"Jesteśmy sami w naszych klatkach zrobionych z własnych wyobrażeń."
Borowik "Wnętrza wypalone lodem"

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

saga winlandzka t 1

Saga Winlandzka, Tom 1, 
(Vinland Saga); 
- autor: Makoto Yukimura; 
- wydawnictwo: Hanami, 2017; 
- kategoria: komiks, manga, Wikingowie, Saga Winlandzka.

Nigdy mi nie było po drodze z mangami, niby mam kilka na swoich półkach, ale tylko jeden tytuł chciałem przeczytać. Jest to Saga Winlandzka. Będąc przekonanym, że forma mnie nie przekona z rezerwą zacząłem lekturę. I jakież było moje zaskoczenie gdy się okazało, że machnąłem cały album za jednym zamachem. Znakomite czytadło.

Ta wielowątkowa historia zaczyna się od oblężenia twierdzy, które to wikingowie obserwują z boku. Z czasem wtrącają się w potyczkę, ale okazuje się, że sama bitwa ma drugorzędne znaczenie dla fabuły. Takie delikatne wprowadzenie, które ma przedstawić kilkoro głównych bohaterów. Młody, ale bardzo waleczny Thorfinn i przywódca oddziału Askeladd. Niby są po jednej stronie, ale dzieciak marzy tylko o tym by móc zabić Askeladda w uczciwej walce. Skąd taka nienawiść i zawziętość. Na odpowiedzi nie przyjdzie nam długo czekać. W kolejnych rozdziałach poznajemy okoliczności śmierci ojca Thorfinn'a (legendarnego wojownika należacego do Jomswikingów)a także kolejne wątki tej historii. Powoli odsłania nam się olbrzymi świat Ludzi Północy. Poszczególni bohaterowie mają swoje historie, motywacje a wszystko to się pięknie z sobą przeplata. Jest wiele białych plam, ale wierzę, że w kolejnych tomach zostaną uzupełnione. Po przeczytaniu pierwszego tomu żałowałem, że nie mam kolejnej części na swoich półkach...


Będzie trzeba to nadrobić.
Dla tych którzy boją się połączenia mangi i krwawych opowieści o Wikingach mam małą radę - spróbujcie przeczytać. Historia i dobra, precyzyjna kreska zasługują na uznanie.

Komentarze

Back to top