"Cóż, nikt nie jest doskonały"
Pół żartem, pół serio

Nowości na stronie

W głowie kota - 2022
Okko - 5 - Cykl Pustki
Animal Man - Omnibus
Wonder Woman: Tom 1
O, Choroba
Sezon ślubny - sezon 1
4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni - 2007
Ziemia swoich synów
Wielka woda - mini
Zasada Trójek - Tomasz Spell
Okko - 4 - Cykl Ognia
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom 5
Bez Twarzy - Kas, Dubois
After Life - sezon 2

Aleksandra Pisula

  • Atak paniki - 2017

    atak paniki

    Atak paniki - 2017;
    - reżyseria: Paweł Maślona;
    - scenariusz: Paweł Maślona, Bartłomiej Kotschedoff, Aleksandra Pisula;
    - wybrana obsada: Artur Żmijewski, Dorota Segda, Nicolas Bro, Magdalena Popławska, Grzegorz Damięcki, Julia Wyszyńska, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Bartłomiej Kotschedoff, Aleksandra Pisula, Andrzej Konopka, Anna Romantowska, Daniel Guzdek;
    - gatunek: dramat, komedia.

    Film premierę ma dopiero w styczniu 2018 roku, a ja już widziałem go dwukrotnie (Gdynia i Rialto) i już teraz mogę szczerze polecić.
    Pamiętacie Dzikie Historie z 2014 roku? Film o prawdziwych emocjach? Atak Paniki to produkcja, która trochę ten film przypomina, ale trzeba mocno podkreślić, że nie jest kopią argentyńskiej produkcji. Celowo nie używam tu określenia polska produkcja, bo chcę podkreślić, że fabularnie film nie ma nic wspólnego z Polską. Pod względem fabularnym nie ma nic co ograniczałoby do naszych narodowych przywar. Wręcz przeciwnie, fabuła jest uniwersalna - akcja może się dziać w dowolnym rozwiniętym kraju. Piszę to na wstępie, bo traktuję to jako wielką zaletę tego filmu.
    Atak Paniki to kilka historii, które opowiadają o wysoce stresujących sytuacjach, które każdego mogą spotkać. Historie pozornie są niezależne, ale wszystkie mają ze sobą wspólne elementy. Są to historie, które pokazują, że każdy z nas, prędzej czy później pod naporem rzeczywistości, własnych decyzji, natarczywości ludzi czuje się osaczony i ma potrzebę (ochotę) bezkarnie uzewnętrznić swoją neurotyczną frustrację. Czy to jest typowo polskie? Absolutnie nie.

  • Król - mini - 2020

    krol

    Król;
    - twórcy: Jan P. Matuszyński, Łukasz M. Maciejewski, Szczepan Twardoch;
    - Canal +, mini serial, 2020;
    - wybrana obsada: Michał Żurawski, Kacper Olszewski, Arkadiusz Jakubik, Magdalena Boczarska, Borys Szyc, Aleksandra Pisula, Bartłomiej Topa, Adam Ferency, Mikołaj Kubacki, Piotr Żurawski, Adam Bobik, Janusz Gajos, Anna Nehrebecka, Jacek Braciak, Andrzej Seweryn, Lena Gora;
    - kategoria: gangsterski, ekranizacja, dramat, kino polskie.

    Na wstępie muszę zaznaczyć, że powieści Twardocha, na bazie której powstał ten serial, nie czytałem. Bądźmy uczciwi - nic Twardocha nie czytałem. Kiedyś będę starał się to nadrobić.. spróbować. To co napiszę o serialu odnosi się tylko do tego co zobaczyłem na ekranie - bez porównań z ponoć genialną powieścią.

    Większość akcji rozgrywa się w przedwojennej Warszawie będącej miksem wielu kultur, narodowości i poglądów politycznych.
    Jakub Szapiro, zdolny bokser, pracuje dla „Kuma” Kaplicy, gangstera z znakomitym politycznym życiorysem, które twardą ręką trzęsie Warszawą. Miastem, które jest jak beczka prochu. Z jednej strony ostro ścierają się faszyści z socjalistami, a z drugiej władza cały czas jest narażona na próby przewrotów, które mają ją obalić. Przeszłość miesza się z przyszłością. Brutalność i bezwzględność z dumnymi hasłami.
    O fabule nie opowiem za wiele - jak zawsze nie chcę psuć frajdy z oglądania.

Back to top