„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

Amanda Seyfried

  • Mank - 2020

    mank

    Mank -2020;
    - reżyseria: David Fincher;
    - scenariusz: Jack Fincher;
    - wybrana obsada: Gary Oldman, Amanda Seyfried, Lily Collins, Charles Dance,
    - kategoria: kino, dramat, Netflix, biograficzny, Herman Mankiewicz.

    Hollywood, lata trzydzieste dwudziestego wieku. Herman Mankiewicz cynicznie odcinający się od Hollywood pisze scenariusz Obywatela Kane'a. Praca idzie opornie, scenarzysta jest przekonany, że już się wypalił a wszystkie problemy zalewa dużą ilością alkoholu. Mimo to udało mu się stworzyć jeden z najlepszych scenariuszy w historii kinematografii. Szkoda, że Jack Fincher nie potrafił dobrze napisać tej historii. Odnoszę wrażenie, że ambicjonalnie zepsuł wszystko co się dało i napisał rzecz kompletnie przeciętną.

  • Mamma Mia: Here We Go Again! - 2018

    mamma mia 2

    Mamma Mia: Here We Go Again! - 2018;
    - reżyseria: Ol Parker;
    - scenariusz: Ol Parker;
    - wybrana obsada: Meryl Streep, Pierce Brosnan, Colin Firth, Stellan Skarsgård, Julie Walters, Dominic Cooper, Amanda Seyfried, Christine Baranski, Andy Garcia, Cher, Lily James;
    - gatunek: musical, komedia.

    Kolejna pozycja, która została obejrzana w kinie, a niekoniecznie się na to wybierałem. Po dziesięciu minutach seansu każdy kawałek mojego ciała krzyczał.. za jakie grzechy, ja chcę wyjść! Przeszkadzała mi obsada, stylizacje i słabe dialogi. Na szczęście z czasem coraz bardziej dawałem się porwać klimatowi tej produkcji. Nie fabule - ta do końca była słabiutka, ale właśnie klimatowi. Mamma Mia 2 ma niepowtarzalny urok, który zaraża pozytywnym nastrojem.
    Fabuła skupia się wokół dwóch równolegle prowadzonych wątków, które splatają się w finałowej scenie. Pierwszym z nich jest młodość Donny, która po zakończeniu szkoły wyrusza w świat i poznaje trzech przystojnych mężczyzn. W roli młodej Donny wystąpiła Lily James. Dziewczyna średnio śpiewała, ale miała zaraźliwy uśmiech.

  • Ted 2 - 2015

    ted 2Ted 2 - 2015;
    - reżyseria: Seth MacFarlane;
    - scenariusz: Alec Sulkin, Wellesley Wild, Seth MacFarlane;
    - wybrana obsada: Mark Wahlberg, Amanda Seyfried, Jessica Barth, Morgan Freeman, Liam Neeson;
    - komedia.

    Szczerze przyznaję, że nie rozumiem zachwytu niektórych moich znajomych tym filmem. Gdybyśmy mieli po piętnaście lat to może ten poziom kloacznego humoru byłby odpowiednie.. ale nie teraz. Zdecydowanie nie. Gagi, dialogi w Tedzie 2 mają jeszcze niższy poziom niż w pierwszej części, są żenujące i niesmaczne. Szkoda, że znaczna część współczesnych amerykańskich komedii ma właśnie taki poziom dowcipu.
    W Tedzie 2 może się podobać za to cała mała odwołań do popkultury, to zdecydowanie najmocniejsza strona filmu. Małego plusa też dodaję za wprowadzony wątek fabularny - czy miś jest osobą czy rzeczą? Wokół tego można było zrobić naprawdę fajną, inteligentną komedię, ale scenarzyści uznali, że dowcipy o piciu i paleniu są ważniejsze..
    Coś o aktorstwie? No bez jaj.

  • Królowa XXX - 2013

    krolowa xxxKrólowa XXX
    (Lovelace, reżyseria Jeffrey Friedman, Rob Epstein, 2013)

