła na listę z powodu wysokiej noty, poleceń (filmweb, blogi) i nagród w Cannes. Ten ostatni czynnik przesądził.
    Jest to rzecz o dwóch dziewczynach Pełna życia i empatii Isa (Élodie Bouchez) zamieszkała z dołującą i chłodną Marie (Natacha Régnier). Dziewczyny są różne, ale mają wspólne elementy. Uwielbiają palić, są niedojrzałe, a przede wszystkim nie wiedzą jak żyć. Codzienność ogranicza się do prób imprez, żebrania, czekaniu na kolejny dzień. Obie nie potrafią zbudować trwałych relacji. W pewien sposób obie są zdemoralizowane, wyrzucone poza nawias społeczeństwa. Czy można je polubić? Mi się ta sztuka nie udała. Nie miałem dla nich empatii i zrozumienia. Obie mnie drażniły i odpychały swoim nihilizmem. Rozumiem ich zagubienie, samotność, ale nie sposób bycia. O wiele bardziej podobał mi się Frances Ha, który tak naprawdę opowiada podobną historię.
    Wyśnione życie aniołów dostaje mocne sześć.
    sześć

     

  • Ukryte - 2005

    ukryteUkryte (Caché, reżyseria Michael Haneke, 2005)

    Po seansie miałem nieodpartą ochotę powiedzieć.. jak to zachwyca skoro nie zachwyca?

    George (Daniel Auteuil) oraz Anne (Juliette Binoche) są małżeństwem, które prowadzi udane życie. Mieszkają w dobrej okolicy, mają niezłą pracę, przyjaciół.. typowi przedstawicieli klasy średniej. Porządek zostaje załamany przez anonimowe przesyłki, które zawierają taśmy wideo. Na taśmach są wielogodzinne nagrania ich domu.. a to jest dowód na to, że ktoś ich obserwuje. Atmosfera staje się coraz bardziej gęsta i nieprzyjemna.
    Doceniam w filmie pomysł, świetne aktorstwo, poruszenie kwestii mniejszości etnicznych, rozwarstwienia społecznego. Podziwiam pokazanie niewidzialnej granicy między tymi prawdziwymi francuzami a całą resztą. Niestety całkiem nie przemawia do mnie formuła filmu.. Stylistyka jest przekombinowana. Można by się w ujęciach doszukiwać nawiązań do historii francuskiej kinematografii, ale tego nie kupuję.
    Może jeszcze wrócę do filmu.. może trafi na lepszy czas.. ale teraz oceniam na sześć.
    sześć

    Film trafił na listę z kilku powodów: aktorzy, reżyser i Złota Palma w Cannes .
    Myślę, że warto Wam wspominać jakimi kryteriami kieruję się wybierając filmy na seanse.

     

  • Pragnienie miłości - 2012

    pragnienie milosciPragnienie miłości (Después de Lucía, reżyseria Michel Franco, 2012)

    Nastoletnia Alejandra (Tessa Ia) po śmierci matki przeprowadza się z ojcem do Mexico City.. nowe miasto, nowe życie, może tak będzie łatwiej pogodzić się ze stratą.. nic nie jest łatwe... ale walczą z codziennością.. Alejandra próbuje nawiązać nowe znajomości w szkole, ale niemalże od samego początku staje się szkolną ofiarą. Początkowe odtrącenie przeradza się w nieskrywaną agresję, która z dnia na dzień przybiera na sile... Alejandra nie walczy, biernie znosi przemoc, nic też nie mówi ojcu.. nie chce mu dodawać kolejnych zmartwień.. obserwując powolne nakręcanie się sytuacji mamy nieodparte wrażenie, że wszystko zmierza do nieuchronnej kulminacji... pełnej zła i bólu.. ujęcia są spokojne, długie, niemal paradokumentalne.. nie ma tu fajerwerków scenariuszowych, wszystkie sceny, z pozoru banalne budują atmosferę samotności, bólu.. i pełnej alienacji...
    Film w swojej dosłowności jest ostry i może zbyt brutalny, ale niesamowicie działa na emocje.. sprawia, że czujemy się niemal uczestnikami tych wydarzeń.. że na nie przyzwalamy... a zakończenie? Cóż.. zaskakujące.. i to mocno.
    Pragnienie miłości dostaje mocne osiem. Polecam.
    osiem

