"Nie żałuj, nig­dy nie żałuj, że mogłeś coś zro­bić w życiu, a te­go nie zro­biłeś. Nie zro­biłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

Nowości na stronie

Jeden gniewny człowiek - 2021
Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Previous Next Play Pause

robocopRoboCop
(reżyseria Jose Padilha, 2014)

Z wielką rezerwą podchodziłem do tej produkcji.. Nie podobał mi się wybór aktora, który miał grać Alexa Murphy'ego (Joel Kinnaman) - w sumie to nadal uważam to za słabe ogniwo filmu. Pierwsze fotosy z planu też nie wyglądały zbyt zachęcająco. RoboCop wyglądał na nich jak Batman, nie żebym miał coś do Nietoperza, ale to całkiem inna konwencja.. poza tym czarny zamiast srebrnego .. - nie trafiało to do mnie.
Film pozytywnie mnie zaskoczył.. nie powalił, nie wbił w fotel, ale dał kawał dobrej, szybkiej rozrywki. Akcji jest dużo i jest sprawnie nakręcona. Można się wkurzać, że za mało pościgów, a za dużo walki w zamkniętych pomieszczeniach, ale zostawmy to. Może w kolejnej części będzie inny bilans. Cieszy mnie, że twórcy remaku nie spieprzyli tego filmu, że dali nam niezłą reedycję. Chociaż nadal będę się upierał, że pierwowzór był lepszy.
Najmocniejszą stroną filmu nie są dobre efekty specjalne, akcja, scenariusz - RoboCop mnie zachwycił aktorskim drugim planem. Gary Oldman (o dziwo pozytywna postać) Michael Keaton, Samuel L. Jackson czy też Jackie Earle Haley (lubię) sprawiają, że RoboCop jest pozycją obowiązkową do obejrzenia. Dla zasady. ;)


Do filmu pewnie kiedyś wrócę - daję naciągane osiem.

osiem

Byłoby więcej gdyby były sceny zabawy z bronią i gdyby był klimat upadającego miasta. No i ta kategoria PG-13 - tego nie komentuję.

Zwiastun

Komentarze

Back to top