"Dlaczego upadamy, Bruce? Po to, żeby nauczyć się, jak wstawać"
Batman: Początek

Nowości na stronie

Monty Python i Święty Grall - 1975
TOP GUN: MAVERICK - 2022
Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś
W głębi lasu - miniserial
Powrót do Edenu - Paco Roca
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom Pierwszy
Fantomas - 1964
Uncharted - 2022
Okko - 3 - Cykl Powietrza
Granica zbrodni - sezon 1
Indyjska włóczęga
Dom Saddama - miniserial
Blacksad. Tom 3. Czerwona dusza
Trom - miniserial

zycie jako smiertelna choroba przenoszona droga plciowa

Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową - 2000;
- reżyseria: Krzysztof Zanussi;
- scenariusz: Krzysztof Zanussi;
- muzyka: Wojciech Kilar;
- wybrana obsada: Zbigniew Zapasiewicz, Krystyna Janda, Tadeusz Bradecki, Monika Krzywkowska, Paweł Okraska, Szymon Bobrowski;
- kategoria: film, kino polskie, dramat, Złote Lwy, Orły, Złote Kaczki, Studio Filmowe TOR.

Tomasz, lekarz z wieloletnim doświadczeniem, dowiaduje się, że ma raka w zaawansowanym stadium. Jako lekarz wie, że leczenie nie rokuje i że zostału mu niewiele czasu. Jako człowiek, pacjent próbuje wszelkimi sposobami zdobyć środki na leczenie za granicą. Póki jest cień nadziei. Gdy umiera ostatnia iskierka nadziei Tomasz postanawia aktywnie wykorzystać ostatnie dni na tym świecie. Szybko się orientuje że i na to jest za późno. Jedyne co mu zostaje to godna śmierć... ale na raka nie umiera się godnie. To ból i samotność w obliczu nieuchronnego. Tomasz na ból się odpowiednio przygotował. Na samotność nie. Pod koniec życia udaje mu się zrobić coś dobrego, coś co sprawi, że odejdzie nie jako egoistyczny dupek..

zycie jako smiertelna choroba przenoszona droga plciowa scena

"Przestańcie się łamać, a zacznijcie się kochać"

Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową to mocny cios w policzek. Obraz bezpardonowo przypomina, że ostatecznego nie unikniemy, że to każdego dorwie więc może warto być przed tą chwilą dobrym człowiekiem? Może warto korzystać z tego co jest tu i teraz?
Oceniam na osiem. To jeden z bardziej udanych filmów Zanussiego. Oczywiście nie jest bez wad. Jest w nim momentami za dużo religijnego moralizatorstwa, ale obraz i tak jest warty polecenia. Notę podnosi znakomita rola Zapasiewicza.

osiem

Komentarze

Back to top