"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

andrew garfield

 

  • Przełęcz ocalonych - 2016

    przelecz ocalonych
    Przełęcz ocalonych
    ,
    (Hacksaw Ridge) - 2016;
    - reżyseria: Mel Gibson;
    - scenariusz: Robert Schenkkan, Andrew Knight;
    - wybrana obsada: Andrew Garfield, Sam Worthington, Luke Bracey, Teresa Palmer, Hugo Weaving, Vince Vaughn;
    - gatunek: biograficzny, dramat, wojenny.

    Ameryka, II Wojna Światowa. Desmond Doss (Garfield), syn żołnierza, postanawia wstąpić do armii. Jest przeciwnikiem zabijania, ale wierzy, że może pomóc ojczyźnie pracując jako sanitariusz polowy. Ciężko skończyć przeszkolenie bojowe nie dotykając karabinu. Postawa Doss'a nie cieszy się szacunkiem wśród żołnierzy. Twierdzą, że jest tchórzem, który narazi ich na śmierć.
    Doss razem z kolegami zostaje wysłany na japoński front. Bierze udział w krwawych walkach gdzie udowadnia, że jest jest bardzo odważnym żołnierzem. Ratuje z pola bitwy ponad siedemdziesięciu żołnierzy. Zaznaczyć należy, że ratował ludzi podczas intensywnej wymiany ognia, ale także po wycofaniu się jego oddziału z linii walk.

     

  • Nie opuszczaj mnie - 2010

    nie opuszczaj mnieNie opuszczaj mnie (Never Let Me Go) - 2010;
    - reżyseria: Mark Romanek
    - scenariusz: Alex Garland
    - wybrana obsada: Carey Mulligan, Keira Knightley, Andrew Garfield, Charlotte Rampling, Sally Hawkins
    - science fiction, melodramat.

    Lubię kino antyutopijne, dlatego też chętnie sięgnąłem po ten tytuł. Przymknąłem oko na to, że jest to melodramat. Przyznaję, że wątek miłości mnie nużył, ale nie wkurzał.. znajomi mogą powiedzieć, że nie wymiotowałem tęczą.. Irytowała mnie za to naiwność narracyjna, bylejakość przedstawionego świata oraz mądrości rodem z Paula Coelho. Wszystko napisane tak, by nastolatki miały czym się emocjonować. Dokładnie takie same wrażenia miałem po filmach: Dawca pamięci, czy też Więzień labiryntu.
    Początek seansu był bardzo obiecujący.. szkoła z pensjonatem, w której są hodowane dzieci, które w przyszłości mają zostać dawcami organów.. klimat budowała też znakomita muzyka oraz gra Charlotte Rampling. Zapowiadał się film, który tematyką przypominałby Wyspę z 2005 roku. Później seans zaczął mocno rozczarowywać.. nie oczekiwałem dynamicznej akcji, ale brak rozwinięcia głównego motywu science-fiction sprawiło, że zacząłem się irytować. Kolejne minuty coraz dobitniej mi uzmysławiały, że mam do czynienia z typową produkcją młodzieżową.. nie liczy się konsekwencja w budowaniu świata, klimatu, czy też fabuły - to wszystko detale w obliczu "mądrych" frazesów wypowiadanych przez główną bohaterkę.. rozczarowujące.

     

  • Chłopiec A - 2007

    chlopiec aChłopiec A (Boy A, reżyseria John Crowley, 2007)

    Młody chłopak (Andrew Garfield) wychodzi z więzienia do którego trafił jako dzieciak. Stara się ułożyć na nowo swoje życie.. znajduje pracę, w której nikt nie pyta o przeszłość.. poznaje nowych przyjaciół.. zaczyna się umawiać z dziewczyną... wszystko zdaje się powoli układać, aż do momentu, w którym ktoś go rozpoznaje... i wszyscy dowiadują się, był w więzieniu za brutalne morderstwo...
    Chłopiec A to opowieść o ludzkim okrucieństwie, które może przyjmować różne formy... czasem ma kształt noża, a czasem ostracyzmu i zwyczajnego chamstwa..
    Niezła historia i znakomita rola Garfielda. Jak dla mnie mocne osiem.

    osiem
    Plakat, który widzicie w notce też jest znakomity.
    Film jest ekranizacją powieści Jonathan'a Trigell'a pod tym samym tytułem.

     

  • Niesamowity Spider-Man 2 - 2014

    niesamowity spider man 2Niesamowity Spider-Man 2 (The Amazing Spider-Man 2, reżyseria Marc Webb, 2014)

    Wczorajszy wieczór sponsorowały filmy bazujące na komiksach Marvela. O Kapitanie już kilka słów napisałem, teraz pora na Człowieka Pająka.
    Spider-Man (Andrew Garfield) dorasta, stara się nadać głębszy sens swoim działaniom, swojemu życiu. Mota się pomiędzy powinnością a miłością do dziewczyny (Emma Stone) .. przeżywa kryzys jak każdy superbohater, a jedynym rozwiązaniem jest podążanie za instynktem i walka z przeciwnikami. Tym razem jest to Elektro (Jamie Foxx) i dawny przyjaciel, który powoli przemienia się w Zielonego Goblina (Dane DeHaan). Wizualnie film jest przyzwoicie wykonany, ale nie zaskakuje świeżością.. mam wrażenie, że cały czas oglądamy kilka sprawdzonych tricków i miejskich motywów... które w kółko powtarzane wypełniają dość długi film. Brakuje efektu wow. Na plus muszę zaliczyć sporą dawkę humoru, ale teksty mogłyby mieć większy pazur. Na każdym kroku czuć, że Spider-Man to bohater dla młodszego odbiorcy.
    Napiszę to, co napisałem po pierwszej części Niesamowitego - Wolę mroczniejszych superbohaterów.
    Oceniam na siedem.

    siedem

     

  • Niesamowity Spider-Man

    niesamowity spider manNiesamowity Spider-Man (The Amazing Spider-Man, reżyseria Marc Webb, 2012)

    Spider-Man to mój najmniej ulubiony komiksowy bohater. Wiem, że ma wielu fanów, ale mnie zwyczajnie to nie rusza. Nie jestem też wielkim fanem ekranizacji z człowiekiem pająkiem w głównej roli.
    Najnowsza odsłona przygód jest niesamowicie przewidywalna. Klimatem, fabułą, efektami,  nie ma tu nic co po seansie powodowałoby, że mówimy wow.
    Film technicznie, fabularnie, aktorsko jest przyzwoity. Dobrze też są wykonane sceny walki i efekty specjalne. Mimo to film mnie nie zachwycił.
    Jest dobrze i tylko dobrze.
    Spider-Manem jest tym razem Andrew Garfield. Gra dobrze, ale jakoś mi nie pasuje. Jest lepszy niż Maquire, ale nadal to nie to.
    Towarzyszy mu Emma Stone, a przeciwnikiem jest człowiek jaszczur - Rhys Ifans. Obie role zagrane przyzwoicie, ale bez fajerwerków.
    Niesamowity Spider-Man mi się podobał, ale kolana nie rzucił. Jest szansa, że dwójka to zrobi.
    Oceniam na siedem.

    7
    Zdecydowanie wolę mroczniejszych herosów.