"Po­wie­działbym, że piękna, wie­czna i ro­man­tyczna jest tyl­ko miłość... niespełniona. "
Woody Allen

Regis Loisel - Piotruś Pan

piotrus pan komiks

Piotruś Pan,
(Peter Pan);
- autor: Regis Loisel;
- wydawnictwo: Egmont Polska, 2014;
- kategoria: komiks, adaptacja.

Pisząc o Małgosiu i Jasiu wspomniałem, że lubię przerabiane, na nowo podane znane legendy, ale wymagam by było to zrobione z pomysłem i z talentem. Album Loisel'a jest dowodem na to, że jednak się da.
Fabuła pozornie jest taka jaką znamy z opowieści dla dzieci. Piotruś, sierota marzy o lepszym świecie, o świecie, w którym nie będzie musiał dorastać. Marzenie się spełnia i Piotruś udaje się do Nibylandii, w której będzie musiał zmierzyć się piratami. Życie pełne przygód bez dorosłych.
U Loisel'a jest podobnie, tylko, że autor rozbudowuje motywacje głównych bohaterów, a jego wykreowany świat nabiera ostrzejszych konturów. Bo ten Piotruś Pan to nie jest opowieść dla dzieci. To dojrzała, pełna nieoczywistych wątków opowieść dla dorosłych.


Dlaczego Piotruś nie chce dorosnąć? Ponieważ nienawidzi świata dorosłych, a zwłaszcza matki alkoholiczki. Chętnie opowiada o kochającej mamie, ale to tylko zmyślona fabuła. Piotruś potrafi opowiadać jak mało kto, ale za tymi opowieściami kryje się mocno zraniony chłopak, który nigdzie nie jest w pełni akceptowany. Relacje z innymi dziećmi też nie są takie piękne jak w powieści Barrie'go. Dzieci żyją w Londynie pod koniec XIX wieku. To brutalny, śmierdzący świat. Nibylandia też jest pełna nieoczywistych relacji. Największa metamorfoza dotyka Dzwoneczka... cudownej Wróżki, której pyłek pozwala Piotrusiowi latać. Już kształty (całkiem obfite) Dzwoneczka wskazują, że Dzwoneczek może mieć uczucia, które niekoniecznie pasują do świata dzieci.
Znana fabuła wielokrotnie zaskakuje a poszczególni bohaterowie zdają się żyć nawet po zakończeniu opowieści. Żal się z nimi rozstawać, ale tak musi być..
Jak widzicie pomysł na adaptację znanej powieści był całkiem dobry, a co ze wspomnianym talentem?
Jest to dzieło najwyższej jakości. Kadry Loisela wciągają i żyją w wyobraźni czytelnika na długo po zakończeniu lektury. Piękne, drobiazgowe, aczkolwiek lekko chaotyczne, oryginalne. Nie ukrywam, że uwielbiam ten styl.
Piotruś Pan to opowieść, którą można polecić każdemu dorosłemu czytelnikowi. Jest przygoda, humor, mądrze prowadzona fabuła, ale też krew, przemoc i nagie ciała. Polecam wszystkim.

*Dziękuję za prezent. 

 

Komentarze

Komentarze Disqus