"Jest się bardziej autentycznym, im bardziej się przypomina to, o czym się marzyło."
Wszystko o mojej matce

Rok w Zenboxie

zenbox logoMija dokładnie rok od zmiany firmy hostingowej.. przeważnie po takim czasie zaczynałem się rozglądać za inną usługą. Nie chodzi o to, że mam jakieś wygórowane wymagania jeśli chodzi o obsługę i parametry serwera, ale cenię sobie wygodę i bezawaryjność. Niestety różnie to bywało. Może dlatego, że często wybierałem firmy tanie, ale niekoniecznie stabilne. Po roku prowadzenia stron na ZENBOX mogę śmiało powiedzieć, że dobrze trafiłem. Usługi działają bez zarzutu, a kontakt z BOK (kilka razy szukałem u nich porady) jest niesamowicie szybki - przeważnie odpowiedź jest po kilku minutach. Prowadzenie bloga stało się dużo łatwiejsze, nie ma już tego dreszczyku emocji czy będzie działać, czy może nie? To samo się tyczy zakładania dodatkowych witryn. Stronę można postawić w kilka minut, ale nie o tym chciałem..


Ten rok pozwolił mi czerpać więcej radości z blogowania.. staram się pisać bardziej regularnie.. cały czas próbuję pisać składnie - może z czasem mi to wyjdzie.
Teraz praktycznie każdy może być blogerem.. jest to dużo łatwiejsze niż wcześniej. Świetnie rozwija się WordPress, ale i inne platformy blogowe nie zostają w tyle... ale ja zawsze szedłem trochę pod prąd. Wolę korzystać z innej platformy, chcę mieć spore pole manewru, ale także być w pełni właścicielem treści, które udostępniam. Może tracę w ten sposób szansę na popularność bloga, ale przecież nigdy mi na tym nie zależało. Blogowanie to tylko, a może aż hobby. Frajdę mi sprawia prowadzenie (grzebanie w CMS), pisanie.. a jeśli ktoś przeczyta to tym lepiej... statystyki są coraz lepsze, co cieszy, ale nie one są dla mnie priorytetem... cenię sobie to, że bloga czyta grono (nieduże) stałych odbiorców. Za to Wam dziękuję.
Wracając do hostingu - wygląda na to, że zabawię tu na dłużej.

 

Komentarze

Komentarze Disqus