"Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga – konstruktywną opozycją."
Woody Allen

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

criminal t 4 zly czas

Criminal. Zły czas, złe miejsce; Parszywy weekend;
- twórcy: Sean Phillips , Ed Brubaker;
- seria: Criminal, Tom 4;
- Mucha Comics, 2021;
- kategoria: komiks: noir.

Zły czas, złe miejsce
1976.
Teeg Lawless, ojciec Tracy,ego jest w zakładzie karnym. Odsiaduje jakiś bzdurny wyrok, ale szybko okazuje się, że ktoś wydał na niego wyrok śmierci. Kilka tygodni odsiadki może być trudne do przeżycia. Na szczęście, dla niego, szef załatwił mu skrócenie kary. Była robota do wykonania na wolności. Teeg musi jeszcze znaleźć osobę chcącą go zabić. Może to nienawiść, a może tylko interesy?


1979.
Teeg zabiera Tracy'ego na robotę. Poszukują pewnego człowieka. To znaczy Teeg szuka, a Tracy go wyręcza w drobnych zadaniach. Podczas 'misji' chłopak sporo się uczy o zasadach panujących w branży. Należy nie zwracać na siebie uwagi, nie mieć przyjaciół i likwidować wszystkich, którzy mogą kiedyś zagrozić.

Obie historie są przeplatane czytaniem przypadkowoych komiksów. Takie świetne uzupełnienie akcji.

Parszywy weekend
1997.
Rzecz dzieje się w świecie komiksu. Opowieść o Hal'u, genialnym rysowniku, który na stare lata stał się wrednym gościem. Akcja dzieje się podczas komiksowego konwentu, gdzie Hal jest honorowym gościem. Rysownik próbuje odzyskać skradzione plansze i wynajmuje
Ricky'ego Lowless'a. Plansz nie udaje się odzyskać, ale przy okazji poznajemy historię Hal'a. To opowieść o komiksach, twórcach, mechanizmach rządzących rynkiem. W 1997 roku komiks jest cieniem dawnej potęgi.. Powoli jest wypierany przez serialowe produkcje.. Jest to też opowieść o tym, że komiks dla wielu jest wspaniałym wspomnieniem z dzieciństwa. Takiej pasji, której dzieciaki oddawały się bez reszty. Z jednej strony to fascynujące, a z drugiej zdałem sobie sprawę, że sam nigdy nie posiadałem takiej pasji. Co najwyżej zainteresowania...

Komentarze

Back to top