" Nie ma nic gorszego niż mały człowiek obdarzony odrobiną władzy"
Kult - Łukasz Orbitowski

Nowości na stronie

Sala samobójców. Hejter - 2020
Kruk - Czorny Woron nie śpi - sezon 2
Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy

hellblazer t 1

Hellblazer. Tom 1;
- autorzy: Brian Azzarello, Richard Corben , Steve Dillon;
- Egmont Polska, 2019;
- Seria: Hellblazer;
- kategoria: komiks, Vertigo, DC Comics, John Constantine.

Od kilku lat ciut czytam komiksy i wiecie co? Jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o temat. Większość motywów, postaci, uniwersów nadal jest dla mnie wielką tajemnicą, którą powoli próbuję poznać.. Przynajmniej zarys. I tak o to trafiłem na Hellblazer'a, czyli serię komiksów, której głównym bohaterem jest John Constantine. A tak się dobrze składa, że Egmont obecnie wydaje zbiorcze tomy Hellblazer'a w sumie ma być sześć tomów.. I się właśnie zastanawiam czy iść w ten temat. No to spróbujmy. Na pierwszy rzut historie Azzarello.


Ciężki wyrok
John'a poznajemy jak trafia do ciężkiego więzienia. Nie jest typem mięśniaka a to sprawia, że szybko będziemy potrzebował 'ochrony'. Tak się wydaje. Constantine jest bezszczelny, oryginalny i szybko zraża do siebie wszystkich współwięźniów.. Już po nim.. Tak powinno być, ale Constantine ma swoje tajemnice, swoje talenty.. i szybko doprowadza więzienie do stanu wrzenia.


Dobre chęci
John zmierza do Doglick, na stare śmieci. Po drodze nawet mu się udaje zaliczyć dobry uczynek. W Doglick również próbuje zapobiec złym uczynkom. Chce zlikwidować patologię, która się tam szerzy. Niestety, będąc przekonanym o nieomylności swoich sądów, popełnia wielki błąd. Zamiast naprawić sprawy sprawia, że lokalna społeczność ma wielki problem. Ciekawie pomyślana fabuła z ostrą woltą w finale.

W grobie
Ten krótki rozdział to rozmowy. John spotyka się w barze z Teddy'm, który to daje mu kolejne zadanie do wykonania. Niby John jest wolnym człowiekiem, ale czasem musi wykonać małą robotę dla służb... W tle trzech gości rozmawia o gościu, którego kiedyś zabili.. Są przerażeni bo wiele wskazuje, że jakimś cudem facet opuścił swój grob...
Ciekaw jestem czy historia będzie miała kontynuację?

Piekło zamarznie
Zima, mała przydrożna knajpa. Barman, kilkoro gości i straszna zamieć za oknem. Lokal powoli wypełnia się przypadkowymi gośćmi..a pod knajpą ciało przebite soplem lodu.. Miejscowi od razu zaczynają mówić o Lodziarzu - mordercy, który od dawna nawiedza okolicę.
Constantine, jeden z gości, jest mocno sceptyczny do tych opowieści.
Świetna, klimatyczna, prawie świąteczna opowieść. Fanom Tarantino może się bardzo spodobać.

Pierwszy raz
Krótka, ale klimatyczna opowieść z dzieciństwa John'a Constantine'a.

Komentarze

Back to top