"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

Ścinki 41 - Dzieciak NAS-owy

plex

Kilka lat temu zadzwonił do mnie brat w prośbą bym udostępnił mu pewien film.. od tego zaczęła się moja przygoda w domowym centrum rozrywki. Zacząłem szukać rozwiązania systemowego. Zaczęło się niewinnie. Zainstalowana aplikacja PLEX na komputerze. PLEX to takie domowe VOD. Aplikacja zarządza biblioteką filmów, pozwala na robienie opisów (potrafi pobierać automatycznie), dodawanie ocen, robienie playlist a co najważniejsze działa na wszystkich platformach i pamięta co się aktualnie ogląda. Przerwy w oglądaniu też rejestruje. W mojej ocenie to jedna z fajniejszych aplikacji. By serwer PLEX działał potrzebne jest włączone urządzenie strumieniujące a trudno wymagać by komputer działał cały czas. I dlatego szybko dojrzałem do kupna domowego NAS'a. Postawiłem na czterozatokowy Netgear. Od razu wiedziałem, że rozwiązanie jedno/dwudyskowe nie jest rozwojowe. Urządzenie przez kilka lat działało bez zarzutu, ale z czasem zacząłem oczekiwać więcej. Potrzebowałem urządzenia, które pozwoli na przerabianie plików w locie. Fanaberia, która skutkowała wymianą serwera na dużo mocniejszy model. Czy to koniec inwestycji? Nie, w międzyczasie były wymieniane dyski, opłacony PLEX PASS i sporo pracy. Czy było warto? Myślę, że tak. Używanie PLEX'a jest wygodne a posiadanie domowego NAS'a przydaje się do przechowywania innych plików. Niektórzy powiedzą, że lepiej zrobić NAS'a ze starego komputera. Niby tak, ale to zajmuje o wiele więcej miejsca i ma wyższy pobór prądu, a to może wkurzać.
Wiecie co w tej historii jest najciekawsze. Brat z usługi nie korzysta ;), ale może teraz zacznie :) 


Na koniec dodam, że serwer Netgear 104 mam na sprzedaż. Dla początkujących użytkowników idealnie się sprawdzi.

 

Komentarze