"Ja jestem człowiek spokojny, ale do czasu aż się zdenerwuję"
Kogel-mogel II

Dni, których nie znamy

dni ktorych nie znamy

Dni, których nie znamy;
- autor: Timothe Le Boucher;
- Non Stop Comics, 2020;
- kategoria: komiks.

Dwudziestokilkuletni Lubin prowadzi normalne życie. Ma dziewczynę, pracę, hobby. Jest trochę lekkoduchem, ale stara się o siebie dbać (zdrowe jedzenie, sport). Sielanka trwa do momentu, w którym Lubin odkrywa, że uciekają mu dni.. dosłownie. Chłopak budzi się co drugi dzień. Początkowo myśli, że stracone dni przesypia, ale prawda jest całkiem inna. W utracone dni jego ciałem rządzi ktoś inny. Intruz prowadzi całkiem inne inne życie, ale pomimo to udaje im się początkowo współpracować. Porozumiewają się nagraniami wideo i wspólnie planują najbliższą przyszłość. Jest to życie na pół gwizdka, ale Lupin nie ma innego wyjścia, z czasem akceptuje sytuację i zaczyna dostrzegać jej dobre strony (np. nigdy nie ma kaca bo na drugi dzień rządzi ten drugi). Sytuacja zaczyna się gwałtownie zmieniać gdy równowaga dni zostaje zachwiana. Z czasem Lubin budzi się coraz rzadziej. W swoje dni zawsze chce się spotkać z przyjaciółmi, z rodziną, ale jest świadomy, że tych dni będzie coraz mniej... że przegrał walkę o swoje ciało... a może nigdy nie walczył? Może zbyt biernie zaakceptował ten stan rzeczy i dał się 'okraść' z swojego życia?


Dawno nie czytałem komiksu, który tak mocno działałby na moją wyobraźnię.. Każdy z nas mówi, że dni przelatują przez palce, że życie ucieka.. i co z tym robimy? Coraz więcej czasu spędzamy na małowartościowych pochłaniaczach życia. Dni, których nie znamy to także świetna opowieść o przyjaźni, miłości. Pojawia się również motyw wartościowania życia. Czyje życie jest społecznie bardziej potrzebne? W co się angażować, a w co nie? Jak (i czy) walczyć 'o swoje'...
Bardzo intrygujący to album, czekam na kolejne pozycje autorstwa Le Boucher'a.

 

Komentarze

Komentarze Disqus