"Cóż, nikt nie jest doskonały"
 Pół żartem, pół serio

Baśnie (Tom 12): Czasy mroku

basnie tom 12


Czasy mroku, 

- seria: Baśnie (Tom 12),
- autorzy: Bill Willingham, Mark Buckingham, David Hahn, Andrew Pepoy, Peter Gross; 
- Wydawnictwo: Egmont Polska, 2013; 
- kategoria: komiks.

Dżepetto zostaje przyjęty do społeczności Baśniowców. Nikt nie darzy go szacunkiem, ani sympatią, ale staruszek może w spokoju żyć. Gdyby tylko tyle nie gadał o tym jakim wspaniałym był władcą.. jego upadek sprawił, że w wielu światach zapanował chaos, rozbite armie sieją spustoszenie, a wielkie tajemnice nie są już chronione. Nikt nie jest w stanie przewidzieć jaka będzie przyszłość. W jednym ze światów zostaje (przypadkowo) uwolniona bardzo niebezpieczna postać. Pan Mroczny przez wieki był zatrzaśnięty w skrzyni, a uwolniony myśli tylko o zemście na tych co go zamknęli i na tych co 'bezprawnie' używali jego magicznej peleryny. Spokojne życie w Baśniogrodzie nie trwało długo - Mroczny pozbawia Baśniowców magicznej osłony i zmusza ich do ucieczki. To koniec znanego Baśniogrodu. To też koniec Niebieskiego. Powierzchowna rana rozlewa się na całe ciało. Chłopak pilnie potrzebuje pomocy.
Na zakończenie kolejna misja Mowgli'ego. Tym razem ma zbadać odległy świat Indu, z którego sam pochodzi. Czy jest tam bezpiecznie? A może jest dobrym miejscem dla uciekinierów z Baśniogrodu.


Czasy mroku mają ciężki wydźwięk. Jest śmierć, jest zniszczenie i świadomość, że każda autorytarna władza ma też pozytywne aspekty. Lepsza brutalna kontrola od nie dającego się przewidzieć chaosu. I zawsze jest ktoś, kto czuje się niedoceniany - te osoby mogą być fundamentem zmian... czy tak będzie? Pewnie dowiem się z kolejnych tomów. Cieszy mnie fakt, że seria nadal trzyma równy poziom.

 

Komentarze

Komentarze Disqus