"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

Nowości na stronie

Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś
W głębi lasu - miniserial
Powrót do Edenu - Paco Roca
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom Pierwszy
Fantomas - 1964
Uncharted - 2022
Okko - 3 - Cykl Powietrza
Granica zbrodni - sezon 1
Indyjska włóczęga
Dom Saddama - miniserial
Blacksad. Tom 3. Czerwona dusza
Trom - miniserial
Jeden Strzał - 2021
Pies - 2022

indyjska wloczega

Indyjska włóczęga,
(Les Indes fourbes);
- autorzy: Alain Ayroles, Juanjo Guarnido;
- Egmont Polska, 2020;
- kategoria: komiks, Plansze Europy,


Jest XVII wiek, Don Pablos z Segowii - łotrzyk (współczesne określenie menda) próbuje zmienić swój los. Na starcie nie dostał zbyt dobrych kart, ale czyni wszystko, a zarazem nic by zmienić swój los biedaka. Mogłby zacząć uczciwie pracować, ale takie życie nie gwarantuje sukcesu, a ponadto męczy. Pablos podejmuje próby mniej nastawione na wysiłek fizyczny. Żebranie, kradzieże, wyłudzenia tym można się zajmować - można tak żyć, ale znów widzi, że szanse na powodzenie i drastyczne zmiany są nikłe. Postanowił spełnić swoje marzenia i wyrusza na nowo odkryte ziemie. Może tu będzie miał więcej szczęścia. Pablos'a poznajemy gdy w więziennej celi opowiada historię swojego życia oprawcom pragnących poznać położenie legendarnego Eldorado.


Ten album zaskakuje na kilku płaszczyznach. Pomysł na napisanie komiksowej kontynuacji prawdziwej łotrzykowskiej historii był ryzykowny, ale też genialny. Nie trzeba tworzyć bohatera, ale można istniejącemu dodać nowe przygody. Od pierwszych stron wiemy, że fabuła nie jest prosta. Z jednej strony spowiedź więźnia, z drugiej sporo retrospekcji z życia Pablos'a, które niekoniecznie są przedstawione w sposób chronologiczny. Sposób opowiadania sprawia, że fabuła porywa czytelnika bez reszty i sprawia, że po lekturze jest pewien niedosyt: to już koniec?
Od strony wizualnej również jest znakomicie. Zróżnicowane lokacje, dobrze skomponowane kadry idealnie budują tło i klimat tej łotrzykowskiej opowieści. Fabularnie, a bardziej klimatem trochę mi to przypominało Zemstę Hrabiego Skarbka. Może powinny stać obok siebie?
Znakomita rozrywka i nie bez powodu dla wielu jest to najlepszy komiks wydany w 2020 roku. Warto

Komentarze

Back to top