"W porządku, panie DeMille, jestem gotowa na zbliżenie."
Bulwar Zachodzącego Słońca

Will Eisner - Nowy Jork. Życie w wielkim mieście

nowy jork zycie w wielkim miescie

 

Nowy Jork. Życie w wielkim mieście,
(New York: Life in the Big City)
- autorzy: Will Eisner;
- seria: Mistrzowie Komiksu;
- wydawnictwo: Egmont Polska, 2008;
- kategoria: komiks;


Pierwszy tytuł Eisnera, który trafił do mojej biblioteczki (póki co tymczasowo - pożyczony). Autor wiele razy przejawiał się w rozmowach o komiksie, ale jakoś nie po drodze mi było. Cieszę się, że to uległo zmianie. Już wstęp do albumu (Neil Gaiman) uzmysłowił mi, że mamy do czynienia z autorem wyjątkowym.
Nowy Jork to cztery niezależne tytuły, które składają się z wielu krótkich historyjek, których akcja dzieje się w wielkim mieście. Eisner skupia się na tym co z pozoru jest mało istotne (elementy przestrzenne miasta), czy też odkrywa przed nami nieoczywiste znaczenia pojęć, rzeczy, które nas otaczają. Budynki, które 'żyją' historiami swoich mieszkańców. Wchłaniają je i sprawiają, że są niepowtarzalne. Ciekawe uwagi dotyczą też mieszkań - marzenie wielu, które często staje się więzieniem.

nowy jork zycie w wielkim miescie obraz
Takich rozważań i trafnych obserwacji w albumie jest wiele, ale najbardziej dała mi do myślenia ostatnia część 'Niewidzialni ludzie'. Przypomniała, że tak naprawdę żyjemy w interakcji z innymi ludźmi - jej brak, całkowite odcięcie sprawiają, że nikt nie zauważy naszego braku. Przeciwieństwo non omnis moriar. Śmierć za życia. Życie w mieście ma w sobie coś z uniwersalności. Miasta, niezależnie od epoki, wielkości mają wspólne elementy. Pewne stałe, które sprawiają iż są miastami. Człowiek, jednostka to tylko nieistotny trybik, który łatwo zastąpić. Miasto nie ma sentymentów - są tylko historie, które szybko zostaną zapomniane.
Nowy Jork. Życie w wielkim mieście to jeden z tych albumów, do których należy wracać. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów komiksu. Zdecydowanie polecam
Tomasz: dzięki za pożyczenie :)

 

Komentarze Disqus