"Jest się bardziej autentycznym, im bardziej się przypomina to, o czym się marzyło."
Wszystko o mojej matce

Nowości na stronie

Gracz - 1992
Płonący wieżowiec - 1974
Moja lista #15
Zaklinacz koni - 1998
Millenium. Saga - Belen Ortega, Sylvain Runberg
Criminal. Zły czas, złe miejsce; Parszywy weekend
Miłość, szmaragd i krokodyl - 1984
Sandman. Tom 3. Kraina snów
Truman - 2015
Zapach kobiety - 1992
Trójka uciekinierów - 1989
Niewygodna prawda - 2015
Czarny deszcz - 1989
Gra Zaklinacza - Donato Carrisi
Previous Next Play Pause

mroz kasacja

Kasacja
- Remigiusz Mróz;
- Cykl: Joanna Chyłka (tom 1)
- Wydawnictwo: Czwarta Strona, 2015.

Joanna Chyłka jest cenionym adwokatem w jednej z ważniejszych kancelarii adwokackich w Warszawie. Broni często bandytów, ale za to za konkretną kasę. Jest doświadczonym adwokatem i średnio ją interesuje czy oskarżony jest winny - jest to nieistotne - Chyłka ma bronić a nie oceniać. Na tym polega jej praca. Dostaje sprawę gdzie syn klienta jest oskarżony o podwójne, bestialskie morderstwo. Sprawa wydaje się być z góry przegrana, a Chyłka dostaje jasne polecenie "z góry", że celem nie jest skuteczna obrona, a załatwienie sprawy tak, by jak najmniej dotarło do mediów. Na dodatek dostaje nowego aplikanta, który nie dość, że niewiele się zna na prawie (jeszcze) to słucha złej muzyki no i nie lubi mięsa.


Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Mroza, byłem ciekaw jak się czyta jeden z popularniejszych polskich autorów. Powieść okazała się wciągająca aczkolwiek trochę nierówna. Zabrakło w niej większej ilości rozpraw sądowych większej ilości potyczek prawniczych, na szczęście zakończenie całkowicie rekompensuje te braki. Co mnie zaskoczyło to obraz Warszawy w Kasacji - absolutnie nie jest to miasto ładne, przyjemne ani wygodne do życia. Nie wiem czy był to celowy zabieg, ale Warszawa w tej powieści pod fasadą pięknych nowych, ale hermetycznych budynków jest miastem niebezpiecznym i mało przyjaznym. Podobnie sprawa ma się sprawa z prawem i sądami - światłe idee, paragrafy w konfrontacji z lenistwem i brakiem godnego finansowania. Czy Mróz to polski Grisham? Trudno odpowiedzieć po jednej książce, ale klimat jest odpowiedni.
Myślę, że do świata mecenas Chyłki jeszcze powrócę, a może spróbuję innego cyklu. Chyba warto.

Komentarze

Back to top