"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

skazany na bluesa
Ostatni tydzień to życie na mega podkręconych obrotach.
Większość wydarzeń pojawia się spontanicznie... bez większego planowania, ale też bez marudzenia. W pewien sposób jest to ciąg wydarzeń, które wywołują sporą dawkę emocji i wspomnień. O wrażeniach z filmowych premier pewnie napiszę po powrocie z urlopu.. wtedy też może wrzucę galerię z wyjścia na Leskowiec.. dziś chcę się podzielić mega pozytywnym przeżyciem, które miało miejsce w Teatrze Śląskim w Katowicach.
Miałem przyjemność obejrzeć Skazanego na bluesa (reżyseria Arkadiusz Jakubik). Film widziałem kilkakrotnie i cały czas mi się podoba.. natomiast do spektaklu podchodziłem z rezerwą. Teraz mogę Wam napisać tylko jedno. Przedstawienie jest o wiele mocniejsze (nie wiem czy słowo lepsze pasuje) niż film. Więcej emocji, przeżyć, gęsiej skórki na ciele. Rewelacyjne aktorstwo, scenografia i aranżacje. Ze sceny bije przemyślana koncepcja, ale także bogactwo realizacyjne. Były momenty, że zapominałem, że to nie jest koncert... Maciej Lipina na scenie daje niesamowity pokaz swoich możliwośći (muszę poznać dyskografię jego zespołu - Ścigani). Oglądając, warto zwrócić uwagę na to co się dzieje w drugim planie.. jest tam sporo scen, które pozwalają wydobyć dodatkowe znaczenia sztuki.
Jeśli tylko macie okazje wybrać się do teatru, to Skazanego na bluesa warto brać pod uwagę. Świetna robota!
PS - dziękuję za bilety.
PS2 - pierwotnie główną rolę grał Tomasz Kowalski. Z powodu wypadku musiał zrezygnować z występów. Obiecuje, że kiedyś wróci.. w trzecim filmiku jest ukazanie jego zastępcy (następcy)

Zapowiedź



Komentarze

Back to top