"Cóż, nikt nie jest doskonały"
 Pół żartem, pół serio

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

bad mommy

Bad Mommy. Zła mama,
(Bad Mommy);
- autorka: Tarryn Fisher;
- wydawnictwo: Sine Qua Non, 2017;
- kategoria: kryminał/sensacja/thriller.

Fig, kobieta po trzydziestce, samotna bezdzietna. Marzy o rodzinie, którą kiedyś miała mieć, niestety dziecko zmarło. Kobieta jest przekonana, że odrodziło się w innym ciele.. i nawet wie gdzie. Próbuje za wszelką cenę zbliżyć się do rodziny, która wychowuje 'jej' dziecko. Wprowadza się do domu obok. Chce być blisko, a z czasem.. planu nie ma.. ale Bad Mommy nie zasługuje na dziecko, zresztą na męża również. Fig zaczyna niebezpiecznie się do niej upodabniać. To całkiem dobre wejście w fabułę, która zwiastuje ciekawy rozwój wypadków. Niestety napięcie 'siada' po kilkunastu stronach. Potem znów jest lepiej. Zmienia się osoba prowadząca narrację. Widzimy, że nie tylko Fig jest szalona, że inni również mają wiele do ukrycia, jest to intrygujące, ale niewiele wnosi w akcję. Kolejna zmiana narracji utwierdziła mnie w przekonaniu, że ta książka nie powinna stać w kategorii thriller. To powieść obyczajowa, ukazująca pewien aspekt współczesnego amerykańskiego społeczeństwa. Powinna stać obok American Beauty, czy też Amerykańskich apetytów. Jest to ten klimat, poziom nieporównywalny.


Lektura Bad Mommy rozczarowuje. Brakuje tu lekkości pióra, głębszych analiz psychologicznych, wiele wątków sprowadza się tylko do relacji seksualnych. Brakuje też dobrego finału i dopięcia wszystkich wątków.

Komentarze

Back to top