"Jest się bardziej autentycznym, im bardziej się przypomina to, o czym się marzyło."
Wszystko o mojej matce

Andrew Niccol

  • Truman Show - 1998

    plakat promujący
    Truman Show - 1998;
    - reżyseria: Peter Weir;
    - scenariusz: Andrew Niccol;
    - wybrana obsada: Jim Carrey, Ed Harris, Noah Emmerich, Natascha McElhone, Laura Linney;
    - gatunek: dramat, science-fiction.

    Dziś kolejne pozycja dotycząca telewizji.
    Truman jest zwykłym facetem, który prowadzi spokojne życie. Praca, dom, sąsiedzi, znajomi.. standard. Pewnego dnia, pod wpływem impulsu zaczyna dostrzegać, że jego życie jest zbyt monotonne, zbyt idealne i zbyt przewidywalne. Każde jego działanie jest w pełni przewidywalne. Truman odkrywa, że cały jego świat jest jednym wielkim reality-show, w którym on sam gra główną rolę. Program nadawany non stop od trzydziestu lat. Miliony widzów żyło życiem Trumana od dnia jego narodzin. Przerażająca wizja, której nie tak daleko od rzeczywistości. Są przecież programy, który prowadzą relację na żywo z życia ochotników. Truman jednak do niczego się nie zgłaszał - został wybrany (jak produkt) i ubezwłasnowolniony na potrzeby słupków oglądalności. Myślicie, że to science-fiction? Nie całkiem. Spójrzcie chociażby na Klan... no dobrze, pojechałem po bandzie. Lepszy przykład: pseudoprogramy publicystyczne w których dziennikarze biegają do ludzi, którzy właśnie przeżyli tragedię. Czy ktoś szanuje ich prawo do prywatności? Skądże - reporterzy w butach wchodzą w życie niewinnych osób bo widzowie mają prawo wiedzieć... ale tak naprawdę chodzi tylko o przeklęte wskaźniki oglądalności. Nic tak nie popsuło telewizji jak całodobowe kanały informacyjne i potrzeba sensacji. Z drugiej strony mamy ogłupiające telenowele przepełnione lokowaniem produktu - prawie jak Truman Show.

  • In time- Wyścig z Czasem - 2011

    wyscig z czasemChciałbyś żyć wiecznie mając cały czas 25 lat ? Wiecznie, ale to znaczy ile ? 50, 100, 150 lat ?
    Ile w stanie jesteś wytrzymać ? Po ilu latach się zmęczysz?
    W In time (2011, reż. Andrew Niccol) wszyscy mogą żyć wiecznie, przynajmniej w teorii. Niby raj. Raj, w którym jedyną obowiązującą walutą są minuty, godziny, lata z Twojego życia.. można nimi handlować, pożyczać, kraść. Żyjesz wiecznie, ale widmo śmierci jest bliższe niż kiedyś. Dodatkowo szaleje niesamowita inflacja. Braknie Ci czasu... umierasz bez ostrzeżenia, nieodwołalnie.
    Wyścig z Czasem to nowe spojrzenie na kwestię nieśmiertelności. Nieśmiertelność musi kosztować.
    Fabularnie film pozytywnie zaskakuje. Nie spodziewałem się takiej świeżości. Efektów mamy niewiele, ale w tej fabule nie są one potrzebne. Film nadrabia klimatem.
    Aktorsko ? Taki średniak. Nic skrajnie nie zachwyca, ale nie jest źle.

    W filmie zagrali Justin Timberlake, Amanda Seyfried, Cillian Murphy, Olivia Wilde (Trzynastka ;p)
    Całość oceniam na mhhh... osiem i liczę na kolejne takie produkcje.

Back to top