"Jesteśmy sami w naszych klatkach zrobionych z własnych wyobrażeń."
Borowik "Wnętrza wypalone lodem"

  • Księga dżungli - 2016

    ksiega dzungli
    Księga dżungli,
    (The Jungle Book) - 2016;
    - reżyseria: Jon Favreau;
    - scenariusz: Justin Marks;
    - wybrana obsada: Neel Sethi;
    - gatunek: przygodowy.

    O tej produkcji nie wiedziałem nic, ale zwiastuny w kinie były na tyle atrakcyjne, ze postanowiłem obejrzeć to na dużym ekranie. O fabule nie trzeba wiele pisać. Jest to kolejna ekranizacja znakomitej powieści Rudyard'a Kipling'a o chłopcu, który wychował się w dżungli. Przed twórcami remaków i znanych ekranizacji zawsze stoi trudne zadanie - jak opowiedzieć w sposób świeży historię, którą wszyscy znają. Obraz nie może być zbyt podobny do poprzednich odsłon, ale też nie może zbyt ekstrawagancko odchodzić od utartego scenariusza. Myślę, że twórcom najnowszej Księgi dżungli udało się znaleźć świetny kompromis pomiędzy tymi skrajnymi postawami. W historię, którą doskonale znamy zostały wplecione dodatkowe sceny, które urozmaicają film, a wszystko to okraszono dawką dobrego humoru. W tym miejscu warto podkreślić, że polski dubbing stoi na bardzo dobrym poziomie. Niektóre dialogi mają szanse na stałe wpisać się w świadomość widzów.
    Księga dżungli zachwyca poziomem realizacji. Dżungla dosłownie tętni życiem i porami roku. Widz, ani przez chwilę nie czuje się zmęczony lokacjami (jakbym recenzował grę), jest dynamiczna zmiana miejsc akcji, a kolejni bohaterowie powoli wkraczają na plan.

     

  • Gra Endera - 2013

    plakat promujący
    Gra Endera
    (Ender's Game) - 2013;
    - reżyseria: Gavin Hood;
    - scenariusz: Gavin Hood;
    - wybrana obsada: Asa Butterfield, Harrison Ford, Ben Kingsley, Viola Davis;
    - gatunek: akcja, science-fiction.

    Przyszłość. Ziemia zostaje zaatakowana przez obcą cywilizację. Udało się zwyciężyć, ale ludzkość żyje w strachu przez nieuniknioną drugą falą inwazji. Tylko innowacyjne środki walki mogą dać cień nadziei na zwycięstwo. Obrońcy postanawiają szkolić żołnierzy wśród dzieci. Młode mózgi o wiele lepiej odnajdują się w cyfrowej walce - dzieci mają fantazję, wyobraźnie, nie myślą według schematów a ich mózgi mają niesamowitą elastyczność. Ender jest bardzo obiecującym kandydatem na przyszłego dowódcę... ma wiele zalet, ale jego talent wymaga doskonałego doszlifowania. Nie chodzi tylko o treningi, naukę strategii, ale także odpowiednie ukształtowanie wrażliwości. To zadanie należy do pułkownika Graff'a (Ford), który nieustannie manipuluje uczuciami chłopca, ale wierzy, że tak ukształtowany wojownik może ostatecznie pokonać najeźdźców.
    Gra Endera jest ekranizacją popularnej powieści Orsona Scotta Carda z 1985. Jest to nie tylko opowieść o wojnie z kosmitami, ale także historia przemocy - jej wpływ na psychikę, postrzeganie świata. Płynność granicy pomiędzy tym co konieczne, a tym co przyjemne jest kilkakrotnie mocno podkreślana. To całkiem solidny atut.

     

  • Włamywacze - 1992

    plakat promującyWłamywacze (Sneakers) - 1992;
    - reżyseria: Phil Alden Robinson;
    - scenariusz: Lawrence Lasker, Walter F. Parkes, Phil Alden Robinson;
    - wybrana obsada: Robert Redford, Sidney Poitier, Dan Aykroyd, Ben Kingsley, Mary McDonnell, River Phoenix, David Strathairn, James Earl Jones;
    - sensacyjny, komedia kryminalna.

