"Jesteśmy sami w naszych klatkach zrobionych z własnych wyobrażeń."
Borowik "Wnętrza wypalone lodem"

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

royal city t 1

Royal City. Tom 1: Krewni,
- twórca: Jeff Lemire;
- Non Stop Comics - 2018;
- kategoria: komiks, Royal City.

Pozornie nic się nie dzieje. Rodzeństwo się zjeżdża do Royal City na wieść o zawale u ojca. Ojciec jest w śpiączce, ale raczej będzie dobrze, nie zmienia to faktu, że poszczególne strony aż kipią od emocji. Rodzeństwo średnio sobie radzi z życiem. Każdy ma swój przepis na siebie, ale wszyscy są skażeni miastem i tym co się w nim wydarzyło.. Rodzinna tragedia - Tommy, młodszy brat, który zginął wiele lat temu, nadal jest w pamięci. Traumatyczne wspomnienie cały czas towarzyszy rodzinie. Nie pozwala się uwolnić. Jak to jest, że tak bardzo marzymy o powrocie do rodzinnych stron, a jak tam wracamy to momentalnie odzywają się te nienajlepsze wspomnienia - te, które tak głęboko chowamy? Uśpione demony zawsze się w końcu budzą.



Royal City to miejsce wielu wspomnień, ale ciężko to miasto kochać. Najlepsze lata ma za sobą, a przyszłość rysuje się raczej w ponurych barwach. Nie zmienia to faktu, że jest jednak domem dla lokalnej społeczności, a należy pamiętać, że małe społeczności lubią kryć swoje tajemnice. Ludziom wydaje się, że żyją w wielkim mieście, ale ich życie cały czas jest 'na widoku'. Nie ma komfortu anonimowości. Niby to powinno sprawiać, że jest wokół więcej życzliwości, ludzi, chętnych do pomocy... jak jest naprawdę?
W tym krótkim albumie znajdziemy kilka trafnych uwag, obserwacji na temat upływania czasu i jego wpływie na naszą samoświadomość.. są to gorzkie przemyślenia.
Wkrótce dam się porwać kolejnemu tomowi serii - a teraz niech pierwszy tom się uleży.. przetrawi.

Komentarze

Back to top