"- Jeśli chcesz to się wyprowadź
- To mój dom"
K-9

Nowości na stronie

Sandman. Tom 7. Ulotne życia
Hawaii Five-0 - sezon 8
Wieczna miłość - 1994
Dom pokuty
Kingsajz - 1987
Pacjent - Timothe Le Boucher
Carnivale - sezon 1
Wiedźmun. Tom 1. Słodki zapach potwora o zmierzchu
Apartament - 1996
Nauczycielka angielskiego - 2013
Tom Strong, Tom 1
Czerwona nota - 2021
Spider-Man. Bez drogi do domu - 2021
Pax. Droga do domu - Sara Pennypacker

smiertelna wyliczanka Śmiertelna wyliczanka
(Murder by Numbers, reżyseria Barbet Schroeder, 2002)
Pamiętacie piosenkę Myslovitz "To nie był film"? W skrócie to utwór o tym jakby to było kogoś przypadkiem zabić. Bez powodu, bez świadków. Podobne pragnienie mamy w Śmiertelnej wyliczance. Jest morderstwo. Morderców poznajemy w pierwszych scenach filmu. Jest to para nastolatków (Ryan Gosling, Michael Pitt), która postanawia popełnić zbrodnię doskonałą. Planują każdy najmniejszy szczegół, podrzucają dowody, organizują alibi. Plan, który nie ma wad. No i mamy też parę policjantów (Sandra Bullock, Ben Chaplin), którzy prowadzą śledztwo. Początkowo wszystko idzie według planu nastolatków. Z czasem sprawa zaczyna się komplikować. Czy prawdziwi sprawcy zostaną złapani, a wina bezsprzecznie udowodniona?
Śmiertelna wyliczanka to bardzo dobry thriller, który jest nakręcony całkiem małym kosztem. Na ekranie nie ma zbyt wielu efektów specjalnych, a cała akcja rozgrywa się w relacjach między głównymi bohaterami. Kto wytrzyma napięcie, a kto nie? Zakończenie mogło być ciut lepsze, ale i tak podobało mi się i oceniam na osiem.

 

8

Zwiastun

Komentarze

Back to top