    Film opowiadający o Lindzie Lovelace, która zasłynęła w branży filmowej z roli w filmie Głębokie gardło. Pozycji, która była pewną rewolucją w pornobiznesie. Opowieść Lindy (Amanda Seyfried) jest opowiedziana dwukrotnie. Najpierw w sposób romantyczny. Młoda dziewczyna się zakochuje i wychodzi za mąż za wspaniałego faceta (Peter Sarsgaard), który odkrywa przed nią oblicza seksu, a następnie namawia na udział w kontrowersyjnym projekcie. Druga wersja tej samej historii ukazuje bitą, zastraszaną dziewczynę, która siłą jest zmuszona do roli. Dwie skrajnie różne opowieści.
    Uwielbiam pozycje biograficzne, które opowiadają o aktorach, reżyserach i kontekście powstawania filmów, które zaistniały w światowej kinematografii. Królowa XXX, mimo dobrej roli Amandy, rozczarowuje. Owszem mamy opowieść o kobiecie, która miała zarazem ciężkie jak i ciekawe życie, ale brakło mi w tym wszystkim odniesienia do szerszej perspektywy. Zwłaszcza do kulisów działania branży filmów pornograficznych. Większość bohaterów też rozczarowuje.. cały świat wydaje się być zbyt płaski i jednowymiarowy. Szkoda, bo materiał był na całkiem dobre kino.

  • Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie - 2014

    milion sposobow jak zginac na zachodzieMilion sposobów, jak zginąć na Zachodzie
    (A Million Ways to Die in the West, reżyseria Seth MacFarlane, 2014).

    W sumie to miałem tego filmu nie oglądać... opis i średnia ocen na filmwebie mnie nie zachęcały... z drugiej strony ciekawa obsada (Neeson, Seyfierd, Theron) sprawiała, że postanowiłem dać szansę.. zwłaszcza, że było leniwe, wolne popołudnie.
    Akcja rozgrywa się gdzieś na dzikim zachodzie... gdzie wszyscy się bez powodu zabijają.. albo giną w dziwnych okolicznościach.. jak w takich warunkach ma przetrwać bohater, który wszystkiego się boi i ma dwie lewe (nikogo nie obrażając) ręce? Taka jakaś sierota (Seth MacFarlane), którą dobór naturalny powinien się uporać wiele lat wcześniej. O fabule nie ma co pisać, bo jest kretyńska.. podobnie jak cały film, ale mimo to ma kilka dobrych chwil.. . jak ktoś cały czas opowiada dowcipy to czasem uda mu się coś śmiesznego powiedzieć... czasem, bo przeważnie to straszna nuda... i tak samo jest na ekranie podczas seansu.. mogło być o niebo lepiej i niewiele tu pomoże epizod z Christopher'em Lloyd'em.

  • In time- Wyścig z Czasem - 2011

    wyscig z czasemChciałbyś żyć wiecznie mając cały czas 25 lat ? Wiecznie, ale to znaczy ile ? 50, 100, 150 lat ?
    Ile w stanie jesteś wytrzymać ? Po ilu latach się zmęczysz?
    W In time (2011, reż. Andrew Niccol) wszyscy mogą żyć wiecznie, przynajmniej w teorii. Niby raj. Raj, w którym jedyną obowiązującą walutą są minuty, godziny, lata z Twojego życia.. można nimi handlować, pożyczać, kraść. Żyjesz wiecznie, ale widmo śmierci jest bliższe niż kiedyś. Dodatkowo szaleje niesamowita inflacja. Braknie Ci czasu... umierasz bez ostrzeżenia, nieodwołalnie.
    Wyścig z Czasem to nowe spojrzenie na kwestię nieśmiertelności. Nieśmiertelność musi kosztować.
    Fabularnie film pozytywnie zaskakuje. Nie spodziewałem się takiej świeżości. Efektów mamy niewiele, ale w tej fabule nie są one potrzebne. Film nadrabia klimatem.
    Aktorsko ? Taki średniak. Nic skrajnie nie zachwyca, ale nie jest źle.

    W filmie zagrali Justin Timberlake, Amanda Seyfried, Cillian Murphy, Olivia Wilde (Trzynastka ;p)
    Całość oceniam na mhhh... osiem i liczę na kolejne takie produkcje.

  • Wciąż ją kocham - 2010

    wciaz ja kochamNie lubię melodramatów. Poza nielicznymi wyjątkami wolę nie oglądać takich filmów.. szkoda mi czasu (wolę go marnować na inne rzeczy).. ale obejrzałem Wciąż Ją Kocham (Dear John-2010- oryginalny tytuł lepszy). FIlmik mi się spodobał.. fabuła spójna, bez olbrzymiego patosu.. taka zwyczajna... jest to kolejny film, w którym pojawia się wątek WTC. Nie zdawałem sobie sprawy, jak te wydarzenia zmieniły amerykanów. Nie doceniałem ich wagi. W filmie zobaczymy młodych aktorów (Amanda Seyfried oraz Channing Tatum), którzy zagrali na niezłym poziomie. Dear John nie wzrusza, ale nie bazuje na płytkich zagraniach wyciskających łzy z oczu.

    FIlm mogę polecić.

Back to top