    Bishop (Redford) z wraz grupą współpracowników świadczy usługi z zakresu zabezpieczeń dla różnych instytucji finansowych. Grupa robi kontrolowany włam i w ten sposób ukazuje luki w systemach zabezpieczeń. Do Bishopa zgłasza Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), która szantażem chce zmusić grupę do kradzieży urządzenia, które potrafi łamać wszystkie hasła. I tyle o fabule.
    Film jest z 1992 roku, a przewija się w nim wątek kontrolowania przez NSA wszystkich obywateli.. 20 lat przed aferą Snowdena. To taka ciekawostka.
    Lubię kino lat dziewięćdziesiątych za to, że potrafiło wplatać w każdy gatunek trochę humoru, który nie raził swoją głupotą. Nie inaczej jest tym razem - scena prowadzenia furgonetki przez niewidomego mnie rozwaliła.
    Oczywiście pojawił się też wątek powiększania i wyostrzania obrazu z nagrania kamery..

     

  • Klucz do wieczności - 2015

    plakat promujący
    Klucz do wieczności (Self/less) - 2015;
    - reżyseria: Tarsem Singh;
    - scenariusz: David Pastor, Àlex Pastor;
    - wybrana obsada: Ryan Reynolds, Ben Kingsley, Natalie Martinez, Matthew Goode oraz Victor Garber;
    - thriller, science fiction.

    Każdy kiedyś umrze.. i niemal każdy boi się tego momentu.. im bliżej końca tym bardziej ciało przypomina, że nie jest niezniszczalne, że się starzeje.. ale gdyby się dało je wymienić.. przenieść świadomość do innego organizmu? Wiadomo, że to musiałoby dużo kosztować, ale gdyby tak się dało? Tylko skąd ciało? Nie mówimy o pojedynczych organach, ale o całym, zdrowym organizmie ludzkim.. tego nie da się wyhodować... trzeba zdobyć w inny sposób.. w mniej legalny.
    Damian ma wszystko, wielką fortunę, przyjaciół, doświadczenie, charyzmę i raka w bonusie.. umiera, ale nie jest gotowy na odejście. Przeszczep świadomości wydaje się być idealnym rozwiązaniem. Pomysł na fabułę jest idealny, ale niestety realizacyjnie bardzo nierówny. Niektóre sceny i rozwiązania fabularne wymagałyby większej dbałości o szczegóły. Mam wrażenie, że wielki potencjał filmu nie został wykorzystany nawet w 50 procentach. Klucz do wieczności jest zgrabnie nakręconym przeciętniakiem, który zginie w masie podobnych tytułów. Jest pewna analogia do ludzkiego życia ;).

     

  • Obłąkani (Eliza Graves)- 2014

    oblakaniObłąkani (Eliza Graves, reżyseria Brad Anderson, 2014)

    Rzecz na podstawie opowiadania Edgara Allana Poe.
    Lubię filmy o psychiatrykach... oglądając je często się zastanawiam kto tak naprawdę jest szalony... Ci wewnątrz murów, a może Ci na zewnątrz.. podobne pytania mam przy filmach o więzieniach. Kto jest większym przestępcą.. strażnicy czy więźniowie?
    Młody lekarz (Jim Sturgess) trafia do szpitala, w którym nic nie wydaje się być standardowe. Chorzy mają szeroką autonomię, a obsługa i dyrektor placówki (Ben Kingsley) są oryginalni (rewolucyjni?) w swoich działaniach. Lekarz z czasem odkrywa... zasłona milczenia .. nie znoszę recenzji, które za dużo mówią o fabule - to i sam nie będę za dużo o tym pisał. Obłąkani to świetny, momentami mroczny klimat i scenariusz, który kilka razy zaskakuje. Aktorsko też na wysokim poziomie. Poza wymienionymi warto wspomnieć, że w filmie wystąpili Kate Beckinsale, David Thewlis, Brendan Gleeson oraz Michael Caine. Przyznaję, że film mi się bardzo spodobał. Jeśli znacie podobne produkcje to dajcie namiary.
    Oceniam na osiem i polecam.
    osiem
    Po co taki beznadziejny polski tytuł?

     

  • Dom z piasku i mgły 2003

    dom z piasku i mglyDom z piasku i mgły (House of Sand and Fog, reżyseria Vadim Perelman, 2003)
    Samotna dziewczyna (Jennifer Connelly) przez swoją nieuwagę traci dom, który odziedziczyła po rodzicach. Jego nowy właściciel (Ben Kingsley) wie, że dom nabył nie do końca uczciwie, ale nie zamierza go oddać.
    Film idealnie podsumowuje hasło reklamowe : "Niektóre marzenia nie mogą być wspólne".  Jest to rzecz o tym, że często szukamy szczęścia nie zwracając uwagi jakim kosztem je osiągamy, że często ranimy innych.. skrajny egoizm i upór nie może się kończyć dobrze. Bardzo dobre kino z niezłym aktorstwem.
    Od pierwszych scen mamy nieodparte wrażenie, że finał nie będzie happy endem.
    Oceniam na mocne osiem.

