"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

bardzo zle miejsce

Bardzo złe miejsce,
(Fall from Grace);
- Autor: Tim Weaver;
cykl: David Raker, tom 5;
- Albatros: 2018;
- kategoria: kryminał/sensacja/thriller.

David Raker specjalista od zaginionych osób dostaje zlecenie od policjantki, która za nim nie przepada. Kilka miesięcy wcześniej zaginął jej ojciec, a policyjne, legalne metody poszukiwań nie przyniosły efektów. Potrzebne jest świeże spojrzenie. Mężczyzna zaginął ze swojego domu na wrzosowisku. Nic nie wskazuje na to by ktoś go porwał, ale z drugiej strony brak też dowodów na to, że mężczyzna sam chciał zniknąć. Czy jest zniknięcie ma coś wspólnego z pracą w policji? A może przyjął jakieś dodatkowe zlecenie? David nie ma łatwego zadania. Śledztwo ma być prowadzone w policyjnym środowisku, a to niezbyt przychylnie patrzy na działalność detektywa.

reszta swiata t 1

Reszta świata, Tom 1
- autorzy: Jean-Christophe Chauzy;
- Non Stop Comics, 2019
- kategoria: komiks, postapo.

Zapowiedź trzeciego tomu serii zmobilizowała mnie do sięgnięcia po ten tytuł. Miałem ochotę na coś ładnego.
Dolina w Pirenejach. Koniec wakacji, symboliczny koniec odpoczynku, sielanki. Prognozy zapowiadają burze, ale nikt nie przewiduje trzęsienia ziemi, które całkowicie niszczy znany świat. Część domostw jest zrujnowana, niektóre zalane, a ocaleni gromadzą się w ocalałej części miasteczka. Czekają na ratunek z zewnątrz.

krolowie bajek

Królowie bajek. Opowieść o legendarnym studiu filmów rysunkowych;
- autorzy: Leszek K. Talko, Karol Vesely;
- Wydawnictwo: Czarne, 2020;
- kategoria: film, literatura faktu, literatura polska.

Pamiętam, jak kiedyś na studiach (w okolicach roku 2003) byłem w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych w ramach zajęć na studiach. Zapamiętałem osobę, która nas oprowadzała i ze smutkiem w głosie mówiła, że studio czeka... czeka na dobry czas. Czeka aż coś się zmieni.. wtedy nie wiedziałem o czym była mowa, ale po latach rozumiem... ale o tym może za chwilę.
Królowie bajek to jedna z ciekawszych pozycji jaką ostatnio czytałem. Autorzy opowiadają historię SFR skupiając się na ludziach i pewnym fenomenie, ale jednocześnie oszczędnie operują datami. Nie próbują przytłoczyć czytelnika ogromem faktów, ale pokazują czym tak naprawdę było studio.

Początki były trudne jak u Disney'a. Wieczny brak środków, wiedzy, problemy lokalowe, ale była chęć robienia animacji. Pasja, która momentami wygrywała z partyjnym betonem (nawet w najtrudniejszych czasach PRL). Twórcy założyciele z trudem wiązali koniec z końcem. Często głodowali, ale jednocześnie świetnie się bawili pracując. Z czasem zaczęły przychodzić sukcesy. I trzeba tu zaznaczyć, że były to sukcesy międzynarodowe, które skutkowały mocnym dofinansowaniem studia. Serie Bolek i Lolek oraz Reksio były sprzedawane na cały świat (za dewizy), a to pozwoliło studiu realizować bardziej ambitne (autorskie) projekty, które zdobywały z kolei międzynarodowe nagrody. Do lat osiemdziesiątych studio się rozrastało, ale wśród pracowników nadal krążyła idea, że studio to rodzina.. Może i tak było, ale nawet w najlepszych rodzinach zdarzają się spory, różnice zdań, kłótnie czasem przeradzające się w wieloletnie okresy ciszy i urażonej dumy. Jak to w rodzinie. Prawdziwe problemy zaczęły po zmianie ustrojowej. Spadek zamówień, wolny rynek, zalew produkcji zachodnich sprawiły, że pracownicy SFR w Bielsku mieli coraz trudniej. Były próby reanimacji, ale wewnętrzne konflikty i brak szczęścia sprawiły, że studio powoli umierało. Z czasem umierali też założyciele. Niektórzy dramatycznie. Tych tragicznych okoliczności nie znałem wcześniej.

onna

Historia w legendach: Onna;
- autorzy: Jean-Yves Delitte, Jean-Luc Vernal;
- Wydawnictwo: Express Books, 1990;
- kategoria: komiks.

