"To nie tak, że boję się um­rzeć. Po pros­tu nie chciałbym być w pob­liżu, kiedy to się stanie."
Woody Alleny

Nowości na stronie

Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Solo. Tom 2. Ocaleni z chaosu - Oscar Martin
Previous Next Play Pause

zadza bankieraŻądza bankiera
(Le Capital, reżyseria Costa-Gavras, 2012)

Jeden z tych filmów, które sprawiają, że nabieram obrzydzenia do świata finansjery. Jeśli myślicie, że Wilk z Wall Street był przerysowany, że niesprawiedliwie przedstawił świat elit finansowych, to obejrzyjcie Le Capital. Nie szokują nas w tym filmie zarobki, orgie, czy też beznadzieja tego środowiska. Uderza coś innego. Wszechogarniający cynizm i wyrachowanie. Nie jest istotne, że te pieniądze w rękach bankierów to oszczędności tysięcy ludzi - liczy się tylko gra. Nie spekulacja, nie inwestowanie, ale zwyczajnie gra, w której obowiązujące prawo jest tylko narzędziem w celu osiągnięcia lepszej pozycji w rozgrywce. Główny bohater (Gad Elmaleh) zostaje dyrektorem wielkiego banku, który zatrudnia dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie. Ma doskonałą świadomość, że jego posada ma status tymczasowy i zrobi niemalże wszystko by ugrać jak najwięcej. Nie ukrywa, że każdy jego ruch, każda relacja interpersonalna ma tylko jeden cel - zwycięstwo.
Pojawia się w tym filmie i bohaterka, która wierzy, że świat finansjery można zdemaskować, że można napisać książkę która ukaże jego prawdziwe oblicze. Taka publikacja dokonałaby oczyszczenia i wprowadziła ład do tego świata. Nasz cyniczny bohater jasno jej uzmysławia, że to mrzonka. Life is brutal.
Żądza bankiera dostaje ósemkę.

 

osiem

Zwiastun

Komentarze

Back to top