"Cóż, nikt nie jest doskonały"
 Pół żartem, pół serio

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

hellblazer t 1

Hellblazer. Tom 1;
- autorzy: Brian Azzarello, Richard Corben , Steve Dillon;
- Egmont Polska, 2019;
- Seria: Hellblazer;
- kategoria: komiks, Vertigo, DC Comics, John Constantine.

Od kilku lat ciut czytam komiksy i wiecie co? Jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o temat. Większość motywów, postaci, uniwersów nadal jest dla mnie wielką tajemnicą, którą powoli próbuję poznać.. Przynajmniej zarys. I tak o to trafiłem na Hellblazer'a, czyli serię komiksów, której głównym bohaterem jest John Constantine. A tak się dobrze składa, że Egmont obecnie wydaje zbiorcze tomy Hellblazer'a w sumie ma być sześć tomów.. I się właśnie zastanawiam czy iść w ten temat. No to spróbujmy. Na pierwszy rzut historie Azzarello.


Ciężki wyrok
John'a poznajemy jak trafia do ciężkiego więzienia. Nie jest typem mięśniaka a to sprawia, że szybko będziemy potrzebował 'ochrony'. Tak się wydaje. Constantine jest bezszczelny, oryginalny i szybko zraża do siebie wszystkich współwięźniów.. Już po nim.. Tak powinno być, ale Constantine ma swoje tajemnice, swoje talenty.. i szybko doprowadza więzienie do stanu wrzenia.


Dobre chęci
John zmierza do Doglick, na stare śmieci. Po drodze nawet mu się udaje zaliczyć dobry uczynek. W Doglick również próbuje zapobiec złym uczynkom. Chce zlikwidować patologię, która się tam szerzy. Niestety, będąc przekonanym o nieomylności swoich sądów, popełnia wielki błąd. Zamiast naprawić sprawy sprawia, że lokalna społeczność ma wielki problem. Ciekawie pomyślana fabuła z ostrą woltą w finale.

W grobie
Ten krótki rozdział to rozmowy. John spotyka się w barze z Teddy'm, który to daje mu kolejne zadanie do wykonania. Niby John jest wolnym człowiekiem, ale czasem musi wykonać małą robotę dla służb... W tle trzech gości rozmawia o gościu, którego kiedyś zabili.. Są przerażeni bo wiele wskazuje, że jakimś cudem facet opuścił swój grob...
Ciekaw jestem czy historia będzie miała kontynuację?

Piekło zamarznie
Zima, mała przydrożna knajpa. Barman, kilkoro gości i straszna zamieć za oknem. Lokal powoli wypełnia się przypadkowymi gośćmi..a pod knajpą ciało przebite soplem lodu.. Miejscowi od razu zaczynają mówić o Lodziarzu - mordercy, który od dawna nawiedza okolicę.
Constantine, jeden z gości, jest mocno sceptyczny do tych opowieści.
Świetna, klimatyczna, prawie świąteczna opowieść. Fanom Tarantino może się bardzo spodobać.

Pierwszy raz
Krótka, ale klimatyczna opowieść z dzieciństwa John'a Constantine'a.

Komentarze

Back to top