Pewnie już o tym pisałem. Jako dzieciak miałem kilka komiksowych albumów. Tytuły mocno przypadkowe i zupełnie nie superhero. Oczywiście nie przetrwały mojego dojrzewania, ale jakiś czas temu postanowiłem je zdobyć - przynajmniej te, o których pamiętałem. Może się to wydawać dziwne, ale odczuwam ostatnio potrzebę pielęgnowania dobrych wspomnień.

Jednym z albumów była króciutka Onna (tylko 62 strony). Są to trzy skromne opowieści, które krążą wokół kobiet. "Onna" jest ideogramem "kobiety" w języku japońskim. Pamiętam, że jako dzieciak zachwycałem się rysunkami.. ich drobiazgowością (to dotyczy zarówno sceny z rozprutym gardłem jak i kobiecych kształtów). Niewiele rozumiałem z fabuły. I to nie była wina fatalnego liternictwa. Te trzy opowieści działają na czytelnika głównie klimatem. Potrzeba spokojnej lektury by móc się skupić na przesłaniu.

lincoln t 3

Lincoln,
- autorzy: Olivier Jouvray, Jérôme Jouvray, Anne-Claire Jouvray;
- seria: Lincoln, tom 3;
- wydawnictwo: Mroja Press, 2013;
- kategoria: komiks

Z gołym tyłkiem na prerii
Bóg znów coś sobie wymyślił. Tym razem zabrał Lincolna do Meksyku i ogłosił, że ten będzie walczył o sprawiedliwość dla Meksykan.. Nie muszę wspominać co o tym myśli tytułowy bohater? I ma totalną rację. Rewolucja to nie jego bajka.

aktorki spotkania

Aktorki. Spotkania
- autor: Łukasz Maciejewski
- Świat Książki, 2012;
kategoria: kino, literatura polska.

To jedna z tych pozycji, które od lat leżą na moich półkach. Zakupione z myślą o (nie)przeczytaniu. Głupi nawyk zbieractwa ma swoje konsekwencje. Sam się zaskoczyłem, że sięgnąłem po ten tytuł.. może podświadomie próbowałem sobie uzasadnić potrzebę kolejnych zakupów.. przecież czytam to co mam?
Ta cegła to prezentacja dwudziestu polskich, zasłużonych aktorek. Nie są to stricte wywiady, to raczej próba ukazania dorobku artystycznego przez pryzmat wspomnień tych wspaniałych kobiet.
Czyta się to całkiem sprawnie, ale momentami było zbyt duże skupienie tytułów przedstawień teatralnych, filmów.. taka beznamiętna wyliczanka do której brak ukazania szerszego kontekstu.. tradycyjnie też mogę ponarzekać na brak zdjęć.. w książce każda z aktorek zasłużyła tylko na jedno portretowe.

transmetropolitan t 4

Transmetropolitan - Tom 4 (zbiorczy)
- autorzy: Warren Ellis, Darick Robertson, Rooney Ramos;
- Cykl: Transmetropolitan;
- wydawnictwo: Egmont Polska - 2019;

Pająk musi przejść do podziemia. Wszędzie jest personą non grata.. i żaden większy tytuł nie może sobie pozwolić by go zatrudnić.. Jeruzalem decyduje się na współprace z niszowym portalem sieciowym. Ma to swoje zalety. Teraz dziennikarz nie będzie docierał do publiczności z poranną prasą... zmienią się role... to ludzie będą musieli go wyszukać w sieci.. PRAWDA i tak będzie przekazana - zmieni się tylko grono odbiorców.
Pająk Jeruzalem ma nowy (nie całkiem nowy) cel. Jest nim zniszczenie pana uśmiechniętego, czyli prezydenta Callahan'a.

zloty berlin

Złoty Berlin,
(Der Nasse Fisch);
- autor: Arne Jysch;
- wydawnictwo: Marginesy, 2019;
- kategoria: komiks, adaptacja.

