"- ma pan problem z kobietami
- nie mam problemu z kobietami, one mnie tylko przerażają"
Przepis na miłość

Nowości na stronie

Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś
W głębi lasu - miniserial
Powrót do Edenu - Paco Roca
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom Pierwszy
Fantomas - 1964
Uncharted - 2022
Okko - 3 - Cykl Powietrza
Granica zbrodni - sezon 1
Indyjska włóczęga
Dom Saddama - miniserial
Blacksad. Tom 3. Czerwona dusza
Trom - miniserial
Jeden Strzał - 2021
Pies - 2022

shangri la

Shangri-La;
- autorzy: Mathieu Bablet;
- timof i cisi wspólnicy, 2020;
- kategoria: komiks, dystopia.

Większośc akcji dzieje się na olbrzymim statku/stacji kosmicznej. Na tej zamkniętej przestrzeni żyją wszyscy ocaleni ludzie. Specjalne moduły odpowiadają za produkcję żywności, a jeszcze inne za zapewnienie rozrywek licznym mieszkańcom. Ludzie Ci są skazani na życie w zamknięciu bo powrót na planetę nie jest już możliwy. Została tatalnie zdewastowana i nie nadaje się już do życia. Być może uda się stworzyć nowe siedlisko życia, ale to wymaga czasu. Zresztą niewielu to obchodzi. Całe życie na stacji poświęcają na pracę, która pozwoli im zarobić na nowe urządzenia, którymi będą mogli się chwalić. Zresztą muszą mieć najnowsze modele elektroniki bo stare przestają działać z powodu odpowiednich aktualizacji. Tak zbudowana gospodarka jest bardzo mocno nastawiona na przymusowy konsumpcjonizm, a każda wolna chwila obywateli jest skutecznie wypełniana przez reklamy i propagandę.
Władza kontroluje wszystkie aspekty życia, a to powoduje, że część osób próbuje się buntować. Nie mają jednak świadomości, że ich rola również została starannie zaplanowana.


Shangri-La zaskakuje na kilku płaszczyznach. Po pierwsze - bardzo dużo w niej przemocy. Tak jakby życie miało małą wartość. To nie tyle przerażające co smutne. Z tym wiąrze się pewna, niestety trafna obserwacja, że dla rządzących często jesteśmy tylko środkiem do osiągnięcia celów - warto o tym pamiętać. Pesymistyczne jest też przesłanie albumu - ludzkości nie da się uratować, a nawet jeśli by się dało to czy warto?
Na koniec taka ciekawostka. Lektura Shangri-La przypomniała mi, że my wszyscy żyjemy w wykreowanych bańkach, które kształtują nasze poglądy, potrzeby, aktywności. To ciekawy temat do rozważań.

Komentarze

Back to top