"Jesteś jedynym człowiekiem jakiego kiedykolwiek miałam... Na którym mi zależało. Ale ty być mnie uwięził i wyrzucił klucz, prawda? I nawet bym nie protestowała."
Dawno temu w Ameryce

Nowości na stronie

Sala samobójców. Hejter - 2020
Kruk - Czorny Woron nie śpi - sezon 2
Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy

ostatnie dziecko

Ostatnie dziecko,
- autor: Sebastian Fitzek
- Wydawnictwo: Amber - 2017;
- kategoria: kryminał/sensacja/thriller

Dziesięcioletni umierający chłopak prosi o adwokata. Twierdzi, że jest seryjnym mordercą i chciałby ponieść karę. Wskazuje nawet miejsce ukrycia jednych zwłok. I faktycznie w podanej lokalizacji zostaje znalezione ciało, a raczej to co z niego zostało. Jakim cudem chłopak znał takie szczegóły? Bo to że nie on zabił to raczej oczywiste. Policja sceptycznie podchodzi do zeznań adwokata i jest przekonana, że to on zabił i sprytnie próbuje zwalić winę na kogoś innego. Teraz adwokat, zmagając się ze swoimi demonami przeszłości, musi dowieść iż jest niewinny, a także wysłuchać kolejnych wyznań dziecka. Są kolejne ciała i zapowiedź przyszłych wydarzeń...


Ta powieść Fitzka niespecjalnie mi przypadła do gustu. Początek niezbyt mi się podobał, a samo sugerowanie zjawisk nadprzyrodzonych nie pasował mi do konwencji. Później fabuła nieźle się rozwijała i nawet miała sensowną treść i ciekawy motyw szajki pedofilskiej, ale złe wrażenie nadal pozostało. Poza tym zbyt wiele tu było przypadku.
Coś czuję, że zaczynam być zmęczony tym autorem. Pora na coś innego.

Komentarze

Back to top