„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

Wiedźmin (tom 3): Klątwa kruków

klatwa krukow

Wiedźmin: Klątwa kruków, 
(The Witcher Volume 3: Curse of Crows);
- tom 3;
- autorzy: Piotr Kowalski, Paul Tobin;
- Egmont Polska, 2017;
- kategoria: Wiedźmin, komiks.

To już dwa lata minęły od przeczytania drugiego tomu. O trzecim bym całkowicie zapomniał, ale premiera czwórki na nowo skupiła moją uwagę na tym cyklu. Scenarzystą nadal jest Paul Tobin, ale tym razem komiks ilustruje Piotr Kowalski. Kreska jest całkiem inna. Początkowo nie mogłem się do niej przyzwyczaić, ale z czasem ją polubiłem.
Gerald i Ciri wspólnie podróżują do miejsca zlecenia. Ich zadaniem jest neutralizacja strzygi. Wiedźmin wie, że to niełatwe zadanie, ale też jest przekonany, że dobre przygotowanie pozwoli na zwycięską walkę. Zanim jednak wiedźmini dotrą na miejsce spotyka ich sporo przygód. A co najważniejsze zaczyna się pojawiać kruk, który mówi po ludzku. Niby bredzi, ale czy na pewno? Można wierzyć, że obecność kruka jest przypadkowa, ale też doskonale wiemy, że przypadkiem często nazywamy fakty, których związku nie rozumiemy.


Klątwa kruków to całkiem dobra, ale niezbyt świeża, historia, której najmocniejszą stroną jest humor i dialogi. Poza głównym wątkiem mamy kilka retrospekcji (np inna walka Geralda z strzygą). Na plus też zaliczam obecność Yennefer i Ciri - w końcu Gerald na towarzystwo.
Czwarty tom już czeka na półce i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy (bardziej oryginalny).

 

Komentarze