    8

     

  • Iron Man 3 - 2013

    iron man 3Iron Man 3 (reżyseria Shane Black, 2013)
    Batman ma u mnie problem. Skończyła się trylogia Nolana, a nowy Batman jakoś nie brzmi zachęcająco. Natomiast Iron Man staje się coraz lepszy. Trzecia odsłona to niesamowite skumulowanie efektów specjalnych wysokich lotów, ale czym byłoby takie efekciarstwo bez dobrej fabuły i bez Roberta Downey'a Juniora. Trzeba przyznać, że facet rewelacyjnie wciela się w Tonego Stark'a. Jest inteligentny, zabawny i błyskotliwy. Jeśli do tego dodamy brak supermocy, podobnie jak u Batmana oraz bazowanie na nowej technologii otrzymamy mojego idealnego superbohatera. Właśnie dlatego nie lubię Kapitana Ameryki - facet jest sztywny do granic możliwości. ;)
    Iron Man 3 to też wyśmienite aktorstwo drugoplanowe. Ben Kingsley jako Mandaryn jest niesamowity, a Guy Pearce w roli głównego wroga też daje radę. Wielu nie lubi tego aktora, ale ja do tego faceta mam sentyment.
    Niestety Gwyneth Paltrow i Rebecca Hall mnie nie porwały.. a szkoda ;p
    Iron Man wyrasta na moją ulubioną serię o superbohaterach.
    Trójkę oceniam na dziewięć i polecam wszystkim fanon uniwersum Marvel'a. 

    9

     

  • Hugo i jego wynalazek - 2011

    hugo i jego wynalazekWłaśnie skończyliśmy oglądać najnowsze dzieło Martina Scorsese - Hugo i jego wynalazek (2011). Dawno nie widziałem tak cudownego filmu.
    To piękna opowieść o początkach kinematografii ubrana w cudowne efekty specjalne, które w wersji 3D musiały wyglądać imponująco.
    Początkowo Hugo i jego wynalazek przypominał mi Olivera Twista - ten sam czas, klimat - później film coraz bardziej przybliżał się do Cinema Paradiso.

     

  • Zabójczy numer

    zabojczy numerZabójczy numer (reż. Paul McGuigan 2006) - przed chwilą obejrzeliśmy i mam mocno mieszane uczucia.

    Jest tutaj  znakomita obsada aktorska (Hartnett, Willis, Freeman, LIu, Kingsley) oraz sprawnie napisany scenariusz.

    Nawet występują śmieszne teksty. Mimo to film mi nie przypadł do gustu. Nie podobał mi się klimat, był trochę zbyt smutny. Motyw zemsty jest tutaj tak zimny, że aż nieprzyjemny. Film też momentami mnie nudził. Trudno mi ten film ocenić.

    Ostatecznie daję słabe siedem. Sentyment do Freemana i Willisa.

     

     

     

     

  • Książę Persji: Piaski Czasu - 2010

    ksiaze persji piaski czasuKsiążę Persji: Piaski Czasu obejrzałem wczoraj wieczorem. 

    Jakiś czas się zabierałem za ten film, ale zawsze było coś innego do oglądania. Produkcja powstała na bazie popularnych gier komputerowych  i jest to jedna z bardziej udanych ekranizacji (to słowo słabo pasuje, bo gry to też ekran).

    Zrobiona z dużym rozmachem i rewelacyjnymi efektami specjalnymi. Akcja jest bardzo dynamiczna i  trochę przypomina trylogię Piraci z Karaibów. Piaski Czasu to jeden z najlepszych filmów przygodowo-fantastycznych ostatnich lat. Fabuła jest ciekawie opowiedziana, nie nuży (mimo 116 minut seansu). Akcja urozmaicona jest niezłym humorem i dobrze dobraną muzyką. Jest to idealna pozycja na niedzielne popołudnia.Do gustu przypadły mi też postacie. Nie ma tutaj zbędnych, pseudohistorycznych zachowań. Bohaterzy zachowują się bardzo współcześnie. Co mnie razi w tym filmie? Polski tytuł. Po co przetłumaczono Prince of Persia ? Nazwa ta jest mocno zakorzeniona w polskiej popkulturze i dużo bardziej chwytliwe byłoby Prince of Persia : Piaski Czasu. Książę Persji ? Zbędne mieszanie w głowach ;)

    Piaski Czasu przywracają wiarę, że filmy przygodowe powrócą na ekrany kin.

     

    8