"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

Nowości na stronie

Gnat #4: Rose
Odwilż - sezon 1
Pulp - Ed Brubaker, Sean Phillips
Śmierć na Nilu - 2022
Blacksad. Tom 2. Arktyczni
Zaułek koszmarów - 2021
Łasuch. Powrót - Jeff Lemire
Jeźdźcy sprawiedliwości - 2020
Kartoteka 64 - 2018
Sukcesja - sezon 3
Zakazany Port
Sandman. Tom 10. Przebudzenie
Wydział pościgowy - 1998
Gierek - 2022

annette

Annette - 2021;
- reżyseria: Leos Carax;
- scenariusz: Russell Mael, Ron Mael;
- wybrana obsada: Adam Driver, Marion Cotillard, Simon Helberg,
- kategoria: film, dramat, musical, Cannes, Cezary.

Henry - bardzo popularny komik oraz Ann - operowa diva zostają parą. Dzień i noc, kultura wysoka z rozrywką dla prostych ludzi. Oboje żyją w różnych światach, ale łączy ich miłość do swojej pracy oraz niegasnąca popularność. Z czasem zaczyna ich łączyć Annette. Córka, która również ma sceniczny talent. Pojawiają się też poważne rysy na związku. Henry traci sławę i staje się coraz bardziej zazdrosny o sukcesy żony. Z czasem dochodzi do tragedii i Henry sam wychowuje córkę. Widząc jej olbrzymi talent organizuje serię występów, podczas których malutka Annette zachwyca widzów.

annette scena

Annette wywołuje u mnie mieszane uczucia. Z jednej strony kapitalna ścieżka dźwiękowa, znakomici aktorzy i uniwersalna przypowieść o miłości, zdradzie i zemście dodatkowo okraszona pragnieniem życia w świetle jupiterów. Niestety forma dzieła nie do końca do mnie trafiła. Bywały momenty gdy film mnie drażnił. Wywoływał pewne uczucie dyskomfortu. Może to było zamierzone, może to miało tak działać, ale seans nie dał mi satysfakcji, a co gorsze momentami nudził. To niewątpliwie ciekawy film, być może ważny i ponadczasowy, ale nie mogę go z czystym sercem polecić. Jak dla mnie był zbyt dziwny. Adam Driver kolejny raz pozytywnie zaskoczył. Coraz bardziej cenię go za odwagę w dobieraniu ról. Z każdym filmem pokazuje, że jest aktorem, dla którego nie ma ról nie do zagrania. Wielki szacunek.
Oceniam na sześć z plusem.
sześć
Poniżej zwiastun

Komentarze

Back to top