"Ja jestem człowiek spokojny, ale do czasu aż się zdenerwuję"
Kogel-mogel II

Nowości na stronie

Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy
Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 1
As w potrzasku - 1951

plaszcz i szpony

Płaszcz i szpony. Integral I
- twórcy: Alain Ayroles, Jean-Luc Masbou;
- Timof Comics, 2020;
- kategoria: komiks.

Hej ho przygodo. Płyńmy na Wyspy Mandarynkowe w poszukiwaniu skarbu.
Czegóż to nie ma w tym komiksie. Jest dwójka śmiałków (Wilk i Lis). Mapa prowadząca do skarbu. Piękne dziewczyny i ich tajemnicze losy. Jest też sknerus i jego niezbyt ogarnięty syn. Są też piraci, a jak piraci to też i inne okręty. Że o Turkach i króliku Euzebiuszu nie wspomnę. Przede wszystkim jest zagmatwana i wciągająca historia, w której nie brakuje zaskakujących rozwiązań fabularnych. Jest przygodowo, czasem wesoło i przede wszystkim nieźle napisane - ale to nie fabuła jest najmocniejszą stroną tego albumu. Osobiście mnie zachwyciły ilustracje. Od razu czuć, że to europejski komiks. Szerokie plany połączone z dużą szczegółowością. Zaskakuje też ilość tekstu. Jest go naprawdę sporo, ale dymki nie ingerują mocno w kadry. Jest zachowana dobra kompozycja.


Płaszcz i szpony to połączenie Kaczora Donalda z Piratami z Karaibów. Dziwne, pozornie niepasujące, ale dające niesamowitą ilość satysfakcji.
Zdecydowanie polecam.

Komentarze

Back to top