"Mam krwiaka. - Żeby mieć krwiaka to trzeba mieć mózg"
Przychodzi facet do lekarza

Nowości na stronie

Na rauszu - 2020
Eric Powell - The Goon. Kolekcja tom 5
Lekcja marzeń - 2011
Dlaczego kobiety zabijają - sezon 2
Gnat #1: Dolina, czyli równonoc wiosenna
Bodyguard i żona zawodowca - 2021
Złota dama - 2015
Batman: Przeklęty
Kopalnie króla Salomona - 1985
Mayans M.C - sezon 3
Sandman. Tom 6. Refleksje i przypowieści
Przygoda na rybach - 1997
Nomadland - 2020
Trolle z Troy. Tom 2

ostatnie dziecko

Ostatnie dziecko,
- autor: Sebastian Fitzek
- Wydawnictwo: Amber - 2017;
- kategoria: kryminał/sensacja/thriller

Dziesięcioletni umierający chłopak prosi o adwokata. Twierdzi, że jest seryjnym mordercą i chciałby ponieść karę. Wskazuje nawet miejsce ukrycia jednych zwłok. I faktycznie w podanej lokalizacji zostaje znalezione ciało, a raczej to co z niego zostało. Jakim cudem chłopak znał takie szczegóły? Bo to że nie on zabił to raczej oczywiste. Policja sceptycznie podchodzi do zeznań adwokata i jest przekonana, że to on zabił i sprytnie próbuje zwalić winę na kogoś innego. Teraz adwokat, zmagając się ze swoimi demonami przeszłości, musi dowieść iż jest niewinny, a także wysłuchać kolejnych wyznań dziecka. Są kolejne ciała i zapowiedź przyszłych wydarzeń...


Ta powieść Fitzka niespecjalnie mi przypadła do gustu. Początek niezbyt mi się podobał, a samo sugerowanie zjawisk nadprzyrodzonych nie pasował mi do konwencji. Później fabuła nieźle się rozwijała i nawet miała sensowną treść i ciekawy motyw szajki pedofilskiej, ale złe wrażenie nadal pozostało. Poza tym zbyt wiele tu było przypadku.
Coś czuję, że zaczynam być zmęczony tym autorem. Pora na coś innego.

Komentarze

Back to top