„Słowa mówią to, czego nie pokazują obrazy, obrazy pokazują to, czego słowa nie mówią”

Perry Nodelman

Nowości na stronie

Nixon - 1995
Gracz - 1992
Płonący wieżowiec - 1974
Moja lista #15
Zaklinacz koni - 1998
Millenium. Saga - Belen Ortega, Sylvain Runberg
Criminal. Zły czas, złe miejsce; Parszywy weekend
Miłość, szmaragd i krokodyl - 1984
Sandman. Tom 3. Kraina snów
Truman - 2015
Zapach kobiety - 1992
Trójka uciekinierów - 1989
Niewygodna prawda - 2015
Czarny deszcz - 1989
Previous Next Play Pause

the goon t 2

The Goon. Kolekcja tom 2;
- autor: Eric Powell;
- seria: The Goon (Zbir);
- Non Stop Comics - 2019;
- kategoria: komiks, noir, Nagroda Eisnera.

Drugi tom zbiorczy przygód Zbira.. pozornie wszystko się układa. Zbir coraz pewniejszą ręką kontroluje miasto. A zamieszanie wokół drużyny futbolowej i jej nieoczekiwanych sukcesów sprawiają że klaruje się relacja Zbira z pozostałymi bossami. Otwarta wojna ma swoje zalety. Poza incydentem z doktorem Aliażem, który to chce zniszczyć miasto i powrotem Sępa w interesie nie dzieje się nic niepokojącego. Do czasu pojawiania się nowego gracza, który brutalnie przejmuje terytorium Zbira. Historia ta jest wytrychem do opowiedzenia o skomplikowanych relacjach naszego bohatera z kobietami.. i tak oto wchodzimy w opowieść Chinatown - historię o prawdziwej miłości.
Zbir jako młody mężczyzna był blisko szczęścia... ale Eric Powell nie był na to gotowy i Zbir nie zaznał spokoju w związku.. Za to mamy ból rozstania. Odrzucenie i krwawą zemstę. Ta historia (chyba jako jedyna) nie ma elementów humorystycznych. Opowieść ma lekko dołujący klimat, ale daje solidne podstawy do zrozumienia motywacji Zbira. Nie jest beznamiętnym idiotą, który tylko łamie kości (chociaż to mu się zdarza).



The Goon to totalna jazda bez trzymanki. Powell w swoje opowieści wplata olbrzymie ilości popkulturowych nawiązań, w jego wykreowanym świecie nie ma żadnych gatunkowych granic. Wszystko wydaje się pasować (jeszcze nie ma UFO, ale pewnie jeszcze będzie).
Warto tu przypomnieć, iż seria otrzymała aż 5 Nagród Eisnera.

Komentarze

Back to top