Tak, się składa (totalnie przypadkowo), że ostatnio mam sporo adaptacji komiksowych słynnych powieści. Tym razem przerobiona (dosyć mocno) została, świetnie przyjęta przez rynek, Śliska sprawa Volker'a Kutscher'a.
Podczas prac nad komiksem trwały kompletnie niezależne przygotowania do jednego z najdroższych seriali niemieckiej telewizji, który również bazował na tej historii. Mowa oczywiście o Babilon Berlin, który zamierzam wkrótce obejrzeć.
Młody komisarz przymusowo przeniesiony do berlińskiej obyczajówki prowadzi nieoficjalne śledztwo w sprawie morderstwa, które zostało upozorowane jako wypadek. Jak rozwiąże sprawę to ma szansę na powrót do wydziału zabójstw. Sprawa wolno się rozkręca, ale komisarz odkrywa, że są w nią zamieszane poważne grupy przestępcze, a także policjanci. Do tego dochodzi plotka o transporcie olbrzymich ilości złota. Jak na porządny kryminał przystało w tle mamy sporo strzelanin, przemocy a także seksu. Fabuła jest ładna, ale nie ona jest najmocniejszą stroną albumu. Jest nią klimat... bo wiecie, zapomniałem napisać, że akcja dzieje się w latach dwudziestych dwudziestego wieku. Miasto jest na granicy kryzysu. Na ulicach dochodzi do starć z komunistami, a w podziemiach zaczyna dojrzewać faszyzm. Do tego dochodzą piękne kobiety (kilka) a także komisarz Gereon Rath, który zachowaniem i sposobem bycia przypomina trochę James'a Bond'a.

lucky luke integral t 4

Lucky Luke - Integral 4 (zielony)
- autor: René Goscinny, Morris;
- seria: Lucky Luke Integral (tom 4)
- wydawnictwo: Egmont, 2012.

W skład tomu wchodzą:
1. Rywale z Painful Gulch (19);
2.Góry Czarne (21);
3. Daltonowie i zamieć (22).

Rywale z Painful Gulch
Mieszkańcy małego miasteczka Painful Gulch żyją w strachu. A to za sprawą dwóch zwaśnionych rodzin, których członkowie urządzają publiczne wymiany ognia.. Nie ma w tym ofiar bo strzelają dosyć niecelnie, ale nie poprzestają na tym. Złośliwie wysadzają wszelakie budowle, z których przeciwna rodzina mogłaby chcieć skorzystać. Lucky Luke tymczasowo przejmuje obowiązki burmistrza i podstępem próbuje pogodzić rodziny.

san francisco dziki brzeg wolnosci

San Francisco. Dziki brzeg wolności;
- autor: Magda Działoszyńska-Kossow;
- Wydawnictwo: Czarne - 2020;
- seria: Seria Amerykańska;
- kategoria: literatura faktu, literatura polska.

Polubiłem Serię Amerykańską wydawnictwa Czarne. Tym razem na tapetę wziąłem San Francisco - miasto, o którym niewiele wiedziałem, a które cały czas przewijało się w popkulturze. Po lekturze wiem, że byłem (nadal jestem) strasznym ignorantem jeśli chodzi o amerykańskie miasta. Wszystkie mi się zlewają w jedno i mylę wiele informacji. Muszę więcej czytać, a przede wszystkim ostrożniej się wypowiadać.
San Francisco w oczach Działoszyńskiej-Kossow to miasto, w którym wiele rewolucji miało swój początek (bądź wokół niego). Była gorączka złota i nagły rozwój, później katastrofa (trzęsienie ziemi) i nowe budownictwo. Podczas II Wojny Światowej olbrzymi przemysł stoczniowy, który skutkował prawami dla kolorowych. Później rewolucja kulturowa, początki ruchów LGBT, aż do współczesnych czasów, kiedy to w mieście zaczyna być mocno odczuwalne sąsiedztwo doliny krzemowej. Nowe społeczeństwo nastawione na konsumpcjonizm, olbrzymie podwyżki cen i lawina bezdomności - ten ostatni problem dotyczy wszystkich amerykańskich miast.

Back to top