     

  • Życie Adeli: Rozdział 1 i 2 - 2013

    zycie adeli rozdzial 1 2Życie Adeli: rozdział 1 i 2 (La vie d'Adèle, reżyseria Abdellatif Kechiche, 2013)

    Historia rozpoczyna się gdy Adela (Adèle Exarchopoulos) ma piętnaście lat. Jest zwyczajną, nie rzucającą się w oczy dziewczyną.. poznaje świat i przeżywa swoje pierwsze fascynacje i miłości. Poznaje starszą, bardziej doświadczoną Emmę (Léa Seydoux), która odkrywa przed nią nowe emocje, wrażliwość i erotyczne doznania.
    Życie Adeli to film o dojrzewaniu, ale przede wszystkim o potrzebie zrozumienia i bliskości. Potrzebie bycia dla kogoś całym światem, a nawet więcej. Adela na naszych oczach przechodzi kilka metamorfoz, ale pod koniec filmu jest nadal tą samą dziewczyną, która zapatrzona w innych ludzi, nadal nie jest pewna kim chce być w swoim życiu.. brak jej szczęścia.

    Życie Adeli jest filmem długim, ale nie nużącym.. wolne tempo pozwala nam spokojniej poznać emocje głównej bohaterki .. jej pragnienia, marzenia, a także rozczarowania. Pod koniec seansu mam całkiem sporego kaca.. ale pewnie minie.. w końcu brak uczuć zobowiązuje.
    Oceniam na bardzo mocne osiem.
    osiem
    Film zdobył sporo nagród, m.in Złotą Palmę w Cannes. Polecam.

     

  • Prorok -2009

    prorokProrok (Un prophète, reżyseria Jacques Audiard, 2009)

    Dziewiętnastoletni Malik (Tahar Rahim) trafia na sześć lat do więzienia.. miejsca, które całkowicie go odmienia. Miejsca, w którym postawy aspołeczne są nieakceptowalne. Trzeba się dookreślić. Jasno stanąć po jednej ze stron.. wybór nie jest prosty.. rodowici Francuzi są prawdziwą siłą... ale powoli widać zmiany - w kraju, jak i w więzieniu coraz większe wpływy zdobywają muzułmanie - zmienia się proporcja sił.. Malik szybko się uczy. Wkraczając w więzienne mury był zagubionym, nie umiejącym czytać i pisać nastolatkiem.. gdy więzienie opuszcza.... jest całkiem inną osobą..

    Mocne gangsterskie kino. Nie brakuje w nim przemocy, ale mamy też ciekawe (chyba trafne) obserwacje socjologiczne dotyczące współczesnej Francji.
    Mocne osiem i polecam.
    Film dostał Grand Prix na festiwalu w Cannes w 2009 roku.

    osiem

     

  • Wiatr buszujący w jęczmieniu 2006

    wiatr buszujacy w jeczmieniuWiatr buszujący w jęczmieniu (The Wind That Shakes the Barley, reżyseria Ken Loach, 2006)
    Zabrałem się za ten film z powodu Cillian'a Murphy'ego, do którego mam coraz większą słabość. Seans w ciemno. Nie miałem pojęcia na co się piszę.
    Akcja toczy się w latach 20-ych dwudziestego wiek, dwóch braci (Murphy i Padraic Delaney) wstępują do IRA i walczą o wyzwolenie Irlandii. Pierwotnie walczą ramię w ramię, ale z czasem rosną różnicę między nimi. Historia walk o Irlandię jest pełna bratobójczych walk i trudno w niej wskazać jednoznacznie kata czy ofiarę. Obie strony walczyły krwawo, brutalnie i nie do końca fair.  W takich wojnach nigdy nie ma zwycięzców.
    Ken Loach nie zachowuje obiektywizmu i w niektórych scenach zbyt jednoznacznie wskazuje "sprawiedliwych", ale nie przeszkadzało mi to za bardzo.
    Film jest znakomicie zrealizowany i opowiada kawał dobrej historii.
    Wiatr... dostaje dziewiątkę.

    9

    Notę podnosi temat filmu.