"- ma pan problem z kobietami
- nie mam problemu z kobietami, one mnie tylko przerażają"
Przepis na miłość

Władca ciemności - Donato Carrisi

wladca ciemnosci

Władca ciemności,
(Il maestro delle ombre);
- autor: Donato Carrisi;
- cykl: Marcus;
- wydawnictwo: Albatros - 2019.

Rzym nigdy nie powinien pogrążyć się w ciemności. To można powiedzieć o każdym mieście, ale to Rzym, Piotrowa Stolica ma być w szczególny sposób chroniony... ale jak tego dokonać gdy planowana jest dwudziestoczterogodzinna przerwa w dostawie elektryczności. Czy miasto pogrąży się w chaosie, czy wyjdą tajemne siły, może demony, a może nic się nie stanie. Przecież to tylko jedna doba, z czego tylko połowa w ciemności.
Ciemność w miejscu, w którym zawsze było światło wyzwala emocje. Z jednej strony jest poczucie bezkarności, wyzwolenia, ale z drugiej wszechogarniający strach.
Tuż przed wyłączeniem zasilania Marcus budzi się skrępowany w jakimś więzieniu. Znów nic nie pamięta, ale wierzy, że z czasem odzyska pamięć. Musi tylko się wydostać. Po uwolnieniu znajduje kartkę notesową z nazwiskiem zaginionego chłopca. Charakter pisma wskazuje, że napisał ją Marcus - jak to możliwe? Marcus nigdy nie używa notatników. To jeden z elementów jego pracy - absolutnie nie zostawiać śladów. Jest to anomalia, która niepokoi, inną jest nadmiar zbiegów okoliczności. Nadmiar przypadków, których źródła sięgają piętnastego wieku.


Carrisi kolejny raz napisał dobry thriller, którego zakończenie może się podobać. Mimo iż książkę sprawnie się czyta to poczułem już delikatnego zmęczenie Marcus'em. Mam nadzieję, że seria nie będzie kontynuowana i pisarz uwolni się i zacznie pisać o czymś innym.

 

Komentarze