"Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość."
Woody Allen

Nowości na stronie

Piękna - Hubert, Kerascoët
Sing 2 - 2021
Persepolis - Satrapi
Schody - miniserial
Gulasz z turula
Ekstradycja - sezon 3
Wiedźmin. Wydanie kolekcjonerskie
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom Drugi
Cena strachu - 1953
Saga Winlandzka Tom 5
Władza - Sylvain Runberg, Olivier Boiscommun
Trolle z Troy. Tom 3
Coda - 2021
Prawnik z Lincolna - sezon 1

coda

Coda - 2021;
- reżyseria: Sian Heder;
- scenariusz: Sian Heder;
- wybrana obsada: Emilia Jones, Eugenio Derbez, Troy Kotsur, Marlee Matlin, Ferdia Walsh-Peelo, Daniel Durant;
- kategoria: dramat, Oscar (3), remake,

Kilka filmów już w swoim życiu widziałem, napisałem sporo notek na ich temat i staram się w miarę rozumieć w jakiej kondycji jest współczesna kinematografia. Coda jest dla mnie dowodem, że ta kondycja nie jest zbyt dobra. Zacznijmy od początku. Wiemy, że amerykanie nie przepadają za dubbingiem i napisami w kinie - dlatego znane europejskie (i nie tylko) mają dosyć szybkie amerykańskie remaki. Prawo rynku i w sumie to rozumiem. Problem pojawia się, gdy remake dobrej francuskiej komedii dostaje Oscara za to, że podejmuje ważne tematy i że jest społecznie wrażliwy... no sorry serio? Coda jest amerykańską wersją Rozumiemy się bez słów. Jest to kopia przyzwoita, ale na słabszym poziomie niż oryginał. Scenariusz musiał być lekko dostosowany pod rynek amerykański i dlatego w filmie seks i knajpy mają większe znaczenie niż w pierwowzorze. Oglądając ten film miałem wrażenie, że poszczególne sceny były kręcone niezależnie od siebie i nikt nie zadbał o to by film miał swój niepowtarzalny rytm. Coś tu nie zagrało. Podczas seansu bohaterowie nie wzbudzili mojej sympatii.. może to złe słowo (jeszcze wyjdę na nietolerancyjnego) - nie wzbudzili zainteresowania. Rozumiemy się bez słów nie było filmem idealnym, ale podczas seansu nie czułem dyskomfortu. Wszystko do siebie pasowało a opowiadana historia była pięknie spięta muzuką. W Codzie nawet ten ostatni element nie działa.

coda scena
A teraz napiszę dlaczego Oscar (za najlepszy film) dla tego filmu źle świadczy o kondycji Hollywood. Jest to niszowa produkcja, o której słyszeliby tylko fani festiwalu Sundance gdyby nie fakt, że Apple potrzebowało w swojej filmografii filmów wrażliwych społecznie. Prawa do filmu kupiono i przeciętna produkcja zyskała rozgłos.. a skąd Oscar? Z tych samych powodów. Dobrze teraz nagradzać rzeczy przeciętne, a nawet słabe, ale podejmujące ważne tematy. Od lat było wiadomo, że są pewne tematy, motywy, które niemal gwarantują zdobycie Oscara za najlepszy film, ale wygrywały filmy, które były dobrze zrealizowane. Może i zrobione pod nagrody, ale reprezentujące pewien poziom, a tego o Coda nie można powiedzieć.
Jeśli myślicie o obejrzeniu tego filmu to może nie traćcie czasu i sięgnijcie po francuski pierwowzór.
Oceniam na pięć.

pięć
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top