"Ja jestem człowiek spokojny, ale do czasu aż się zdenerwuję"
Kogel-mogel II

Nowości na stronie

Gnat #4: Rose
Odwilż - sezon 1
Pulp - Ed Brubaker, Sean Phillips
Śmierć na Nilu - 2022
Blacksad. Tom 2. Arktyczni
Zaułek koszmarów - 2021
Łasuch. Powrót - Jeff Lemire
Jeźdźcy sprawiedliwości - 2020
Kartoteka 64 - 2018
Sukcesja - sezon 3
Zakazany Port
Sandman. Tom 10. Przebudzenie
Wydział pościgowy - 1998
Gierek - 2022

shenzhen

Shenzhen;
- autor: Guy Delisle;
- Wydawnictwo: Kultura Gniewu - 2021;
- kategoria: komiks

W tym tomiku Delisle wspomina swój kilkumiesięczny pobyt w Shenzhen w połowie lat dziewięćdziesiątych. Jeszcze kilka lat temu nie miałem pojęcia o tym mieście, ale odkąd zacząłem zamawiać przesyłki z Chin to ta trudna nazwa zaczęła być obecna w mojej głowie. Shenzhen to olbrzmi ośrodek przemysłowy, którego największy rozkwit przypadł na ostatnie lata. W latach dziewięćdziesiątych to miasto było dużo mniejsze i bardziej nastawione na rodzimą ludność. Daleko mu było do olbrzymich metropolii, w których roi się od turystów. I taki też też jest obraz wyłaniający się z tego komiksu. Brzydkie miasto, brak rozrywek i przytłaczająca bylejakość tego co otacza. Dołujący obraz, ale to tylko miasto. O wiele bardziej uderzyła mnie w tym albumie samotność głównego bohatera. Niby był tam dobrowolnie, niby był wolny, ale bariera komunikacyjna i brak rozrywek sprawiły, że czuł się tam jak w więzieniu. To ciekawa obserwacja. Kiedy jesteśmy wolni? Szczęśliwi? I jak na nas wpływa miejsce, w którym żyjemy. Ostatnio o tym coraz częściej myślę. Żyjąc w Polsce (brzydkie miasta), w której coraz mocniej czuję się wyobcowany. Covid sprawił, że wiele kontaktów umarło, a sytuacja polityczna skutkuje, że z wieloma osobami nie ma o czym rozmawiać.. my i oni.. mur rośnie.


Delisle nie interpretuje rzeczywistości. Nie stawia wielkich tez. On pokazuje scenki z życia codziennego. Reszta jest nasza.. ale nietrudno wysnuć wnioski.
Polecam.

Komentarze

Back to top