"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

Lodowy smok - George R.R. Martin, Luis Royo

lodowy smok

Lodowy smok,
(The Ice Dragon);
- autor: George R.R. Martin, Luis Royo;
- wydawnictwo: Zysk, 2019
- kategoria: fantastyka/fantasy/science fiction, dziecięca.

Mam takie małe postanowienie, że zacznę czytać Pieśń Lodu i Ognia Martina jak będzie to dzieło skończone. Nie zmienia to jednak faktu, iż kusiło mnie by poznać sposób pisania tego znanego pisarza. Przypadkiem znalazłem w księgarni (a wczoraj na mojej półce) bogato ilustrowane opowiadanie Lodowy smok. Pozycja jest adresowana do czytelników w wieku około 10 lat, ale i starszym może się spodobać.
Adara to kilkuletnia dziewczynka, urodziła się zimową porą i mroźne miesiące są ulubioną porą roku. Zimą odwiedza ją Lodowy smok. Początkowo jest nieufny, ale z czasem pozwala na sobie jeździć. Lodowe smoki ponoć dawno wyginęły, ale mieszkańcy cały czas wierzą, że przynoszą nieszczęście. Ich obecność zwiastuje długie i bardzo mroźne zimy.


Prowincja, w której żyje Adara jest w trakcie wojny, która się zbliża do rodzinnych stron. Najeźdźcy, posiadający duże ilości smoków (tradycyjnych) niszczą i zabijają. Klęska jest nieuchronna. Czy Adara, która nigdy nie płacze, ucieknie ze swoim smokiem?

Lodowy smok został napisany w latach osiemdziesiątych i myślę, że to w nim pojawiły się pierwsze pomysły Martin'a na podział świata na strefę południa i dalekiej, nieznanej północy.
Opowiadanie szybko się czyta, a wykreowane zarysy świata sprawiają, że chciałoby się poznać dalsze losy dziewczynki, która oswajała Lodowe smoki...
Lodowy smok został porządnie wydany. Twarda oprawa i rysunki Luisa Royo to niewątpliwe atuty, ale układ tekstu mógł być lepszy.
W książce nie brakuje przemocy i śmierci - pamiętajcie o tym zanim zaczniecie to czytać swoim dzieciom na dobranoc.

 

Komentarze

Komentarze Disqus